
Der berühmte Mixed-Martial-Arts-Kämpfer Mamed Ch. Er wurde unter anderem wegen Diebstahls von Luxusautos zu eineinhalb Jahren Gefängnis verurteilt. Die Information wurde von der polnischen Presseagentur bestätigt. Das Urteil gegen den Sportler und weitere Angeklagte wurde am Mittwoch im Gericht in Tarnowskie Góry gefällt. Es ist nicht endgültig und kann angefochten werden.
https://i.redd.it/ei7y46w775ch1.jpeg
Von mj_outlaw

26 Kommentare
Od zawsze mnie nurtowało skąd u nas fenomen popularności i akceptacji ww osobników na terenie RP. W większości przypadków to osoby z podłożem kryminalnym. Dlaczego są u nas tak popularni skoro oficjalne dane policji oraz doniesienia medialne potwierdzają, że wśród cudzoziemców zatrzymywanych za przestępstwa przeciwko mieniu (takie jak kradzieże czy włamania), obywatele Gruzji stanowią relatywnie wysoką grupę w odniesieniu do liczby legalnie przebywających w kraju [danych](https://dorzeczy.pl/kraj/877084/gruzini-deportowani-z-polski-wsrod-zarzutow-kradzieze-i-pobicia.html). W statystykach tych dominują kradzieże sklepowe, włamania do mieszkań oraz przestępstwa z użyciem sfałszowanych dokumentów.
Ale jakich mamy Czeczenów w Polsce oprócz Mameda?
Ale jaki fenomen. To jest po prostu zawodnik MMA.
Dosłownie jeden gość.
Takie samo jest źródło popularności w USA- trafili w peak popularności MMA, Chalidow stał się legendą. Był przy tym sympatyczny, nauczył się polskiego, często mówił o Bogu. Prawie mógł startować do parlamentu
A jacy Polacy w dużej mierze wyjeżdżali do Angli, Holandii itp robić nam renome? Stereotyp polaka złodzieja nie wziął się znikąd.
Co za fenomen? Wyjasnij mi
Nie spotkałem się z tym żeby byli popularni, w każdej robocie, w której byłem byli dość obcy, dziwni, nie umieli w zasadzie w żadnym języku i nawet rosyjskojęzycznym Ukraińcom nie udawało się dogadać. Z reguły trochę nimi z tego powodu gardzono, bo utrudniało to pracę.
„Fenomen“ czeczenów? Mamy jednego czeczena który jest popularny bo w swoim peaku był jednym z lepszych zawodników w 185lbs na świecie.
Poza tym nie ma żadnego fenomenu. Czeczenów jest u nas sporo bo dawno temu ten dzielny naród wojował z ruskimi i musieli oni uciekać z kraju. A że są bardzo klanowi, do tego wszyscy uprawiają zapasy to idealnie wpasowali się w świat przestępczy.
Pytasz dlaczego zawodnik MMA wygrywający walki w spektakularny sposób w największej w kraju federacji stał się popularny pomimo jego pochodzenia, bo dopiero po latach udowodniono mu udział w przestępstwie?
Frnomen! Taki sam fenomen jak automaty z bielizną w Tokio? Dosłownie jeden człowiek w Polsce i jeden automat w Tokio.
Ani nie są oni specjalnie liczną mniejszością, ani nie są specjalnie popularni. I większości osób właśnie kojarzą się z przestępczością zorganizowaną. Więc nie do końca rozumiem o jakim „fenomenie“ mówisz.
Czeczeni – bo z niezrozumiałych powodów Polska chętnie ich przyjmuje jako uchodźców.
Gruzyni – ruch bezwizowy + kartonowa policja w Polscd + mało kryminalnych etnicznych ugrupowań w Polsce, więc mają niszę rynkową. Może by się udali do Francji ale tam Ormianie, czy tam do Szwajcarii ale tam już Albańczycy itp.
prawdopodobnie z Gruzji/Czeczenii
Ja widzę przejęcie tych czeczeńskich bród (broda bez wąsów) przez trenujących sztuki walki w Polsce.
Jestem bardzo zafascynowany tym postem. Czy to jakaś schizofrenia wzięta z oglądania nagrań z kradzieży sklepowych? Czy to personalna uraza po tym jak Gruzin wyrwał koleżanke która się postującemu podobała? Jakiś Gruziński taksówkarz oscamował go na opłacie za przejazd? Czy to zwyczajnie ruski agent który z jakiegoś powodu stwierdził że trzeba wymyślić od podstaw nieistniejące etniczne napięcie Polsko-Gruzińskie?
Dobrze się napierdalają.
Po rozpadzie ZSRR Rosja postanowiła podbić Czeczenię i to się akurat im ostatecznie udało. Namęczyli się przy tym okropnie, co pozwoliło wielu innym krajom utrzymać niepodległość.
W tamtym czasie była spora emigracja z Czeczenii i część z tego trafiła do Polski.
Gruzińska emigracja jest za to współczesna, na nich Rosja napadła dużo później.
Nie wiem o czym mowa. Mój jedyny kontakt z Gruzinami to gruzińskie piekarnie (bardzo smaczne) i czasem taksówkarze. Wydaje mi się że przez jakiś czas mieszkali też w domu naprzeciwko (chociaż tylko się domyślam, nie jestem w stanie rozpoznać języka). No i nie miałem żadnego złego doświadczenia.
Jeżeli autor sugeruje kwestie przestępcze, to tak – przestępców należy tępić bez względu na narodowość. Większym problemem są jednak Polacy, bo jest ich – niespodzianka – więcej.
Pewnie decyduje polityka – skoro walczą z Rosją to automatycznie mogą liczyć na sympatię.
Gruzini i Czeczeni powinni mieć zakaz wjazdu do Polski. Odsetek przestępców z tych rejonów jest ogromny.
Czeczenom się zawsze uran sprzedawało, może dlatego.
Prawie wszyscy Czeczeni pochodzą z krajów Partnerstwa Wschodniego, głównie z Ukrainy. Rozmawiam z nimi przy każdej okazji. Pomimo negatywnego wizerunku w polskich mediach, są to dobrzy ludzie.
podrzucam hinty:
https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_czecze%C5%84ska
https://pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_czecze%C5%84ska
Fenomen romatycznych i sympatycznych terrorystów. Przecież ten szmaciaż ma powiązania z islamskimi radykalistami. Ale to pewnie wina społeczenstwa jak zwykle.
Jaki fenomen?
Jaki fenomen?
Skąd Czeczeni w Polsce? To akurat łatwe.
Podczas I Wojny Czeczeńskiej, gdy Rosja ruszyła podbić te państwo, to stanęliśmy po stronie Czeczeni a przeciwko Ruskim. Przygarnęliśmy ofiary i ich rodziny.
Potem wybuchła II Wojna Czeczeńska, gdzie zachowaliśmy się podobnie, a przyjętych było nawet więcej.
To nic złego nie wiedzieć, ale jestem ciekawy ile masz lat.
[https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_czecze%C5%84ska](https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_czecze%C5%84ska)
[https://pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_czecze%C5%84ska](https://pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_czecze%C5%84ska)
[https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ilu-czeczencow-przyjela-polska-w-latach-90-sprawdzamy-ewe-kopacz/](https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ilu-czeczencow-przyjela-polska-w-latach-90-sprawdzamy-ewe-kopacz/)