>Kierowca mercedesa uciekł, ale kryminalni z bałuckiego komisariatu znaleźli go już następnego dnia. 34-latek został zatrzymany na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Podczas przeszukania mieszkania, w którym przebywał policjanci znaleźli ponad 200 gramów środków zabronionych prawem.
>Zebrany materiał dowodowy w sprawie pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, następstwem której mogła być śmierć człowieka, spowodowanie opisanych wyżej obrażeń oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających za co grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Dodatkowo nie uniknie odpowiedzialności za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec 34-latka areszt na najbliższe 3 miesiące.
Jak widzicie, z głowami ludzi jest coraz gorzej… 🙁
Express_Ad5083 on
Widać że kierowca Marcedesa miał coś do ukrycia
Czarnuch7 on
xD
yezhnuzjhd on
Tak na marginesie to pierwszy manewr kierowcy był zgodny z prawem. Kierowca ma prawo stanąć na ścieżce rowerowej, aby dojechać blisko do drogi z pierwszeństwem i zobaczyć, czy może bezpiecznie się włączyć. Więc ten pierwszy cios i frustracja rowersysty były nieuzasadnione i było to wykroczenie.
Oczywiście to tylko tak na marginesie, bo potem kierowca stwierdził, że musi spróbować zabić rowerzystę, więc sytuacja się diametralnie odwróciła.
Most_Ambition2052 on
Tak to jest jak sie spotkają dwa małe siusiaki i próbują pokazać ktory jest mniejszy
nomadrone on
Jakiś kontekst by się tu przydał. Czemu rowerzysta will w ten samochód?
Linvael on
Nie usprawiedliwia to akcji kierowcy oczywiście, ale – rowerzysta pomiędzy trzecią a siódmą sekundą nie miał racji się wkurzać, mercedes miał prawo tam stanąć tak na oko?
SkylinesAndVampires on
Nie, no pojebalo ludzi
Lunar_Weaver on
Po czymś takim z automatu powinno być zabrane prawko jazdy na całe życie i więzienie 5 lat.
No ale opcje są dwie. Jak to jest tępy patus, to może kara będzie surowa.
A jak ktoś bardziej ogarnięty, to wyrazi skruchę, powie że miał gorszy dzień i skończy się na zawiasach.
mikelson_6 on
Obaj siebie warci, pedalarz też swoje dołożył
Deadluss on
szczerze nie sądziłem że to tak eskaluje
ztm213 on
Dziki naród
KozieMleko on
Rozmowa chuja z butem
JuniorCat1516 on
W Łodzi stabilnie.
Arrcueid on
Wszyscy tutaj słusznie jadą po kierowcy, że sobie GTA urządził w realu, ale przecież całą akcje zaczął pedalarz. Po co tłukł w to auto? Po co urwał lusterko i bił w maskę? Po co rzucał się gdy tamten chciał odjechać?
kefas_safek on
Alternatywna rzeczywistość:
– Rowerzysta przejeżdża obok tego BMW mlaskając pod nosem, myśląc sobie „co za debil“.
Albo jeszcze druga wersja:
– Rowerzysta przejeżdża obok tego BMW, klepie mu w szybę tak jak klepnął i jedzie dalej.
Nikomu nic się nie stało, trochę sobie obie osoby może popsuły humor no i tyle. No ale nie, trzeba stukać w szybę, podjeżdżać od boku, walić po lusterkach a na końcu zostac przejechanym i mieć uszczerbek na zdrowiu. No warto było, bez kitu xD
Zaraz mnie pewnie najadą, że bronię tego gościa w samochodzie. Otóż nie bronię. Po prostu uważam, że nie warto ryzykować zdrowiem i życiem, aby pokazać „rację“ zupełnie obcej osobie, bo ktoś wyjeżdżając z drogi zatrzymał się na ścieżce rowerowej aby ustąpić pierwszeństwa.
Tak samo nie chodzę w szaliku Widzewa po Bałutach. No bo co – powiem „że nie wolno tak bić na mieście“? No bo nie wolno – i co mi z racji jak spędzę kilka tygodni w szpitalu. Wtedy bym mógł sobie pomyśleć: „ale im dopiekłem, kurde bele, chłop będzie miał za to pewnie sprawę w sądzie“. xD
DukeOfSlough on
Jak dla mnie zwalanie calej winy na kierowce jest rowniez niepowazne. Rowerzysta uderzyl mu szybe i moze by bylo okej jakby pojechal tyle ze on juz podjechal do prawej strony samochodu i dalej chcial uderzac w to auto – byl agresywny. Kierowca rowniez mial krotki lont i sie idealnie spotkali. Jakby pewnie wyszedl z samochodu to by sie zaraz pobili. Coz, oceni to juz sad.
