


Heute bin ich beim Surfen auf Facebook auf eine zumindest interessante Organisation gestoßen, die Rote Front. Die Fotos zeigen ihre FB-Gruppe und den Beitrag, auf den ich gestoßen bin. Was halten Sie von solchen Organisationen in Polen?
https://www.reddit.com/gallery/1thnr2v
Von Individual_Cloud935
28 Kommentare
larpik w kurwe
najbardziej nieszkodliwi radykałowie na świecie XD
Myślę, że ominęli kilka lekcji w szkole, pewnie mieli w tym czasie spotkania komsomołu.
Promowanie komunizmu jest nielegalne więc nie powinno ich być. I nie kupuje wymówki że to nieszkodliwi larperzy, nielegalne to nielegalne
Wolny kraj. Dopóki nie promują r*sji i jej imperializmu, bądź nawołują do nienawiści to niech robią co im sie podoba.
Generalnie to jeśli chcesz aby jakaś twoja pozycja miała siłę w polityce, to efektem będzie że będą też osoby bardziej radykalne od ciebie. Spektrum polityki jest relatywne.
Skutkiem tego że u młodych całkiem niemało poparcia mają partie lewicowe jest to że niektórzy z nich są nieco bardziej radykalnie lewicowi.
Może w pewnym momencie dzięki takim organizacjom ludzie zorientują się że Razem i Nowa Lewica nie są komunistami, i nie są nawet blisko bycia takowymi.
W kraju gdzie normalnie zarabiający człowiek nigdy nie dostanie kredytu na mieszkanie bo cały system jest ustawiony pod interesy najbogatszych pompujących kase w mieszkania, powstawanie organizacji komunistycznych jest wręcz pożądane.
Wieczna beka- zwłaszcza jak sie taki plankton zaczyna napierdalać między sobą bo uuu ktoś przyszedł ze złą flagą nie tej sekcji co trzeba (komunistyczna bojówka san lopez, uznani za faszystowskich/liberalnych rewizjonistow w 15 klubach myśli marksistowskiej po aferze roku 1967) na manife (piknik na 20 osób w sprawie świętowania 1-szego maja)
https://preview.redd.it/kt698k4mq32h1.jpeg?width=511&format=pjpg&auto=webp&s=2840f8434f44d7588f6b42a9d84ae5ba830709cd
Myślę, że podejmują się niezwykle ciężkiej roli, bo w Polsce po 89 (a w zasadzie to już parę lat przed) antykomunizm stał się domyślnym softwarem wgranym w powszechną świadomość. I teraz bujamy się z tego konsekwencjami, od służalczości wobec USA, przez atrofię usług publicznych, po to, że trzeba montować wszędzie słupki, bo samochodowy indywidualizm wyparł myślenie o tym, że chodnik po którym da się przejść może być ważnym dobrem wspólnym…
Muszą mieć ostro zaorany sufit xD
nie mysle o nich
Larp larp larp sahur
Szczerze mówiąc dla polskiej sceny politycznej dobrze byłoby, aby istniała jakaś niekanapowa skrajna lewica, z poparciem gdzieś na poziomie 0,5%. Może wtedy trochę przesunęłoby się okno Overtona i np. Razem byłoby postrzegane normalnie.
wyjebane, lepiej tak niż centrowcy
Jeżeli to zwolennicy bolszewizmu, powinniśmy ich traktować na równi z nazistami I tępić. Jeżeli to tacy utopijni komuniści, to niech tam sobie promują co chcą. Nie każdy marksizm, komunizm, anarchizm to poparcie dla sowieckiego zamordyzmu
Sekcja komentarzy pokazuje, że reddit jest mniej więcej tak samo dużym siedliskiem analfabetów politycznych jak facebook.
Ciekawe ile osób tutaj myśli, że Lewica albo Razem są partiami lewicowymi.
Nie znam tej konkretnej grupy ale generalnie jeśli pojawi się sensowna organizacja komunistyczna/socjalistyczna w Polsce to chętnie bym wsparł i dołączył.
