
Der Hersteller von Cisowianka-Wasser reichte eine Klage gegen die Staatskasse ein und richtete eine Beschwerde an die Europäische Kommission. Das Unternehmen verlangt eine Erklärung, warum reines Flaschenwasser einem Mehrwertsteuersatz von 23 % unterliegt, während für einige gesüßte und aromatisierte Getränke ein Vorzugssatz von 5 % gilt.
https://i.redd.it/wiymjoo8fu9h1.jpeg
Von gdziejestluk
16 Kommentare
Lobbying (legalna łapówka)
Ma to sens.
Bo to luksusowa woda jest/s
I bardzo kurwa dobrze.
Ej powinniśmy się cieszyć, bo jeśli wygrają i wywalczą niższy podatek to woda będzie tańsza prawda?
Prawda?
https://preview.redd.it/zirv2kaohu9h1.jpeg?width=557&format=pjpg&auto=webp&s=81d560dfca4b607770771faf3dcb231f10cefaf9
Wyżej opodatkowane jest, by dbać o zdrowie polaków
A nie wait… to nie przy tym
Popieprzyło im się z wódką, a zwiększyli na wodę…
Moze nie pasuje dokladnie do tej sytuacji ale…
https://preview.redd.it/5zaldqvllu9h1.jpeg?width=600&format=pjpg&auto=webp&s=e46f7b5a9ba719be15c4ffb5471286d0abb0950a
A to nie jest pokłosie podatku cukrowego? Przecież teraz wszystko co ma 20%+ soku jabłkowego ma vat 5%. Więc jak zwykle pozostaje podziękować „kochanemu“ popisowi – wprawdzie nie dbają o zdrowie Polaków, ale za to zepsuli wszystkie smakowe napoje i jeszcze próbują łatać budżet kosztem szaraczków. Win-win situation (/s). Już nie wiem na kogo głosować, co jeden to gorszy. T.T
Butelkowana woda powinna być opodatkowana jeszcze bardziej, ale ludzie nie są gotowi na tą dyskusje
Jest podatek cukrowy, który podnosi koszt napojów słodzonych o jakąś złotówkę za litr.
Napoje słodzone i smakowe nie lecą z kranu. Woda butelkowana w Europie, gdzie woda z kranu jest zdatna do picia, to fanaberia, która produkuje zupełnie zbędne odpady plastikowe.
Nie żeby te napoje były jakieś super, jak dla mnie nie powinny mieć preferencyjnych stawek i tyle.
Dlatego powinna istnieć jedna stawka VAT.
Ale żeby nie zabić ją uboższych mieszkańców należało by połączyć pit z składką na nfz i ustalić kwotę wolną na poziomie minimum egzystencji.
I oczywiście podwyższyć zasiłki.
Dla producenta i sklepu VAT jest neutralny, więc pewnie chodzi im o to, by na półkach sklepowych dla konsumenta było taniej. Pytanie, czy klient, widząc Cisowiankię o 20-40 groszy tańszą niż obecnie, wybierze ją zamiast słodkiego napoju, który to chciał pierwotnie kupić.
Ale jak to? Przecież socdemki twierdzą ze VAT jest dla przedsiębiorców przezroczysty bo i tak placi klient? 🤔