Share.

    16 Kommentare

    1. Ale to że Polska jest 20. gospodarką świata nie ma związku z poziomem życia XD. Przecież to osiągnięcie ma podkreślić progres polski od 1989r. a nie przedstawić ją jako jakąś utopię. Chociaż faktem jest, że od 1989 Polakom żyje się znacznie lepiej.

    2. RavenSorkvild on

      To na drugim można opisać dla całej masy krajów które są wyżej od nas XD. Rosja jest gdzieś koło 10 miejsca a wszystkie podane problemy są u nich dużo głębsze.

    3. Character_Basket2828 on

      Indie są szóstą gospodarką pod względem PKB a ludzie tam srają na ulicach zamiast jeździć bentleyami. Te rankingi nic nie znaczą

    4. Ocenianie jakości życia na podstawie nominalnego PKB jest jak mierzenie penisa z kręgosłupem.

      Matuszka rassija ma wyższe PKB, ale na wsi przeciętny Iwan lub Dimitri załatwia swoje potrzeby do sławojki.

    5. FlowPrevious7364 on

      Ale pod względem liczby kościołów jesteśmy top 1

      ![gif](giphy|mfZQ1WJVlF5qpLVpjL)

    6. Kto by pomyślał że 20 gospodarka świata nie znaczy że nie ma problemów.

      Ja miałem kolegę w klasie co miał najlepsze oceny. A jakimś cudem nie był najszybszy na 100 metrów. Co za zagadka.

    7. TransitionNo7509 on

      Ostatnio w debacie dla Klubu Jagiellońskiego Morawiecki słusznie zauważył, że jesteśmy 20 gospodarką pod względem przepływów kapitałowych a nie majątku. Pod względem majątku jesteśmy 44 gospodarką świata. To dużo wyjaśnia.

    8. Acesofbases on

      akurat z kryzysem demograficznym większość świata się obecnie mierzy

      poza tym
      >zacofane szkolnictwo

      ke

    9. 666luminary on

      Ok, czyli te 19 gospodarek przed nami Twoim zdaniem nie zmaga się ze swoimi problemami?

    10. Lumpy_Asparagus_5151 on

      Najwiekszym problem w nadchodzacych dekadach bedzie wyz demograficzny i rosnace zadluzenie. Polskie pkb zacznie teraz powoli przyhamowywac i ktorys z rzadow bedzie musial podjac trudne decyzje o cieciu wydatkow. Oczywiscie rzad ktory to zrobi przepierdoli wybory. Platforma juz to probowala, podwyzszajac wiek emerytalny

    11. – Kryzys demograficzny – a kto w UE nie ma tego problemu? Polska po prostu jest trochę z przodu, bo gdzieś trzeba wyprzedzać peleton

      – niskie płace – jakieś statystyki na to? Jak definiujesz niskie płace?

      – Wysoka biurokracja – w zależności od definicji może tak

      – harujemy najwięcej w ue – to jest jedna z tych statystyk, że zależy od tego kto liczy. Polska przoduje ponieważ biznes nie wynalazł pracy na część etatu, a rząd zamiast namawiać biznesy do wynalezienia tego woli forsować krótszy tydzień pracy. Dodatkowo niektóre kraje nie wliczają obowiązkowej przerwy do czasu pracy, a Polska wlicza

      – wysokie ceny mieszkań – na podstawie jakich wskaźników to oceniasz? Jeżeli weźmiesz pod uwagę wzrost wynagrodzeń to mieszkania kosztują podobnie co w 2006. Jeżeli liczysz na m2, to po prostu w Polsce jest mało mieszkań (w przeliczeniu na 1000 mieszkańców), więc deweloperzy budują małe klitki, bo i tak się sprzeda, a po co marnować metraż?

      – zacofane szkolnictwo – czyli mówisz o szkole podstawowej i średniej? Czy o uniwersytetach? Uniwersytety faktycznie mają problemy rankingowe i są nastawione na nauczanie a nie badanie, ale szkoły podstawowe i średnie nie są jakieś tragiczne przecież – w PISA 2022 byliśmy 3 w UE [https://worldpopulationreview.com/country-rankings/pisa-scores-by-country](https://worldpopulationreview.com/country-rankings/pisa-scores-by-country) (W 2026 chyba też, ale nie sprawdzałem każdego kraju na mapie)

      – sparaliżowane sądownictwo – tutaj chyba prawda

      – niewydolna służba zdrowia – zależy od definicji. Jak policzysz efektywność wykorzystania pieniędzy, to jesteśmy raczej wysoko, ale wydajemy mało (na skalę UE) pieniędzy na służbę zdrowia, więc w liczbach bezwględnych może i wypadamy poniżej średniej, choć nie sprawdzałem statystyk (w ogóle istnieją jakieś, które są w stanie to jakoś sensownie porównać?)

    Leave A Reply