Wonderful_Craft_6648 on
Tak, kierowca mercedesa to pojebany frustrat. Tak samo jak rowerzysta. Więc dobrze, że trafił frustrat na frustrata 🙂
navuyi on
Wściekły rowerzysta atakuje samochód czy niezrównoważony kierowca usiłował zabić rowerzystę? Ciężkie się wylosowało.
Glittering_Milk_8632 on
Ale szczerze nie ma początkowo w tym winy mercedesa… Jak miał się podłączyć do ruchu? Typ na rowerze na spokojnie mógł go ominąć. Według mnie spotkali się dwaj idioci i oto wynik.
Express_Ad5083 on
Kierowca jest z Izraela btw
Extreme-Button-2478 on
Oglądam to 100 raz nie mogę przestać
PracticalLynx7084 on
Dobrze, że to nie był lekarz w samochodzie, bo rowerzysta dostałby dożywocie xd
MammothAd1490 on
Skoro go zatrzymali następnego dnia, to jak mu udowodnią, że dzień wcześniej był pod wpływem narkotyków? Na podstawie tego, że je posiadał? Tyle wystarczy?
icecubeinahat on
dobrze ze go złapali ale rowerzysta też kurwa mózg jest. dzban jebany myśli ze zasady go uchronią przed debilem w metalowej puszce jak on sam siedzi na rowerku w klapkach. kurwa trzeba główki używać jednak, bo potem to on ma uszczerbek na zdrowiu i chuj mu z tego że tamten ma problemy prawne.
bimbiix on
W żaden sposób nie usprawiedliwiam tego co chłop z Mercedesa zrobił. Ale jako rowerzysta muszę powiedzieć: czego ten rowerzysta chciał od Mercedesa napierdalając w szybę? Do momentu przywalenia w auto, kierowca jeszcze nic złego nie zrobił. To co potem odjebał to pokazało, że kosztem swojej nogi, chłop wyeliminował bardzo odjechanego osobnika.
Btw mieszkam na codzień w kraju w którym kultura rowerowa jest dużo bardziej rozwinięta, a poza tym jest dużo mniej frustracji – jakie to jest cudowne rozwiązanie dla tak wielu problemów. Ktoś Ci zajechał drogę? Może przypadkiem. Zwalniasz, omijasz, jedziesz dalej. Ktoś wymusił pierwszeństwo? To samo. Nieważne czy jako rowerzysta, czy jako kierowca, ktoś popełnił błąd, po prostu wychilluj, zrozum i życie toczy się dalej
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
27 Kommentare
>Kierowca mercedesa uciekł, ale kryminalni z bałuckiego komisariatu znaleźli go już następnego dnia. 34-latek został zatrzymany na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Podczas przeszukania mieszkania, w którym przebywał policjanci znaleźli ponad 200 gramów środków zabronionych prawem.
>Zebrany materiał dowodowy w sprawie pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, następstwem której mogła być śmierć człowieka, spowodowanie opisanych wyżej obrażeń oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających za co grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Dodatkowo nie uniknie odpowiedzialności za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec 34-latka areszt na najbliższe 3 miesiące.
[#](https://brd24.pl/filmy/lodz-po-klotni-przejechal-rowerzyste-zlamanie-otwarte-kierowca-aresztowany/)
Jak widzicie, z głowami ludzi jest coraz gorzej… 🙁
Widać że kierowca Marcedesa miał coś do ukrycia
xD
Tak na marginesie to pierwszy manewr kierowcy był zgodny z prawem. Kierowca ma prawo stanąć na ścieżce rowerowej, aby dojechać blisko do drogi z pierwszeństwem i zobaczyć, czy może bezpiecznie się włączyć. Więc ten pierwszy cios i frustracja rowersysty były nieuzasadnione i było to wykroczenie.
Oczywiście to tylko tak na marginesie, bo potem kierowca stwierdził, że musi spróbować zabić rowerzystę, więc sytuacja się diametralnie odwróciła.
Tak to jest jak sie spotkają dwa małe siusiaki i próbują pokazać ktory jest mniejszy
Jakiś kontekst by się tu przydał. Czemu rowerzysta will w ten samochód?
Nie usprawiedliwia to akcji kierowcy oczywiście, ale – rowerzysta pomiędzy trzecią a siódmą sekundą nie miał racji się wkurzać, mercedes miał prawo tam stanąć tak na oko?
Nie, no pojebalo ludzi
Po czymś takim z automatu powinno być zabrane prawko jazdy na całe życie i więzienie 5 lat.
No ale opcje są dwie. Jak to jest tępy patus, to może kara będzie surowa.
