Das ist die Realität beim Einkaufen auf AliExpress. Ich wollte kleine Elektronikgeräte kaufen, die in Polen nicht zu finden sind, 4 Artikel für jeweils etwa 6 PLN.
Chińczyk taki mądry dopłaca do przesyłki i towaru, to niech teraz jeszcze dopłaci do cła i po problemie.
No_Watercress5011 on
Ludzie narzekali, że Unia jest uzależniona w każdym aspekcie od każdego innego gracza na świecie a jak zaczyna wkońcu podejmować jakieś ruchy w celu obrony gospodarki to ludzie się burzą, że śmieci z chin są teraz za drogie 😭
Necessary-Garage3699 on
I bardzo dobrze. Już dawno powinny być wprowadzone. Nie można paść wroga. Czyli kupować czegokolwiek od Rosjii, Iranu, Chin, Korei Pn. i wszelkich innych autorytaryzmów.
ConfusedIlluminati on
I gitara
Impossible-Rub-8695 on
przecież jest napisane na samej górze, że to wina partii Razem
m4gdum on
Elegancko
thangodrim on
Unia z rigczem. 4 badziewia za 25 złotych z drugiego końca świata nie jest raczej produktem pierwszej potrzeby. Więc oclenie badziewia to świetny ruch.
I jakiego dokładnie elementu elektroniki za 6zł nie ma rynku europejskim?
q661780 on
I bardzo dobrze. Europa się uzależniła od tego badziewia z Chin. Ile było gadania jak to głupie Niemcy finansowały Rosję kupując tam masowo surowce, a teraz Polacy bronią jak niepodległości finansowania Chin poprzez nielimitowane zakupy śmieci u nich.
telmaris on
Żal mi czytać te komentarze, ludzie myślą że z Chin się tylko ściąga gówniane zabawki. Cła obejmują wszystko, w tym np. Płytki PCB, różne niszowe komponenty elektroniczne i wiele innych rzeczy których w Europie po prostu nie ma, nie produkuje się i wszystko pochodzi z importu. Nowe cła zarżnęły hobbystów-elektroników i mikro biznesy w imię nabijania kabzy europejskim hurtownikom i reperowania budżetu, bo i tak cały sprzedawany w UE towar pochodzi z Azji. Sam ostatnio zamawiałem kilka PCB do moich projektów, cena samych części i transportu wyniosła poniżej 50% kwoty brutto do zapłaty. Także tak w praktyce wygląda wspieranie europejskiego mikrobiznesu, dopierdolic ceł, podatków i regulacji a potem zdziwienie że zamieniamy się w skansen. A jak mi ktoś powie że w UE też produkuje się pcb – wycena europejska wyniosła 80€ za 2szt, tymczasem chińczyki 4$ za 5szt, czas roboty 48h. Ta sama jakość jak nie lepsza.
strejle on
Nom, właśnie tak nowy podatek dla szaraka. Może niech już zabiorą 90 procent pensji i się przestanmy oszukiwać. Najpierw debilny system kaucyjny, tutaj akurat koledzy króliczka infinity money glitch, teraz to. A tą emeryturę dla niepłacących składek artystów już przyjęli, czy niedługo? Kiedyś ludzie naprawdę zaczną rozstawiać gilotyny na ulicach. A ludzie klaszczą uszami i myślą że to ma jakikolwiek wpływ na poprawę gospodarki Europy. Janusz po ulgach podatkowych będzie sprowadzać kontenery z chińskim gównem, a wy będziecie płacić większy VAT kupując u Janusza po marzy, państwo dostanie więcej do budżetu, a wam zostanie mniej w kieszeni. Taki finał tej historii, bo nie liczycie chyba że z tymi cenami energii zaczniemy coś produkować, co może być konkurencyjne?
Scol91 on
Cło na towary z chin jest potrzebne, i dla dużych przesyłek (wartość powyżej 150EUR) jest zrobione prawidłowo (% wartości towaru).
Problem jest sposób w jaki zrobili to dla małych przesyłek, gdzie płacimy na sztywno 3EUR od kategorii produku, czyli zamawiając wiele sztuk tego samego cło płacimy tylko raz.
