Share.

    7 Kommentare

    1. ExistingSign3988 on

      Widać przy okazji, jak Łódź się wspaniale zmienia i rozwija btw xdd

    2. Unlucky-Durian-2336 on

      No, tylko trzeba jednak brać poprawkę na te pomarańczowe kropki wokół tych szarych. Część tych migracji to jednak nie jest z Łodzi czy Bydgoszczy do Warszawy, tylko pod miasto. Gorzej to wygląda w przypadku GZM bo tam jakby całe województwo się wyludniało.

    3. HandfulOfAcorns on

      Trójmiasto mnie śmieszy. Owszem, Gdańsk rośnie, ale Gdynia stoi w miejscu, a z Sopotu zaraz nic nie zostanie. Natomiast pół metra za granicami Gdyni i Gdańska ludziów jak mrówków.

      Ale deweloperzy nieugięci, nowe mieszkania w Cisowej nadal o wiele droższe niż w Rumi czy w Redzie – a odległość od Gdańska niemal taka sama.

    4. Łódź Białystok Olsztyn Bydgoszcz widać przesiedlanie się ludzi na przedmieścia

    5. ComeOnIWantUsername on

      Ja tam widzę wiele „wzrostowych“ kropek na prowincji. Jednak Pifczyk to Pifczyk i jak zwykle manipuluje, żeby wygladało jak to warszawka jest super, a prowincja nie istnieje.

    6. Z tym „slop 5“ to śmieszna sytuacja, bo jak ten termin pierwszy raz usłyszałem, to te 5 miast nie było top5 w żadnej sensownej kategorii, więc to nie było top5 niczego. Raczej jakiś termin marketingowy wymyślony pewnie gdzieś w Poznaniu albo Gdańsku. Ale im częściej pojawia się narracja o jakimś mitycznym top5, im częściej pojawia się narracja o wymierającej aglomeracji łódzkiej czy GZM, tym bardziej tak faktycznie jest, bo ludzie się tym sugerują wybierając uczelnię, miejsce zamieszkania, pracy czy działalności. Trochę samospełniająca się przepowiednia.

    Leave A Reply