A jak ktoś bardziej ogarnięty, to wyrazi skruchę, powie że miał gorszy dzień i skończy się na zawiasach.
Obaj siebie warci, pedalarz też swoje dołożył
szczerze nie sądziłem że to tak eskaluje
Dziki naród
Rozmowa chuja z butem
W Łodzi stabilnie.
Wszyscy tutaj słusznie jadą po kierowcy, że sobie GTA urządził w realu, ale przecież całą akcje zaczął pedalarz. Po co tłukł w to auto? Po co urwał lusterko i bił w maskę? Po co rzucał się gdy tamten chciał odjechać?
Alternatywna rzeczywistość:
– Rowerzysta przejeżdża obok tego BMW mlaskając pod nosem, myśląc sobie „co za debil“.
Albo jeszcze druga wersja:
– Rowerzysta przejeżdża obok tego BMW, klepie mu w szybę tak jak klepnął i jedzie dalej.
Nikomu nic się nie stało, trochę sobie obie osoby może popsuły humor no i tyle. No ale nie, trzeba stukać w szybę, podjeżdżać od boku, walić po lusterkach a na końcu zostac przejechanym i mieć uszczerbek na zdrowiu. No warto było, bez kitu xD
Zaraz mnie pewnie najadą, że bronię tego gościa w samochodzie. Otóż nie bronię. Po prostu uważam, że nie warto ryzykować zdrowiem i życiem, aby pokazać „rację“ zupełnie obcej osobie, bo ktoś wyjeżdżając z drogi zatrzymał się na ścieżce rowerowej aby ustąpić pierwszeństwa.
Tak samo nie chodzę w szaliku Widzewa po Bałutach. No bo co – powiem „że nie wolno tak bić na mieście“? No bo nie wolno – i co mi z racji jak spędzę kilka tygodni w szpitalu. Wtedy bym mógł sobie pomyśleć: „ale im dopiekłem, kurde bele, chłop będzie miał za to pewnie sprawę w sądzie“. xD
Jak dla mnie zwalanie calej winy na kierowce jest rowniez niepowazne. Rowerzysta uderzyl mu szybe i moze by bylo okej jakby pojechal tyle ze on juz podjechal do prawej strony samochodu i dalej chcial uderzac w to auto – byl agresywny. Kierowca rowniez mial krotki lont i sie idealnie spotkali. Jakby pewnie wyszedl z samochodu to by sie zaraz pobili. Coz, oceni to juz sad.
Tak, kierowca mercedesa to pojebany frustrat. Tak samo jak rowerzysta. Więc dobrze, że trafił frustrat na frustrata 🙂
Wściekły rowerzysta atakuje samochód czy niezrównoważony kierowca usiłował zabić rowerzystę? Ciężkie się wylosowało.
Ale szczerze nie ma początkowo w tym winy mercedesa… Jak miał się podłączyć do ruchu? Typ na rowerze na spokojnie mógł go ominąć. Według mnie spotkali się dwaj idioci i oto wynik.
Kierowca jest z Izraela btw
Oglądam to 100 raz nie mogę przestać
Dobrze, że to nie był lekarz w samochodzie, bo rowerzysta dostałby dożywocie xd
Skoro go zatrzymali następnego dnia, to jak mu udowodnią, że dzień wcześniej był pod wpływem narkotyków? Na podstawie tego, że je posiadał? Tyle wystarczy?
dobrze ze go złapali ale rowerzysta też kurwa mózg jest. dzban jebany myśli ze zasady go uchronią przed debilem w metalowej puszce jak on sam siedzi na rowerku w klapkach. kurwa trzeba główki używać jednak, bo potem to on ma uszczerbek na zdrowiu i chuj mu z tego że tamten ma problemy prawne.
W żaden sposób nie usprawiedliwiam tego co chłop z Mercedesa zrobił. Ale jako rowerzysta muszę powiedzieć: czego ten rowerzysta chciał od Mercedesa napierdalając w szybę? Do momentu przywalenia w auto, kierowca jeszcze nic złego nie zrobił. To co potem odjebał to pokazało, że kosztem swojej nogi, chłop wyeliminował bardzo odjechanego osobnika.
Btw mieszkam na codzień w kraju w którym kultura rowerowa jest dużo bardziej rozwinięta, a poza tym jest dużo mniej frustracji – jakie to jest cudowne rozwiązanie dla tak wielu problemów. Ktoś Ci zajechał drogę? Może przypadkiem. Zwalniasz, omijasz, jedziesz dalej. Ktoś wymusił pierwszeństwo? To samo. Nieważne czy jako rowerzysta, czy jako kierowca, ktoś popełnił błąd, po prostu wychilluj, zrozum i życie toczy się dalej