W mieście widze na żywo jak ludzie w krzaki śmieci wyrzucają, ale nawet nie wiem co mialbym z tym zrobic
lita_m on
A potem będą narzekali, że miasto zasrane przez psy. Cholerny wstyd
AbroadSad8001 on
U mnie na alejce trochę dalej jak kończą się domy to na drodze polnej jakiś zjeb wyjebał opony i jakieś śmieci o 3 rano.
Karol_Niedbalka on
też mi wstyd za psiarzy którzy puszczają psieci bez smyczy. tak, wiem, tam nikogo nie było w okolicy xD a nawet jakby był to fafik odwoływalny przecież
zebrzysty on
Zawsze możesz przywrócić wiarę w społeczeństwo, i zebrać parę śmieci po drodze na spacerze z psami. 🙂
New-Gear-2844 on
E tam, buziaki dla piesków ❤️
plaper on
Też mam przegląd wszystkiego jak leci. Na wiosnę właśnie są świeże opony. Ostatnio był duży filtr odwróconej osmozy, przy polach.
Ale najwięcej, na długości wszystkich spacerów, jest zdecydowanie szkła po wódzie. We wszystkich rozmiarach.
LucyTheOracle on
gdyby tylko policja egzekwowała prawo ehh wszędzie w miastach pełno kamer ale jak sebix zaśmieci wszystko byleby jak najdalej od kosza na śmieci i jeszcze z ryjem widocznym na kamerach to i tak gówno z tego wyjdzie. i po co to wszystko?
Both-Variation2122 on
No, kto to tak widział wierzby ubzdryngolić.
Kinderak on
Zgadzam się
Ok-Inevitable7612 on
U mnie mechanik rok w rok „utylizuje“ zużyte opony jakiś kilometr od swojego warsztat na łąkę, widziany niezliczoną ilość razy, zgłoszone było z 15 razy, zawsze kończy się tak samo, czyli niczym. W tym kraju takie rzeczy zawsze jakoś uchodzą na sucho…
wigglepizza on
Nie bronię, ale ze styropianem kiedyś (nie wiem jak teraz) nie było tak, że do zmieszanych nie wolno, a pszoki też nie brały styropianu?
Strong_Victory_158 on
Jest dramat, mam las blisko domu i co tam się odwala to jest jeden wielki spacer po plastiku. Ostatnio cały worek stamtąd nazbierałam i oddałam na kaucję, przyjemne z pożytecznym
Microchromatic on
Za część społeczeństwa. Z części możesz być dumny.
Filberto_ossani2 on
Ostatnio byłem w lesie na spacerze a tam przy drodze ze wszystkich przedmiotów był czajnik
normalny metalowy czajnik
tydzień później już go nie było o dziwo
dannyxdii on
To jest patologia w 100%. Ale trzeba również przyznać, że Polska jest ekstremalnie czystym państwem jako całość w porównaniu do większości innych.
Apart-Eggplant7102 on
Jakbyś kiedyś spróbował oddać parę opon albo styropian do PSZOK-u, to od razu zobaczyłbyś, jakie to potrafi być uciążliwe. To nie jest tak, że po prostu przywozisz odpady i ktoś je od ciebie odbiera. Najpierw musisz udowodnić, gdzie mieszkasz, czy opłacasz śmieci, potem się okazuje, że może akurat dzisiaj nie ma miejsca, albo nie trafiłeś w godzinę, kiedy ktoś w ogóle jest w stanie to przyjąć. A nawet jak już wszystko się zgadza, to jeszcze wchodzą limity – na przykład jednorazowo 200 kg, a rocznie maksymalnie 500 kg.
MadJedfox on
Nie rozumiem.
Chodzi o to, że tak drzewa obcięli do pnia?
Poza tym, nie widzę nic szczególnego.
SeparateRace7699 on
Zawsze mnie dziwi jakie rzeczy ludzie wyrzucają w polach sam znalazłem w mojej okolicy taki mały „skup“ a na nim np. Kanapa która pomimo przebywania na zewnątrz przez parę lat nie wygląda na zniszczoną do stanu nie nadającego się do użytkowania
lecho182 on
Czemu chodzisz z psem bez smyczy. Nie wstyd Ci?
PizzaSand on
Zamiast się wstydzic I postowac na reddit dla updoots, weź worek i chociaż trochę sprzątnij.
