Share.

    13 Kommentare

    1. Confident-Cow-3726 on

      Lampka ostrzegawcza ciągle migala i mnie tylko denerwowała, wyrzuciłem ją to nie ma żadnych problemów

    2. ShoulderPast2433 on

      Zamiast ‚HR‘ zrobił dział ‚peoples operations‘ który wg definicji jest jak HR ale bardziej przyjazny pracownikowi.

      People Operations (People Ops)

      * Focus: Strategic, employee-centric, and experience-oriented.
      * Core responsibilities (includes most of HR but goes further)

      Style: Proactive — trying to prevent problems by creating great environments, systems, and support so employees thrive.

    3. Jaded_Woodpecker3211 on

      Takie pierdololo ludzi, którzy nie za bardzo wiedzą, czym się HR zajmuje, ale mają jakieś kompleksy i stereotypy anteki z HR, porzez które czują się lepsi.

      Po pierwsze HR to też kadry i płace, więc tak średnio raczej, jak ktoś wywali kadrową i nie będzie ci kto miał pensji wypłacać i składek odprowadzać.

      Po drugie spróbujcie sobie kiedyś zrobić rekrutację. Ja miałam tę nieprzyjemność w jednej małej firmie, w której szef uważał, że HR niepotrzebny, bo przecież inni pracownicy mogą to ogranąć. To zajmuje tak niesamowicie dużo czasu, żeby te CV w ogóle przejrzeć, obdzwonić tych ludzi, porozmawiać, że na własną robotę już nie starczało mi doby.

    4. WorldDesktop on

      Znam sytuację odwrotną, gdzie z dnia na dzień bez powodu zwolniono szefową kadr i wszystko dosłownie stanęło, bo zaczęły się roszady i nikt nie wiedział, kto czym właściwie ma się zajmować.

    5. SleeperAgentM on

      Ah, marketingowy bejt zadziałał ładnie. Tak samo jak Tesla zwalniająca dział PR. Oczywiście dział PR nadal istniał, ktoś się kontaktował z youtuberami, dostarczał auta do recenzji. Kontaktował się z mediami. Ale nie było działu PR, więc all good.

      Tak samo tutaj. Dział zlikwidowali, większość ludzi została tylko z nowymi tytułami. I jakimś cudem z normalnego korpo-re-orga robi się marketingowy bejt który naiwniacy powielają.

    6. pierdzistołki stwarzają problemy żeby usprawiedliwić swoje stanowisko, a jeżeli chodzi o inne niusy to znaleziono widelec w kuchni

      wszędzie widać ten cholerne artykuł o firmie co zwolniła HR ale w żadnym tytule posta nie ma o tym że zamienili to na People Operations. Swoją drogą te PO to nie jest zwalenie odpowiedzialności HRów na przełożonych, czy źle rozumiem ten korpożargon?

    7. BringTea_666 on

      Każdy dział który nie ma bezpośredniego kontaktu z klientem (nie zarabia kasy) chce jak najwięcej robić by przekonać wszystkich o ważności swojego istnienia (i wypłat z tym związanych.) Co więcej każdy taki dział ma w naturze poszerzanie swoich kompetencji by zatrudniać więcej ludzi itd.

      To jest szczególnie bolączka urzędów państwowych.

      Byłem kiedyś w jednej firmie (Netia) w ich centrali w wawie. Pracowałem jako zwykły sales kontaktując się z firmami. Mieli tam dział marketingu, hry, nasze sales i inne. Akurat jak byłem to im sie prezes zmieniał. Zmiany poszły na piętro gdzie siedziałem. Sales nie ruszone ale reszta miała zwolnić ok 10% załogi.

      No i sie zaczeło. Wyścig pomysłów. Codzienne spotkania. Nowe strategie. HR natychmiast urządzały szkolenia nam prawie codziennie. Z moich 8 godzin pracy może mogłem robić 5 bo wszystko inne to meetingi, szkolenia, nowe strategie z marketingu itd.

      Moi przełożeni wkurwili się bo sales sprzedaż spadła o 30% tego miecha i pomineli dyrektorkę działu i poszli bezpośrednio do rady.

      Skończyło się tak, że wyjebali na randomie z reszty działów ludzi. Bez żadnego klucza. Potem była druga runda gdzie wyjebali ludzi co w tym miesiącu zaczeli nagle pracować wybitnie. HRy, marketing potem kurwiły pod niebiosa że za mało ludzi mają ale z tego co wiem nie było żadnych zmian w efektywności.

      Aka, dotrudnili sobie ludzi żeby łatwiej sie pracowało. Po co pracować cały dzień jak możesz zatrudnić jakąś młodą i dać jej większość roboty ? Ona gówno zarobi a ty sobie od tego tantiemy odetniesz.

      Generalnie korupcja w większych firmach jest bardzo ciekawym tematem i jest to jeden z głównych tematów w głowach rady/dyrektorów. Stąd napierdalają tyle procedur.

    8. Boring-Arrival4598 on

      Rezygnujemy z samochodów zamiast tego będziemy się poruszać autami. 

    9. Capable-Winter8074 on

      Coś dziwnego i paskudnego stało się ze światem gdy zmieniono nazwę działu z Personalny na HR.

    10. Ale wysryw haerówek w tym wątku!

      Każdy, kto kiedykolwiek pracował w jakiejkolwiek korporacji, wie, który dział ma najgorszą reputację. Z reguły w pełni zasłużenie.

    Leave A Reply