
Vor zehn Jahren hat die Szydło-Regierung in Polen die Rentengleichheit für Frauen und Männer abgeschafft. Die letzte Debatte über Polsat lässt sich in einem Satz zusammenfassen: Es ist eine Schande, sich in die Luft zu jagen.
https://i.redd.it/m08fnxu55ldh1.jpeg
Von ReliefHoliday2679
11 Kommentare
Najbardziej rozbawiony pomysłem równości emerytalnej kobiet i mężczyzn był Dariusz Wieczorek z Lewicy, który roześmiał się i oświadczył, że jego partia, cytuję „absolutnie nie będzie wspierać tego typu działań“. Wtórował mu Radosław Fogiel z PiS – swoją drogą obaj panowie spijali sobie z dzióbków, czyżby jakaś koalicja w przyszłości?
Na szczęście był też Piotr Zgorzelski z PSL, który zaproponował znakomite rozwiązane dla bezdzietnych mężczyzn, cytuję – „wziąć ich w kamasze“. Jak widać, posłów PiS, PSL oraz Lewicy wiele różni, ale w kwestii emerytalnej mężczyzn są w stanie porozumieć się ponad wszelkimi podziałami.
Paweł Bliźniuk z KO przyznał, że „nie czuje się dyskryminowany“ jako mężczyzna. Szkoda, że nie zapytał pozostałych milionów mężczyzn o zdanie.
Odrębny pogląd wyraził tylko poseł Michał Wawer z Konfederacji.
Podsumowując, stan na chwilę obecną – za równością emerytalną:
– Polska 2050
– Konfederacja
Przeciwko równości emerytalnej:
– PiS
– Lewica
– KO
– PS
Jedna z gorszych i bardziej szkodliwych decyzji w historii naszego kraju. Decyzja wynikająca z braku wiedzy i mam-to-w-dupizmu wielu naszych obywateli, a zaszkodzi ona następnym pokoleniom.
No tak ale to „zrównanie“ było do 67 roku życia, co pogrzebało Tuska. Czyli to była taka równość że wszyscy maja po równo źle.
Z jednej strony słyszę jak to matriarchat nie istnieje, z drugiej strony widzę jak pani Szydło wprowadza dyskryminacjé płciową wobec mężczyzn.
To ujęcie jest z tej debaty? Jak na panel o równości płci, ciekawa dystrybucja płci uczestników. Aż mi się przypominają telewizyjne debaty o aborcji.
Ciężka dyskusja, bo nikt nie jest gotowy przyznać, że trzeba zrównać wiek emerytalny do 67 i w przyszłości do 70 dla obu płci, tak jak robią to w wielu innych krajach na zachodzie.
W Polsce nawet nie można wspomnieć o wyrównaniu do 65 bo partia która obieca to zrobić nie wygra żadnych wyborów.
Patrząc na to co się dzieje przez ostatnie 10 lat i zachowanie obecne polityków jestem absolutnie przekonany, że Polski nie da się naprawić w drodze demokratycznego procesu – ludzie w niego nie wierzą, a politykom się wydaje, że skutecznie rozmontowują negatywne nastroje społeczne.
Czyli idziemy ścieżką XVIII wiecznej Francji, nierówności już mamy większe, masa młodych facetów bez rodzin – ja sugeruje osobiście pójść za radą PSLowca – weźmy chłopów w kamasze, nauczmy ich walczyć i dajmy broń.
Dziwi mnie postawa tych komentujących, którzy postulują zrównanie i podniesienie wieku emerytalnego. Przecież w świecie rosnących nierówności społecznych myślenie „albo dłużej pracujemy, albo system się zawali“ to fałszywa dychotomia, bo jak najbardziej jest komu zabrać bez zaciskania pasa szaraczkom.
Przecież to wy będziecie pracować do tego 67 czy 70 roku życia, tylko dlatego, żeby bezosowie i kulczykowie tego świata mogli posiadać zasoby, których nie spożytkowaliby przez dziesięć swoich żyć. Chyba, że postulujecie solidarne podniesienie wieku emerytalnego, a po cichu myślicie, że was to nie dotknie, bo jesteście sprytniejsi, a reszta niech zapierdala.
To już chyba 15 wątek na ten temat. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, dlataczego ten temat tak go grzeje?
Ja nie wiem jak mozna byc mezczyzna i glosowac na lewice to takby swinia glosowala na rzeznika xd
To tak dla przypomnienia wszystkim chłopakom, które myślą, że prawica jest promęska. Nie, nie jest.