Share.

    13 Kommentare

    1. Wątpię, że jest tak niskie w Polsce. Ludzie się po prostu nie rejestrują do urzędu pracy

    2. strangeguy91 on

      Kurde, nie wiedziałem że w Finlandii i Szwecji jest tak kiepsko. Czyżby za duża imigracja?

    3. bootyhole_licker69 on

      statystyka statystyką, a i tak masa ludzi na śmieciówkach i gowno znajdzie normalną robote, ciężko teraz

    4. Sabrine_without_r on

      Warto byłoby sprawdzić metodologię badania w każdym kraju członkowskim, czy są one identyczne dla wszystkich, czy każdy kraj inaczej to bada. Z tego co pamiętam, to u nas bezrobocie liczy się poprzez odsetek osób zarejestrowanych jako bezrobotni w UP i badanie BAEL, ale przecież nie wszyscy się rejestrują, a badanie BAEL może jednak być nieprecyzyjne.

    5. JohnFairPlay on

      W sumie to dziwne, że krajowe statystki podają 2x wyższe bezrobocie niż prezentowane tu

    6. Better_Cry_2231 on

      6 procent jest wykres przekłamany czytałem gdzieś

      Ale no pomijając to widać w innych statystykach że bezrobotność wśród młodych wzrasta : / ale wsm lepiej nic z tym nie robić cn? Zmiany edukacyjne xD po co ? Wystarczy powiedzieć wolny rynek i koniec dyskusji ehhhh albo powiedziec że parw lat temu było wieksze bezrobocie

    7. Inny tytuł wykresu – koszt pracownika dla zagranicznych korporacji (czyt. „Gdzie szukać taniej i wydajnej siły roboczej“)

    8. kraje jak Szwecja czy Finlandia mają więcej ludzi aktywnych na rynku pracy, więc więcej osób liczy się jako bezrobotne, podczas gdy w Polsce sporo ludzi wypada ze statystyk (nieaktywni, praca na czarno, brak rejestracji), więc liczba wygląda lepiej niż jest w rzeczywistości

    9. Co tak Finów dowaliło jak to podobno najlepszy kraj do życia w Europie i jeden z lepszych na świecie.

    10. Wyklikałem i znalazłem coś takiego:

      >and have actively sought employment at some time during the previous four weeks.

      więc ten tego… 🙂

    11. JuniorCat1516 on

      % bezrobocia jest liczony inaczej w każdym kraju 🙂 w PL żeby być zakwalifikować się do bycia bezrobotnym trzeba mieć znajomości, a też można utracić ten status jakkolwiek bzdurnie to zabrzmi… możliwe że Finlandia uznaje że bezrobotny – osoba bez pracy a która może pracować. W PL bezrobotny – osoba zarejestrowana w urzędzie, musi chodzić do niego co miesiąc na katorgi i się tłumaczyć czemu nie chce pracować za najniższą krajową w drugim końcu kraju…

      tutaj AI slop:

      # Intuicyjny przykład

      Wyobraź sobie 100 osób:

      # Polska:

      * 72 pracuje
      * 3 bezrobotne
      * **25 poza rynkiem pracy** (nie liczą się)

      # Finlandia:

      * 77 pracuje
      * 10 bezrobotne
      * **13 poza rynkiem pracy**

      👉 I nagle:

      * Finlandia wygląda „gorzej” (bezrobocie)
      * ale realnie **więcej ludzi pracuje**

      Wg. mnie bardziej uczciwym wskaźnikiem jest ten z Finlandii, u nas politycy lubią się brandzlować tymi sztucznymi numerami, w rzeczywistości jest bardzo ciężko o dobrą pracę.

    Leave A Reply