Es ist für mich absolut schockierend, wie vielen Menschen die Punkteverteilung beim Eurovision Song Contest am Herzen liegt. Beiträge verschiedener Jurys darüber, wer wem die Stimmen gegeben hat, sammeln riesige Mengen an Klicks und viele Meinungen, aber das ist keine Botschaft, sondern nur zufällige Leute, die sich mit Musik auskennen (oder nicht wissen)????

    Was hat es damit auf sich, dass die Leute von einer nationalen Schande reden, wenn sie Israel Punkte geben? Ist das wirklich ein wichtigerer Indikator als die Tatsache, dass wir sie auf internationaler Ebene nicht offiziell verurteilen? Solche Leute sind auf einer Ebene mit Stanowski, der darüber schreit, dass die Ukraine uns keine Stimme gibt. Es ist nicht im Geringsten ernst oder tiefgründig.

    https://i.redd.it/66skp8ah9n1h1.jpeg

    Von Fun_Journalist_7878

    Share.

    40 Kommentare

    1. Też mnie to dziwi. 17 punktów od telewidzów pokazuje, że w tym roku wysłaliśmy nudną piosenkę, więc wymaganie by jakiekolwiek jury dało nam 12 punktów to absurd. Z drugiej strony aż 4 kraje nam dały te 12 punktów, więc po prostu nie znam się na Eurowizji

    2. To jest element kultury UE i jest znacznie ważniejszy niż jakieś pierdolenie dyplomatów.

      No i używanie tego żeby szczuć na Ukraine to też jest beszczeszczenie tej kultury.

    3. Dużo polityki jak na zwykły konkurs, dobrze że od pewnego pokolenia nikt już nie ogląda zwykłej telewizji i nie ma pojęcia co to za eurowizja

    4. CaptainSkillIssue on

      Niestety eurowizja, oprócz zwykłego konkursu piosenki (pomińmy ich faktyczną jakość) jest silnie upolitycznioną imprezą i chyba nikogo to już nie dziwi. Gdyby była apolityczna i bezstronna, to udział w niej brałaby też Rosja czy Białoruś ramię w ramię z Izraelem (nie zrozumcie mnie źle – cała ta zbrodnicza ekipka powinna być wykluczona ze wszystkiego co tylko możliwe). Ale polityka mocno w niej siedzi i stosunki dyplomatyczne silnie wpływają na rozdawnictwo punktów pomiędzy krajami. Jak dla mnie powinien być jeden międzynarodowy skład sędziowski jak najbardziej niezależny, a nie ekipy z każdych krajów, łechtające ego innych państewek.

    5. Witamy w Europie…? Eurowizja to zawsze była okazja dla krajów do podbicia swoich prestiżu, rozpoznawalności i percepcji na arenie międzynarodowej. Izrael obecnie używa jej do culture-washingu i odwracania uwagi od swoich zbrodni, dlatego dawanie im uznania (a nawet w ogóle ich udział w tegorocznym konkursie) jest tak kontrowersyjne.

      To podobny case do mistrzostw piłki nożnej w Katarze.

    6. Eurowizja to szajs, głosy rozdzielane są politycznie lub tym kto więcej płaci…

    7. Megamind_43 on

      Nie mam pojęcia, dla mnie to zwykły festiwal polityczny. Nie oglądam, nie interesuję się.

      I tak ludzie zbyt poważnie ją traktują, w ciągu paru godzin pojawiły się aż trzy wątki o tym że przyznaliśmy Izraelowi jakieś punkty zamiast -10000 za ich działania na bliskim wschodzie.

      Dlaczego Izrael jest w ogóle na Eurowizji? To państwo nawet nie są w Europie.

    8. Ja pierdolę. My nie zrobiliśmy Ukrainie łaski tylko zapłaciliśmy pieniędzmi i uzbrojeniem za spokój, oni przelali za to krew i zniszczyli swoje pokolenie i dobrostan psychiczny ludzi. Według prawakow tylko my coś straciliśmy na tej wojnie a Ukraina powinna nam dziękować na kolanach przez 100 lat. Wstyd. Poza tym ich wojsko dzisiaj wciąga nas dupa i jeśli Rosja zaatakuje kraje NATO to my będziemy prosić ich o wsparcie

    9. Cute_Combination2137 on

      Program na tym samym poziomie co wszystkie tańce z gwiazdami i reszta. Ludzie lubią emocjonować się głupotami, więc robią do okola tego zamieszanie. A politycy siedzią z boku i się nabijają z mas.

    10. Ty, ale Ty widzisz różnicę między fanami Eurowizji, którzy nie chcą żeby to był polityczny konkurs, tylko konkurs piosenki, a dzbanami, które narzekają, że to wszystko jest polityczne, a potem płaczą, że Ukraina nam nie dała 12 punktów?

      Mnie boli dużo punktów dla Izraela, bo to nie są głosy na piosenkę, tylko właśnie polityczne. I o ile Eurowizja zawsze była polityczna, tak ta szopka co się dzieje teraz to jest absolutna żenada i po tym co się działo rok temu, w tym roku sama zbojkotowałam ten konkurs. I jestem zażenowana tym, że polskie jury postanowiło uczestniczyć w tym cyrku w takiej formie. Wolałabym, żebyśmy dołączyli do takich krajów jak Hiszpania czy Islandia, które w tym roku nie brały udziału w Eurowizji.