Efekt jest taki, że jeżeli ktoś prywatnie kupi sobie duperelkę za 5EUR, to płaci łącznie 8EUR, a cło wynosi w tym wypadku 60% wartości towaru. Jeżeli jednak Janusz kupi sobie na raz 20 sztuk by sprzedać w Polsce, to ze cłem płaci łącznie 5,15EUR na sztuce, cło wynosi 5% wartości towaru. Czyli taniej nam jest kupić towar od Janusza, nawet jak doliczy sobie marżę 50%, niż bezpośrednio od dostawcy, co jest chore, i w żaden sposób nie sprawia że nagle towar kupowany przez nas nie będzie pochodził z Chin.
Narliana on
Z yesstyle chcę zamówić kosmetyki i za 8 produktów vat wychodzi 100 zł 💀
kociol21 on
Kwestia jak zawsze.
Jak ktoś ma kasę i już wcześniej nie zależało mu na tanich zakupach od Chińczyka to się cieszy i może się nazywać świadomym obywatelem dbającym o dobrostan kraju i Unii.
Jak ktoś kasy nie ma to już powinien się przyzwyczaić, że i tak wiatr mu w oczy i chuj w dupę, więc nie widzę w czym problem.
Kupisz te same części na Allegro niedługo, tylko za 250 zł zamiast za 6 zł.
Obsługiwałem I obsługuję w pracy marketingowo sporo tego typu sklepów. Rekordzista miał przebitkę na produktach z 30 zł zakupu do ponad 1500 zł sprzedaży, ale to akurat biżuteria więc specyficzna sprawa i polega na wmowieniu frajerowi, że kupuje designerki produkt premium.
Normalnie to dostaniesz naklejkę firmy a la „Zbigpol“ i przebitkę 500%.
0brex on
Ludzie byli widocznie za mało wkurwieni na podatki od ogrzewania i prądu (ETS), nakrętki, system kaucyjny – trzeba dowalić podatek na kolejną rzecz. A potem zdziwnienie że skrajnej prawicy dalej rośnie poparcie.
Leading_Lead8052 on
Trzeba było protestować jak był na to czas, teraz każdy praktycznie budzi się z ręką w nocniku
Noobpoob on
Zostało czekać aż chinczyki to jakoś obejdą
FartKingKong on
Takie coś zabija hobby kompletnie. Ja np lubie składać modele robotów. Chińczyki wbrew pozorom produkują naprawde fajne jakościowo modele w dobrych cenach i tak naprawdę żeby kupić ze źródła to najlepiej z Ali.
Byłam w stanie kupić sobie też wiele modeli na Ali które były niedostępne na rynku europejskim albo dostępne tylko od scalperów w chorych cenach. Jeśli ktoś się na tym zna to podpowiem że były to modele Premium Bandai.
nuker0S on
Szczerze, przesada. Jak usłyszałem o cłach, to sobie myślę że za takie zamówienie to, 20-30 zł maks.
Powinno być na wagę, uwzględniać dostępności w Europie i naszą ekonomię, czyt. Niemiec powinien mieć wiekszę cło od nas, tak samo jak u nich ludzie więcej zarabiają i mają droższe rzeczy w sklepie.
A nie walneli cła jak tramp
koxu2006 on
Moim zdaniem nie trafiona decyzja ktora uderza w szarego konsumenta a szkoda
Cruentoo on
Wszyscy gadają że hurra koniec pierdołek z chiń, tylko kupując retro gry z Japonii cło też mnie dopada. Tak samo kupując bezpośrednio od artystów ich produkty. Jest to po prostu kolejny koszt który muszę zapłacić który dolicza się do rosnących kosztów życia. Jakieś pierdółki czy elektronikę i tak kupisz od importera z Chiń tylko drożej, to czego nie ma w w UE kupisz z cłem i tyle. Kolejna nie tytaniczna kwota która będzie uderzać w budżet, hura.
Megamind_43 on
-Krytykuj cła Trumpa
-Zrób to samo
-Tłumacz się konkurencyjnością europejskiego rynku, jednocześnie przenosząc produkcję do Chin, żeby było taniej
-Uderz w przeciętnego człowieka (znowu)
I za co tu nie kochać Unii.
El-x-so on
90% rzeczy kupowanych przezemnie na Ali nigdy nie było produkowanych w UE. Jakieś naklejeczki, nano tape, stroje postaci z bajek, inne pierdoly dla dziecka.