The change starts with YOU jak mawiają amerykance
voldek12 on
Kundle bez smyczy i kagańca, rzeczywiście wstyd.
_Herod on
Nierozumiem
niczego nie widzę poza psami i zwykłymi polami na wsi
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
23 Kommentare
W mieście widze na żywo jak ludzie w krzaki śmieci wyrzucają, ale nawet nie wiem co mialbym z tym zrobic
A potem będą narzekali, że miasto zasrane przez psy. Cholerny wstyd
U mnie na alejce trochę dalej jak kończą się domy to na drodze polnej jakiś zjeb wyjebał opony i jakieś śmieci o 3 rano.
też mi wstyd za psiarzy którzy puszczają psieci bez smyczy. tak, wiem, tam nikogo nie było w okolicy xD a nawet jakby był to fafik odwoływalny przecież
Zawsze możesz przywrócić wiarę w społeczeństwo, i zebrać parę śmieci po drodze na spacerze z psami. 🙂
E tam, buziaki dla piesków ❤️
Też mam przegląd wszystkiego jak leci. Na wiosnę właśnie są świeże opony. Ostatnio był duży filtr odwróconej osmozy, przy polach.
Ale najwięcej, na długości wszystkich spacerów, jest zdecydowanie szkła po wódzie. We wszystkich rozmiarach.
gdyby tylko policja egzekwowała prawo ehh wszędzie w miastach pełno kamer ale jak sebix zaśmieci wszystko byleby jak najdalej od kosza na śmieci i jeszcze z ryjem widocznym na kamerach to i tak gówno z tego wyjdzie. i po co to wszystko?
No, kto to tak widział wierzby ubzdryngolić.
Zgadzam się
U mnie mechanik rok w rok „utylizuje“ zużyte opony jakiś kilometr od swojego warsztat na łąkę, widziany niezliczoną ilość razy, zgłoszone było z 15 razy, zawsze kończy się tak samo, czyli niczym. W tym kraju takie rzeczy zawsze jakoś uchodzą na sucho…
Nie bronię, ale ze styropianem kiedyś (nie wiem jak teraz) nie było tak, że do zmieszanych nie wolno, a pszoki też nie brały styropianu?
Jest dramat, mam las blisko domu i co tam się odwala to jest jeden wielki spacer po plastiku. Ostatnio cały worek stamtąd nazbierałam i oddałam na kaucję, przyjemne z pożytecznym
Za część społeczeństwa. Z części możesz być dumny.
Ostatnio byłem w lesie na spacerze a tam przy drodze ze wszystkich przedmiotów był czajnik
normalny metalowy czajnik
tydzień później już go nie było o dziwo
To jest patologia w 100%. Ale trzeba również przyznać, że Polska jest ekstremalnie czystym państwem jako całość w porównaniu do większości innych.
Jakbyś kiedyś spróbował oddać parę opon albo styropian do PSZOK-u, to od razu zobaczyłbyś, jakie to potrafi być uciążliwe. To nie jest tak, że po prostu przywozisz odpady i ktoś je od ciebie odbiera. Najpierw musisz udowodnić, gdzie mieszkasz, czy opłacasz śmieci, potem się okazuje, że może akurat dzisiaj nie ma miejsca, albo nie trafiłeś w godzinę, kiedy ktoś w ogóle jest w stanie to przyjąć. A nawet jak już wszystko się zgadza, to jeszcze wchodzą limity – na przykład jednorazowo 200 kg, a rocznie maksymalnie 500 kg.
Nie rozumiem.
Chodzi o to, że tak drzewa obcięli do pnia?
Poza tym, nie widzę nic szczególnego.
Zawsze mnie dziwi jakie rzeczy ludzie wyrzucają w polach sam znalazłem w mojej okolicy taki mały „skup“ a na nim np. Kanapa która pomimo przebywania na zewnątrz przez parę lat nie wygląda na zniszczoną do stanu nie nadającego się do użytkowania
Czemu chodzisz z psem bez smyczy. Nie wstyd Ci?
Zamiast się wstydzic I postowac na reddit dla updoots, weź worek i chociaż trochę sprzątnij.
The change starts with YOU jak mawiają amerykance
Kundle bez smyczy i kagańca, rzeczywiście wstyd.
Nierozumiem
niczego nie widzę poza psami i zwykłymi polami na wsi