    11. Effective-Break4520 on

      Ukraińskie jury od lat nie daje punktów Polsce, więc nie rozumiem zdziwienia. Nasze jury dało w tym roku UA 1 punkt.

    12. -cold-vision- on

      Ale ohydny prawacki kiep z niego. Tylko pluć na tą konfepisowską zakłamaną mordę.

      Polaczki łaskawie wpuścili i pozwolili pracować Ukraińcom, wojsko wysłało sprzęt który i tak by miał iść na złom, a przeciętny Polaczek Mariuszek teraz czuje się pierwszy raz w życiu jak wielki PAN życia i śmierci któremu Ukraińcy mają bić pokłony.

      A poza tym Niemcy dali pomoc kilkanaście razy większą Ukrainie niż Polska.

    13. Medical-Mess9353 on

      No bo wg. polskiej publiczności to że Eurowizja jest polityczna i ustawiona to jest źle, ale jak Ukraina nie zrobi ustawki i nie da nam z powodów politycznych punktów to też jest źle, takim nigdy nie dogodzisz.

    14. Niemcy dali Polsce 12 a my im chyba 0 (lub nie wiele, jakoś byłam rozproszona tymi punktami dla Izrasrela i nie zwróciłam uwagi), ciekawe czy oni też mają takie podejscie do nas teraz

    15. Affectionate-Lab2750 on

      Mnie trochę partnerka wciągnęła w eurowizję i odkąd mieszkamy razem to zawsze robimy małą posiadówkę na finały. Siedzimy w kilka osób, oglądamy, oceniamy sobie kto lepszy, mamy swoich faworytów.

      IMO każdy traktuje eurowizję jak chce, niestety większość zbyt poważnie. Ja tam widzę często dobrze bawiących się kandydatów. No i uważam że gdyby była to full polityczna szopka to raczej nie wygrywałyby takie państwa jak Szwajcaria, Austria i Bułgaria.

      Nie mówię że nie ma wad czy złych stron. Nie mówię że nie jest ani trochę polityczna. Mówię że można z niej zrobić fajną okazję do spotkania się, wypicia czegoś i pogadania ze znajomymi.

      Ale można też ją hejtować i to też jest okej.

    16. Sabrine_without_r on

      > Eurowizja to konkurs polityczny !!!11111oneoneone
      > Ukraina powinna nam dawać co roku 12 punktów

      Tylko mi się coś w tym rozumowaniu nie klei?

    17. Bo eurowizja nie ma nic wspólnego z muzyką. Jest czysto polityczna i opiera się na agendach. Jeśli na Eurowizji jakiś kraj dostaje punkty to zazwyczaj jest to związane z sytuacją polityczną.

    18. Positive_Pin897 on

      Chyba jednak wolałbym słuchać jak Jaś Kapela pierdzi do trąbki, niż tego co gada Stanowski…

    19. futurerank1 on

      podejście jakie Polacy mają do Ukrainy i Ukraińców pokazuje nasze zdziecinnienie albo nawet zidiocenie części elit.

      „Wdzięczność“ jako waluta i gesty jako jedyny wymiar polityki

    20. Nie wiem, nigdy nie oglądałem. Ale też niem lubię ogólnie reality-show i konkursów muzycznych, a od musicali to mnie boli głowa.
      Chyba jestem popierdolony, a ci co oglądają są normalni.

    21. Najpoważniej Eurowizję traktują ludzie, którzy w ogóle jej nie oglądają. I tak jest co roku.

    22. Mnie zawsze bawi, jak ludzie myślą, że przez kilka lat da się zniwelować niechęć narodów do siebie która trwa setki lat. Tego się nie da w ciągu pokolenia czy dwóch.

    23. GiraffesInTheCloset on

      Ten pan osobiście nic nie zrobił dla Ukrainy, jemu to powinna rosja dawać punkty.

    24. Może w 2022 powinna nam dać 12 punktów (ale nie mogła bo nie była z nami w półfinale) i w 2023 powinna nam dać 12 punktów (i dała), obecnie jest 2026 rok, zrobiliśmy sobie sportowy ponadpartyjny sport z kopania uchodźców z Ukrainy i robienia im pod górkę (do czego w istotny sposób przyłożył rękę Stanowski), niech spierdala.

      (Oczywiście rozdawanie punktów na Eurowizji jest powiązane z polityką, te piosenki są wszystkie okropne xD)

    25. Overall_Language240 on

      zakolak zapomniał że jeszcze chwilę temu wstawiał na swój kanał „reportaże“ jakiejś proruskiej kobiety

    26. Szkoda że my nie mamy na tyle jaj żeby postawić wała na Eurowizję jak przystało

    27. On nie traktuje poważnie Eurowizji, tylko po prpstu nienawidzi Ukrainy i popiera Putina. Tak jak zresztą całą polska orawica

    Leave A Reply