„No ale czego Ty nie rozumiesz? Domyśl się, ja wiecznie żył nie będę… 🤷“
Najterek on
płot twist ❤️
waadam on
A drugi płot tłyst: chodziło o zwykły młotek.
Gottri on
Czego byś nie zrobił, i tak będzie Twoja wina, bo ojciec może nie podał prawidłowo szczegółów, ale to Ty nie dowiozłeś i „niesmak pozostał”. I tak się ciągnie ta trauma pokolenie za pokoleniem.
TheGoragorn on
Klasyczny stary. Może cześć ludzi miała bardziej ogarniętego, ale u mnie skończyło się na tym, że potrafiłem w tym samym czasie lubić i nie lubić majsterkowania, a rola sprowadzała się do przynoszenia narzędzi, praktycznie nigdy nimi operowania, świecenia oraz sprzątania po robocie narzędzi na swoje miejsce.
Na jego przynieś mi klucz skończyło się na przynoszeniu wszelkich możliwych kluczy, które wydawały mi się, że mają sens do roboty. Po czym „po co tyle tego przyniosłeś“, chciałem tylko płaską 14, albo może to 16(?). Oczywiście wcześniej nie powiedział tego. Jak tylko o tym myślę to mnie idzie pojebać, oczywiście zaraz po tym „potrzebuje kawałek drewna, żeby sobie podstawić“. Lece do piwnicy po kawałek drewna. Wiesz co, już nie jest potrzebny, ale przynieś mi młotek, a za chwile coś innego (kurwa) xD i standardowe „co taki wkurwiony stoisz, jesteś młody to możesz polatać“. Pomijam, że często tak jak w poście narzędzia i „rzeczy“, które potrzebował nie były na swoim miejscu
AbjectJucer on
Wszędzie cza się domyślać, w domu, szkole, pracy, na ulicy. Nawet jak AI fantazjuje, to wina źle wprowadzonych parametrów prompta przez użytkownika.
KONDZiO102 on
Mam dla Ciebie bojowe zadanie…
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
7 Kommentare
„No ale czego Ty nie rozumiesz? Domyśl się, ja wiecznie żył nie będę… 🤷“
płot twist ❤️
A drugi płot tłyst: chodziło o zwykły młotek.
Czego byś nie zrobił, i tak będzie Twoja wina, bo ojciec może nie podał prawidłowo szczegółów, ale to Ty nie dowiozłeś i „niesmak pozostał”. I tak się ciągnie ta trauma pokolenie za pokoleniem.
Klasyczny stary. Może cześć ludzi miała bardziej ogarniętego, ale u mnie skończyło się na tym, że potrafiłem w tym samym czasie lubić i nie lubić majsterkowania, a rola sprowadzała się do przynoszenia narzędzi, praktycznie nigdy nimi operowania, świecenia oraz sprzątania po robocie narzędzi na swoje miejsce.
Na jego przynieś mi klucz skończyło się na przynoszeniu wszelkich możliwych kluczy, które wydawały mi się, że mają sens do roboty. Po czym „po co tyle tego przyniosłeś“, chciałem tylko płaską 14, albo może to 16(?). Oczywiście wcześniej nie powiedział tego. Jak tylko o tym myślę to mnie idzie pojebać, oczywiście zaraz po tym „potrzebuje kawałek drewna, żeby sobie podstawić“. Lece do piwnicy po kawałek drewna. Wiesz co, już nie jest potrzebny, ale przynieś mi młotek, a za chwile coś innego (kurwa) xD i standardowe „co taki wkurwiony stoisz, jesteś młody to możesz polatać“. Pomijam, że często tak jak w poście narzędzia i „rzeczy“, które potrzebował nie były na swoim miejscu
Wszędzie cza się domyślać, w domu, szkole, pracy, na ulicy. Nawet jak AI fantazjuje, to wina źle wprowadzonych parametrów prompta przez użytkownika.
Mam dla Ciebie bojowe zadanie…