Ale to że Polska jest 20. gospodarką świata nie ma związku z poziomem życia XD. Przecież to osiągnięcie ma podkreślić progres polski od 1989r. a nie przedstawić ją jako jakąś utopię. Chociaż faktem jest, że od 1989 Polakom żyje się znacznie lepiej.
TURBOWyMiaTaToR on
Op myśli że trawa jest bardziej zielona z drugiej strony płotu
RavenSorkvild on
To na drugim można opisać dla całej masy krajów które są wyżej od nas XD. Rosja jest gdzieś koło 10 miejsca a wszystkie podane problemy są u nich dużo głębsze.
conmeonemo on
Co do niskich płac.
To samo jest w EUR. Od 2022 nasza waluta się mocno wzmocniła a eksport i nasz wzrost przy tym nie padł.
Zarówno nominalnie jak i realnie są one wyższe niż kiedykolwiek i już naprawdę nie są aż tak zle.
Ale zacofane szkolnictwo bo? Mamy dobre szkoły i uczelnie
Character_Basket2828 on
Indie są szóstą gospodarką pod względem PKB a ludzie tam srają na ulicach zamiast jeździć bentleyami. Te rankingi nic nie znaczą
bad-boy32 on
Ocenianie jakości życia na podstawie nominalnego PKB jest jak mierzenie penisa z kręgosłupem.
Matuszka rassija ma wyższe PKB, ale na wsi przeciętny Iwan lub Dimitri załatwia swoje potrzeby do sławojki.
FlowPrevious7364 on
Ale pod względem liczby kościołów jesteśmy top 1

pugnae on
Kto by pomyślał że 20 gospodarka świata nie znaczy że nie ma problemów.
Ja miałem kolegę w klasie co miał najlepsze oceny. A jakimś cudem nie był najszybszy na 100 metrów. Co za zagadka.
TransitionNo7509 on
Ostatnio w debacie dla Klubu Jagiellońskiego Morawiecki słusznie zauważył, że jesteśmy 20 gospodarką pod względem przepływów kapitałowych a nie majątku. Pod względem majątku jesteśmy 44 gospodarką świata. To dużo wyjaśnia.
Acesofbases on
akurat z kryzysem demograficznym większość świata się obecnie mierzy
poza tym
>zacofane szkolnictwo
ke
666luminary on
Ok, czyli te 19 gospodarek przed nami Twoim zdaniem nie zmaga się ze swoimi problemami?
7udphy on
1-19 nie mają żadnego z tych problemów oczywiście. Same utopie.
Lumpy_Asparagus_5151 on
Najwiekszym problem w nadchodzacych dekadach bedzie wyz demograficzny i rosnace zadluzenie. Polskie pkb zacznie teraz powoli przyhamowywac i ktorys z rzadow bedzie musial podjac trudne decyzje o cieciu wydatkow. Oczywiscie rzad ktory to zrobi przepierdoli wybory. Platforma juz to probowala, podwyzszajac wiek emerytalny
ladrok1 on
– Kryzys demograficzny – a kto w UE nie ma tego problemu? Polska po prostu jest trochę z przodu, bo gdzieś trzeba wyprzedzać peleton
– niskie płace – jakieś statystyki na to? Jak definiujesz niskie płace?
– Wysoka biurokracja – w zależności od definicji może tak
– harujemy najwięcej w ue – to jest jedna z tych statystyk, że zależy od tego kto liczy. Polska przoduje ponieważ biznes nie wynalazł pracy na część etatu, a rząd zamiast namawiać biznesy do wynalezienia tego woli forsować krótszy tydzień pracy. Dodatkowo niektóre kraje nie wliczają obowiązkowej przerwy do czasu pracy, a Polska wlicza
– wysokie ceny mieszkań – na podstawie jakich wskaźników to oceniasz? Jeżeli weźmiesz pod uwagę wzrost wynagrodzeń to mieszkania kosztują podobnie co w 2006. Jeżeli liczysz na m2, to po prostu w Polsce jest mało mieszkań (w przeliczeniu na 1000 mieszkańców), więc deweloperzy budują małe klitki, bo i tak się sprzeda, a po co marnować metraż?
– zacofane szkolnictwo – czyli mówisz o szkole podstawowej i średniej? Czy o uniwersytetach? Uniwersytety faktycznie mają problemy rankingowe i są nastawione na nauczanie a nie badanie, ale szkoły podstawowe i średnie nie są jakieś tragiczne przecież – w PISA 2022 byliśmy 3 w UE [https://worldpopulationreview.com/country-rankings/pisa-scores-by-country](https://worldpopulationreview.com/country-rankings/pisa-scores-by-country) (W 2026 chyba też, ale nie sprawdzałem każdego kraju na mapie)
– sparaliżowane sądownictwo – tutaj chyba prawda
– niewydolna służba zdrowia – zależy od definicji. Jak policzysz efektywność wykorzystania pieniędzy, to jesteśmy raczej wysoko, ale wydajemy mało (na skalę UE) pieniędzy na służbę zdrowia, więc w liczbach bezwględnych może i wypadamy poniżej średniej, choć nie sprawdzałem statystyk (w ogóle istnieją jakieś, które są w stanie to jakoś sensownie porównać?)
