Share.

    19 Kommentare

    1. Byliśmy tu, jesteśmy i będziemy.

      Nie chcę tu bawić się w ewangelizatora, ale denerwuje mnie myślenie niektórych ludzi demonizujące osoby LGBT w KK. Czemu? Bycie osobą innej orientacji nie jest grzechem (wbrew opinii wielu osób). To tak, jakby wykluczać leworęcznych. Dobrze, że ktoś z hierarchów to wypunktował.

    2. Jest to sprytna zagrywka PRowa, zupełnie jak Franciszek zrobił na początku: „kimże jestem, by go [homoseksualistę] oceniać? Polityki kościoła, jako instytucji, nie zmieni. A jak będzie przesadzał, to zostanie ściągnięty na ziemię. Chyba to nie działa inaczej, co?

    3. He’s so brave. Ponad 2000 lat wystarczyło, żeby ksiądz odkrył, że Jezus był woke.

    4. TransitionNo7509 on

      Ale też to nie jest nic czego kościół by nie mówił. To, że ochrzczone osoby LGBT są częścią Kościoła (niewidocznej wspólnoty wiernych) NIE oznacza, że nie muszą żyć zgodnie z przykazaniami kościoła (widocznej organizacji zarządzającej Kościołem, przynajmniej z perspektywy kardynała Krajewskiego), który to swoich oczekiwań wobec osób LGBT nie zmienił i nic nie wskazuje, że zmieni. To fascynujące, że w Polsce zwykły akt normalnej grzeczności i uprzejmości wobec innego jest odbierany jakby było jakimś przełomowym aktem politycznym…

    5. Nie słyszałem żadnego polskiego biskupa, który stwierdziłby coś przeciwnego.

    6. No-Return-8908 on

      Osoby LGBT same odrzucają kościół więc nie są. To nie tak, że kościół ich odrzuca.

    7. Ten statement ma potencjał memiczny. Stwórzmy kościół Potężnego geja mocy któremu trzeba składać ofiarę z krwi i śledziony heteryków.

    8. LookAtThePicutre on

      No mnie się nie podoba. Nie uśmiecha mi się „być“ w organizacji, która wspiera pedofilię, nie walcząc z pedofilami w sutannach, organizacji która indoktrynuje wprowadzając podziały społeczne między innymi na płaszczyźnie orientacji seksualnej. Dość już tego zakłamania.

    9. Nie jestem żadnym kościołem, niech się lepiej nie wypowiadają w ogóle zamiast robić sobie akcje prowe, że osoby których nienawidzą od wieków jednak mają prawo żyć, byle po cichu

    10. CommentChaos on

      To brzmi jak progres, ale progresem nie jest, tylko dobrym PRem. Osoby LGBT są częścią kościoła, ale to nie znaczy, że kościół nie uważa naszych orientacji za „styl życia”, wybór oraz grzech. To wcale nie znaczy, że gościu nie uważa, że osoby LGBT powinny nigdy w życiu nie mieć partnerów tej samej płci. Nie znaczy wcale, że kościół uznaje wszelkie operacje na osobach trans za potrzebne.

    11. Quiet-Nobody-8372 on

      W praktyce osoba lgbt może chodzić do kościola i nie epatować swoich dewiacji. Sam tak robię i dzięki temu mam spokój.

    12. Dostosowują się do oczekiwań społeczeństwa, bo tak utrzymają więcej wiernych (czyt. więcej pinionżków)

    Leave A Reply