


Als ich heute den Laden besuchte, fiel mir dieses neue Produkt auf – proteinreiche Fischkonserven. Die Verpackung zeigt natürlich perfekt die Proteinmenge in einer Portion (für die gesamte Dose) und diese zusätzliche Beilage über polnische Tomaten regt zusätzlich zum Einkaufen im Sinne der patriotischen Unterstützung polnischer Unternehmen an.
Zu meiner (nicht) Überraschung ist der Proteingehalt pro Portion bei beiden Produkten genau derselbe. Und der Preisunterschied … sie sind völlig verrückt geworden.
Sind Sie schon einmal auf ein ehrliches, proteinreiches Produkt gestoßen, das nicht mit dem Original identisch war? Wann wird dieses eklatante Verbraucher-Arschficken endlich reguliert? Dies ist ein noch größerer Betrug als bei Produkten mit der Bezeichnung „Bio“ oder „Öko“.
https://www.reddit.com/gallery/1t6mrmj
Von Future_Emphasis9793
28 Kommentare
Nie skończy się. Korporacje mają dane dowodzące tego że ludzie na GLP1 kupują mniej. A więc nowy branding „high protein“ „high fiber“ jest skierowany do tych osób.
Często produkty z takimi etykietami nie różnią się wcale od normalnych, ale zwracają uwagę. W USA wszystkie sieci fastfood typu mcd czy taco bell mają specjalne menu dedykowane pod GLP1.
Nie ma co czekać że to się skończy. Najwyżej Unia może zechcieć zdefiniować co znaczy „high protein“ i na tyle możemy liczyć.
Gdyby tak błonnik do wszystkiego zaczęli wrzucać zamiast białka, tego o wiele bardziej potrzeba.
Czasami jak nie mam ochoty na budyń z nasionami chia, babką płesznik & jajowatą oraz blonnikiem kakowym to ciężko wykręcić te 35g błonnika na dzień.
Ale czemu ma się kończyć jak można doić nieświadomych frajerów? xd
Mam nadzieję że dopiero gdy normalne wersje to będą te z większą ilością białka.
Reddit discovers marketing techniques
przynajmniej ser pleśniowy Turek normalny i białkowy się różnią odrobinkę, ale za to ten w męskim czarnym opakowaniu jest bardziej gumowy i mniej tłuszczu ma… więc się źle kroi widelcem xD
Ok to jest jeszcze kuźwa lepsze niż tamten twaróg xD Ta zwykła makrela ma więcej białka/kcal! Ta wysokobiałkowa ma prawie 2x więcej tłuszczu i ser mozarella w składnikach.
Edit: Z produktów wysokobiałkowych, które serio mają więcej białka to serki wiejskie, zazwyczaj zwykłe mają 10g białka w 100g a wysokobiałkowe 14g/100g.
W EU sa regulacje, wysokobiałkowe to min. 20% wart. energetycznej ma pochodzić z białka. W USA oczywiście wolna amerykanka.
Ostatnio miałem rozkminę że ci marketingowcy którzy wymyślili cały ten branding „high protein” są genialni. Po tylu latach w końcu udało się wymyślić sposób na to jak przekonać facetów do kupowania jedzenia dietetycznego
Jak znajdą coś nowego do opchnięcia xd
r/polska odkrywa marekting….
Na Apap czy panadol na bóle menstruacyjne jeszcze nie narzekacie?
O chuju no to jest dobre, muszę przyznać xD Śmiechłem
Dopóki nie zacznie się moda na coś nowego. Np dużo błonnika czy innego szitu. Coś to kiedyś wyprze i to pewnie w najbliższych dwóch latach
te etykiety znikną jak ludzie zagłosują swoimi portfelami że nie chcą widzieć takich rzeczy. Ja nie kupuję, ty nie kupuj, może to nie wystarczy ale na pewno przyniesie czyste sumienie
Jeśli ekwiwalent nie high-protein dzięki temu będzie tańszy, mimo tego samego składu, to niech nigdy się nie kończy! Chwała czytającym składy i tabelki odżywcze!
Edit: tańszy niżby miał być normalnie.
Kiedy zamknie się ostatnia siłownia. Czytaj: nigdy.
Ostatnio widziałem wysokoproteinowe filety z kurczaka…
Ta cena nie ma czegoś wspólnego w związku z „filet z makreli” a „filet makrela”?
Scam to by był, gdyby opakowanie wprowadzało w błąd, a to nie ma miejsca.
Żadne oszustwo nie zachodzi = 0 scamu.
Nauczcie się w końcu czym jest scam, bo tak rozmydlacie te słowo, że głowa boli.
Skończy się jak minie moda na białko i zacznie się moda na coś nowego.
Mnie bardziej wkurza że chce sobie kupić sardynki, a mimo że na puszce pisze że sardynki to w składzie są szproty albo śledzie
Sprzedawałbyś dokładnie tak samo. Nie udawaj że byłoby inaczej. Skoro ludzie się na to łapią…
Kiedy przestaniesz kupować
Ja z kolei widziałem parówki oznaczone jako proteinowe – myślę sobie „super, pewnie więcej mięsa, a mniej tłuszczu”. Dupa – białko sojowe wpakowali xD
Jak filety z makreli to tylko te z KingOscar
Nigdy
To zwykly marketing.
Problem to bedzie jak sieci wycofaja „normalne“ produkty i pozostana tylko te drogie 🙂
[removed]