Teraz kupuję u polskiego pośrednika więc dopłacam Januszowi za to, ze on kupił 100 takich samych i zapłacił tyle samo cła co ja bym zapłaciła za jedno.
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
23 Kommentare
W sensie mniej gówna z Chin?
Chińczyk taki mądry dopłaca do przesyłki i towaru, to niech teraz jeszcze dopłaci do cła i po problemie.
Ludzie narzekali, że Unia jest uzależniona w każdym aspekcie od każdego innego gracza na świecie a jak zaczyna wkońcu podejmować jakieś ruchy w celu obrony gospodarki to ludzie się burzą, że śmieci z chin są teraz za drogie 😭
I bardzo dobrze. Już dawno powinny być wprowadzone. Nie można paść wroga. Czyli kupować czegokolwiek od Rosjii, Iranu, Chin, Korei Pn. i wszelkich innych autorytaryzmów.
I gitara
przecież jest napisane na samej górze, że to wina partii Razem
Elegancko
Unia z rigczem. 4 badziewia za 25 złotych z drugiego końca świata nie jest raczej produktem pierwszej potrzeby. Więc oclenie badziewia to świetny ruch.
I jakiego dokładnie elementu elektroniki za 6zł nie ma rynku europejskim?
I bardzo dobrze. Europa się uzależniła od tego badziewia z Chin. Ile było gadania jak to głupie Niemcy finansowały Rosję kupując tam masowo surowce, a teraz Polacy bronią jak niepodległości finansowania Chin poprzez nielimitowane zakupy śmieci u nich.
Żal mi czytać te komentarze, ludzie myślą że z Chin się tylko ściąga gówniane zabawki. Cła obejmują wszystko, w tym np. Płytki PCB, różne niszowe komponenty elektroniczne i wiele innych rzeczy których w Europie po prostu nie ma, nie produkuje się i wszystko pochodzi z importu. Nowe cła zarżnęły hobbystów-elektroników i mikro biznesy w imię nabijania kabzy europejskim hurtownikom i reperowania budżetu, bo i tak cały sprzedawany w UE towar pochodzi z Azji. Sam ostatnio zamawiałem kilka PCB do moich projektów, cena samych części i transportu wyniosła poniżej 50% kwoty brutto do zapłaty. Także tak w praktyce wygląda wspieranie europejskiego mikrobiznesu, dopierdolic ceł, podatków i regulacji a potem zdziwienie że zamieniamy się w skansen. A jak mi ktoś powie że w UE też produkuje się pcb – wycena europejska wyniosła 80€ za 2szt, tymczasem chińczyki 4$ za 5szt, czas roboty 48h. Ta sama jakość jak nie lepsza.
Nom, właśnie tak nowy podatek dla szaraka. Może niech już zabiorą 90 procent pensji i się przestanmy oszukiwać. Najpierw debilny system kaucyjny, tutaj akurat koledzy króliczka infinity money glitch, teraz to. A tą emeryturę dla niepłacących składek artystów już przyjęli, czy niedługo? Kiedyś ludzie naprawdę zaczną rozstawiać gilotyny na ulicach. A ludzie klaszczą uszami i myślą że to ma jakikolwiek wpływ na poprawę gospodarki Europy. Janusz po ulgach podatkowych będzie sprowadzać kontenery z chińskim gównem, a wy będziecie płacić większy VAT kupując u Janusza po marzy, państwo dostanie więcej do budżetu, a wam zostanie mniej w kieszeni. Taki finał tej historii, bo nie liczycie chyba że z tymi cenami energii zaczniemy coś produkować, co może być konkurencyjne?
Cło na towary z chin jest potrzebne, i dla dużych przesyłek (wartość powyżej 150EUR) jest zrobione prawidłowo (% wartości towaru).
Problem jest sposób w jaki zrobili to dla małych przesyłek, gdzie płacimy na sztywno 3EUR od kategorii produku, czyli zamawiając wiele sztuk tego samego cło płacimy tylko raz.