Ciekawy jestem jak oni mają zamiar wprowadzić redystrybucję dóbr, odebrać wszystko bogatym bez użycia siły, przemocy, dyktatury i opresyjnego aparatu państwowego
Plankton, ktory mam w dupie. Jedyny moj kontakt z komuchami to byli ludzie z grupek okolojebawkowych w czasach pandemii. Wiekszosc to odklejency bez jakichkolwiek umiejetnosci spolecznych.
Rozpierdala mnie, ze w dyskusji o komunizmie jest zawsze maglowany sto tysięcy razy przykład zsrr i chin jako zaściankowych, totalitarnych krajów absurdu i wniosek z tego taki, że komunizm = gowno.
Tym czasem są przykłady komunizmu, który potrafił świetnie prosperować i wyciągnął z zapaści kilka krajów. (Dopóki nie został zaorany przez zachodnią interwencję i siłą nie przejęto rządów, i nie sprywatyzowano zasobów)
Polecam zapoznać się z historią Salvadora Allende albo Thomasa Sankary, którzy w koncertowy sposób rozwijali Chile i Burkina Faso. Aż ich zamordowali 🙂
Czerwony Front to RCI czyli trockistowska sekta służąca do wyciągania DUŻEJ ILOŚCI hajsu od naiwnych dzieciaków ze szkół i uczelni na książki Alana Woodsa i wysokie składki członkowskie.
Postrzegam ich umiarkowanie-negatywnie; w sumie to gorzej niż Świadków Jehowy, bo ci akurat bastardyzują marksizm, czyli coś na czym zależy mi bardziej, niż na katechezie XDD
Generalnie brakuje w Polsce organizacji lewicowych; w szczególności (nie-żółtych) związków zawodowych, ale larpujący studenci raczej nie zmienią tego faktu ale może przynajmniej kogoś czegoś nauczą i poprawią tym samym ogólnie opłakany stan polskiej tzw. „debaty“ publicznej (t.j. chadecki monopol).
If they don’t resort to totalitarian methods, then let them be. 3500 people isn’t a huge political force. I’d be much more afraid of right-wing radicals who are going to get into the Sejm in 2027.
https://preview.redd.it/gl1fyyml642h1.png?width=462&format=png&auto=webp&s=013cfaccbf60364f4e6f23cca2a304f4aa8ff7df
Z tego, że nazywają siebie nawzajem „towarzyszami“ jest dobra beka.
Pro roSSja – źle
Anty roSSja – toleruje
Pytanie gdzie stawiamy granice miedzy organizacjami komunistycznymi a socjalistycznymi. Czerwony front to odklejency, ale czerwoni, iskra czy akcja socjalistyczna raczej sa spoko
już nawet w dupie mam ich poglądy, ale to często z doświadczenia mega bucowaci dziwni ludzie
Marksizm jako filozofia polityczna jest umiarkowanie nieszkodliwy, dopiero implementacje komunizmu jakie mieliśmy były totalitarne. W Polsce „komunizm” sam w sobie ma bardzo złe konotacje, ale należy odróżniać utopijne idee od totalitaryzmów zakazanych konstytucją.
Wiele istniejących i bardziej skrajnych partii za to powinno w imię prawa być zlikwidowanych.
_na marginesie: udało się! To jest mój pierwszy wątek w temacie politycznym, siema tu wszystkich obecnych, aż mam dreszczyk emocji wiedząc, pierwszy raz, że mój komentarz (raczej) nie zostanie skasowany :DD_
Moje stanowisko jako prounijnego demokratycznego socjalisty, ale jednak już jednoznacznie socjalisty, a nie socjaldemokraty, jest takie, że jak najbardziej odczarowywanie Marxa i różnych szczerych ruchów lewicowych w przeszłości jest pozytywne. Ale nie można wybielać ZSSR (można ewentualnie sprostować prawdziwe przekłamania na jego temat).
No i zawsze przy takich organizacjach ważna dla mnie jest ich pozycja co do Ukrainy, bo często jest ryzyko, że to peorosyjscy tankiści. Gdybym był Francuzem, to przez to na prawdę nie miał być na kogo głosować, a w Polsce przynajmniej mam (oczywiście i tak mniej lewicowe niż ja) Razem.