16 Kommentare
Ale to że Polska jest 20. gospodarką świata nie ma związku z poziomem życia XD. Przecież to osiągnięcie ma podkreślić progres polski od 1989r. a nie przedstawić ją jako jakąś utopię. Chociaż faktem jest, że od 1989 Polakom żyje się znacznie lepiej.
Op myśli że trawa jest bardziej zielona z drugiej strony płotu
To na drugim można opisać dla całej masy krajów które są wyżej od nas XD. Rosja jest gdzieś koło 10 miejsca a wszystkie podane problemy są u nich dużo głębsze.
Co do niskich płac.
To samo jest w EUR. Od 2022 nasza waluta się mocno wzmocniła a eksport i nasz wzrost przy tym nie padł.
Zarówno nominalnie jak i realnie są one wyższe niż kiedykolwiek i już naprawdę nie są aż tak zle.
https://preview.redd.it/iookr6pwqp6h1.jpeg?width=1312&format=pjpg&auto=webp&s=b42cc18de178311c50e361d93df06cd247fa3db4
Ale zacofane szkolnictwo bo? Mamy dobre szkoły i uczelnie
Indie są szóstą gospodarką pod względem PKB a ludzie tam srają na ulicach zamiast jeździć bentleyami. Te rankingi nic nie znaczą
Ocenianie jakości życia na podstawie nominalnego PKB jest jak mierzenie penisa z kręgosłupem.
Matuszka rassija ma wyższe PKB, ale na wsi przeciętny Iwan lub Dimitri załatwia swoje potrzeby do sławojki.
Ale pod względem liczby kościołów jesteśmy top 1

Kto by pomyślał że 20 gospodarka świata nie znaczy że nie ma problemów.
Ja miałem kolegę w klasie co miał najlepsze oceny. A jakimś cudem nie był najszybszy na 100 metrów. Co za zagadka.
Ostatnio w debacie dla Klubu Jagiellońskiego Morawiecki słusznie zauważył, że jesteśmy 20 gospodarką pod względem przepływów kapitałowych a nie majątku. Pod względem majątku jesteśmy 44 gospodarką świata. To dużo wyjaśnia.
akurat z kryzysem demograficznym większość świata się obecnie mierzy
poza tym
>zacofane szkolnictwo
ke
Ok, czyli te 19 gospodarek przed nami Twoim zdaniem nie zmaga się ze swoimi problemami?
1-19 nie mają żadnego z tych problemów oczywiście. Same utopie.
Najwiekszym problem w nadchodzacych dekadach bedzie wyz demograficzny i rosnace zadluzenie. Polskie pkb zacznie teraz powoli przyhamowywac i ktorys z rzadow bedzie musial podjac trudne decyzje o cieciu wydatkow. Oczywiscie rzad ktory to zrobi przepierdoli wybory. Platforma juz to probowala, podwyzszajac wiek emerytalny
– Kryzys demograficzny – a kto w UE nie ma tego problemu? Polska po prostu jest trochę z przodu, bo gdzieś trzeba wyprzedzać peleton
– niskie płace – jakieś statystyki na to? Jak definiujesz niskie płace?
– Wysoka biurokracja – w zależności od definicji może tak
– harujemy najwięcej w ue – to jest jedna z tych statystyk, że zależy od tego kto liczy. Polska przoduje ponieważ biznes nie wynalazł pracy na część etatu, a rząd zamiast namawiać biznesy do wynalezienia tego woli forsować krótszy tydzień pracy. Dodatkowo niektóre kraje nie wliczają obowiązkowej przerwy do czasu pracy, a Polska wlicza
– wysokie ceny mieszkań – na podstawie jakich wskaźników to oceniasz? Jeżeli weźmiesz pod uwagę wzrost wynagrodzeń to mieszkania kosztują podobnie co w 2006. Jeżeli liczysz na m2, to po prostu w Polsce jest mało mieszkań (w przeliczeniu na 1000 mieszkańców), więc deweloperzy budują małe klitki, bo i tak się sprzeda, a po co marnować metraż?
– zacofane szkolnictwo – czyli mówisz o szkole podstawowej i średniej? Czy o uniwersytetach? Uniwersytety faktycznie mają problemy rankingowe i są nastawione na nauczanie a nie badanie, ale szkoły podstawowe i średnie nie są jakieś tragiczne przecież – w PISA 2022 byliśmy 3 w UE [https://worldpopulationreview.com/country-rankings/pisa-scores-by-country](https://worldpopulationreview.com/country-rankings/pisa-scores-by-country) (W 2026 chyba też, ale nie sprawdzałem każdego kraju na mapie)
– sparaliżowane sądownictwo – tutaj chyba prawda
– niewydolna służba zdrowia – zależy od definicji. Jak policzysz efektywność wykorzystania pieniędzy, to jesteśmy raczej wysoko, ale wydajemy mało (na skalę UE) pieniędzy na służbę zdrowia, więc w liczbach bezwględnych może i wypadamy poniżej średniej, choć nie sprawdzałem statystyk (w ogóle istnieją jakieś, które są w stanie to jakoś sensownie porównać?)
Zacofane szkolnictwo? Wysoka biurokracja?! Bro, coś jarał??