Efekt jest taki, że jeżeli ktoś prywatnie kupi sobie duperelkę za 5EUR, to płaci łącznie 8EUR, a cło wynosi w tym wypadku 60% wartości towaru. Jeżeli jednak Janusz kupi sobie na raz 20 sztuk by sprzedać w Polsce, to ze cłem płaci łącznie 5,15EUR na sztuce, cło wynosi 5% wartości towaru. Czyli taniej nam jest kupić towar od Janusza, nawet jak doliczy sobie marżę 50%, niż bezpośrednio od dostawcy, co jest chore, i w żaden sposób nie sprawia że nagle towar kupowany przez nas nie będzie pochodził z Chin.
Z yesstyle chcę zamówić kosmetyki i za 8 produktów vat wychodzi 100 zł 💀
Kwestia jak zawsze.
Jak ktoś ma kasę i już wcześniej nie zależało mu na tanich zakupach od Chińczyka to się cieszy i może się nazywać świadomym obywatelem dbającym o dobrostan kraju i Unii.
Jak ktoś kasy nie ma to już powinien się przyzwyczaić, że i tak wiatr mu w oczy i chuj w dupę, więc nie widzę w czym problem.
Kupisz te same części na Allegro niedługo, tylko za 250 zł zamiast za 6 zł.
Obsługiwałem I obsługuję w pracy marketingowo sporo tego typu sklepów. Rekordzista miał przebitkę na produktach z 30 zł zakupu do ponad 1500 zł sprzedaży, ale to akurat biżuteria więc specyficzna sprawa i polega na wmowieniu frajerowi, że kupuje designerki produkt premium.
Normalnie to dostaniesz naklejkę firmy a la „Zbigpol“ i przebitkę 500%.
Ludzie byli widocznie za mało wkurwieni na podatki od ogrzewania i prądu (ETS), nakrętki, system kaucyjny – trzeba dowalić podatek na kolejną rzecz. A potem zdziwnienie że skrajnej prawicy dalej rośnie poparcie.
Trzeba było protestować jak był na to czas, teraz każdy praktycznie budzi się z ręką w nocniku
Zostało czekać aż chinczyki to jakoś obejdą
Takie coś zabija hobby kompletnie. Ja np lubie składać modele robotów. Chińczyki wbrew pozorom produkują naprawde fajne jakościowo modele w dobrych cenach i tak naprawdę żeby kupić ze źródła to najlepiej z Ali.
Byłam w stanie kupić sobie też wiele modeli na Ali które były niedostępne na rynku europejskim albo dostępne tylko od scalperów w chorych cenach. Jeśli ktoś się na tym zna to podpowiem że były to modele Premium Bandai.
Szczerze, przesada. Jak usłyszałem o cłach, to sobie myślę że za takie zamówienie to, 20-30 zł maks.
Powinno być na wagę, uwzględniać dostępności w Europie i naszą ekonomię, czyt. Niemiec powinien mieć wiekszę cło od nas, tak samo jak u nich ludzie więcej zarabiają i mają droższe rzeczy w sklepie.
A nie walneli cła jak tramp
Moim zdaniem nie trafiona decyzja ktora uderza w szarego konsumenta a szkoda
Wszyscy gadają że hurra koniec pierdołek z chiń, tylko kupując retro gry z Japonii cło też mnie dopada. Tak samo kupując bezpośrednio od artystów ich produkty. Jest to po prostu kolejny koszt który muszę zapłacić który dolicza się do rosnących kosztów życia. Jakieś pierdółki czy elektronikę i tak kupisz od importera z Chiń tylko drożej, to czego nie ma w w UE kupisz z cłem i tyle. Kolejna nie tytaniczna kwota która będzie uderzać w budżet, hura.
-Krytykuj cła Trumpa
-Zrób to samo
-Tłumacz się konkurencyjnością europejskiego rynku, jednocześnie przenosząc produkcję do Chin, żeby było taniej
-Uderz w przeciętnego człowieka (znowu)
I za co tu nie kochać Unii.
90% rzeczy kupowanych przezemnie na Ali nigdy nie było produkowanych w UE. Jakieś naklejeczki, nano tape, stroje postaci z bajek, inne pierdoly dla dziecka.
Teraz kupuję u polskiego pośrednika więc dopłacam Januszowi za to, ze on kupił 100 takich samych i zapłacił tyle samo cła co ja bym zapłaciła za jedno.