Do tej formułki, którą wyuczył się po angielsku, musieli chyba fonetycznie jeszcze mu specjalnie napisać, jak ją wypowiadać. A przynajmniej tak to brzmi.
AlwaysVoidwards on
Jego angielski brzmi węgiersko, co jest dosyć ironiczne w obecnej sytuacji geopolitycznej.
GodNeedsMoney on
wolicie Paliś czy Engliś?
OatmealDurkheim on
Co to ten Paliś langłydż?
Significant_Tone6205 on
Same ś i ć co chwilę, nieludzki język, słowa nie idzie zrozumieć.
Chadxxx123 on
Duda 2.0
oleeinr on
Niech wyjmie wora z gęby to nie będzie seplenił.
muachchir1 on
Ja pierdolę, mamy 2026 a ludzie nadal przysrywają się o wymowę w angielskim. Umiejętność języka służy do dogadania się. Tutaj sami puryści którzy chyba angielski tylko od native speakerów słyszeli.
Edit: jest mi jak najdalej od tego typa ale żeby się o to przywalać to beka.
Ok-Cake-4707 on
No dobrze… To rozstrzyga kłótnię o to, czy on potrafi mówić po angielsku.
jakubgorzki on
Śnuś
AvailableUsername404 on
Jarosław Kaczyński powiedział, w kontekście znajomości języków Rafałka, że kto mówi innymi językami to nie myśli po polsku
tentegesszmeges on
wszyscy drą łacha, a mówienie po angielsku ze snusem w gębie nie jest takie znowu łatwe
HIGHGROUNDHUNTER on
You have snus kurwa coś ten?
piokerer on
Prawdziwy szef. Najlepszy prezydent
DeSpecu on
Ale wy wiecie, że to jest stare i mówił w taki sposób specjalnie nie?
Czemu on tak dziwnie mówi? Co chwile samo ‚ś‘, ‚ć‘, ‚dź‘, jakby starał się mówić takim ‚baby talk‘ (dzieciecą mową? xD tak jak mówi się zdrobniale do dzieci).
‚Poliś lengłić wić […] poliś awiteć […] śiare with you‘
To przez tego snusa w ustach? Oberwał na ustawce w usta i coś mu się uszkodziło? O co chodzi
grot_13 on
widocznie nie zna polskiej klasyki filmowej, dla ładnego angielskiego akcentu to pod dziąsło kluskę trzeba wziąć nie snusa
Johnny_SWTOR on
POLIŚ
uuwatkolr on
Nie spodziewałem się od niego takiej bazuni. Właśnie po to są tam tłumacze, żeby głowa państwa mogła mówić w naszym pięknym języku, i nie przejmowała się znajomością cudzych języków.
madTerminator on
W sumie w relacjach dyplomatycznych używanie tłumacza jest w porządku.
Ale przechwalanie się tym jaki mój język jest wpaniały i historia długa w ONZ, gdzie obradują przedstawiciele wszystkich krajów jest trochę nie na miejscu. Polska mesjaszem narodów weszła za bardzo xD
30 Kommentare
Do tej formułki, którą wyuczył się po angielsku, musieli chyba fonetycznie jeszcze mu specjalnie napisać, jak ją wypowiadać. A przynajmniej tak to brzmi.
Jego angielski brzmi węgiersko, co jest dosyć ironiczne w obecnej sytuacji geopolitycznej.
wolicie Paliś czy Engliś?
Co to ten Paliś langłydż?
Same ś i ć co chwilę, nieludzki język, słowa nie idzie zrozumieć.
Duda 2.0
Niech wyjmie wora z gęby to nie będzie seplenił.
Ja pierdolę, mamy 2026 a ludzie nadal przysrywają się o wymowę w angielskim. Umiejętność języka służy do dogadania się. Tutaj sami puryści którzy chyba angielski tylko od native speakerów słyszeli.
Edit: jest mi jak najdalej od tego typa ale żeby się o to przywalać to beka.
No dobrze… To rozstrzyga kłótnię o to, czy on potrafi mówić po angielsku.
Śnuś
Jarosław Kaczyński powiedział, w kontekście znajomości języków Rafałka, że kto mówi innymi językami to nie myśli po polsku
wszyscy drą łacha, a mówienie po angielsku ze snusem w gębie nie jest takie znowu łatwe
You have snus kurwa coś ten?
Prawdziwy szef. Najlepszy prezydent
Ale wy wiecie, że to jest stare i mówił w taki sposób specjalnie nie?
Tu jego wypowiedź z poprawnym angielskim: [https://www.youtube.com/shorts/uw1yJvdBhU0](https://www.youtube.com/shorts/uw1yJvdBhU0)
Czemu on tak dziwnie mówi? Co chwile samo ‚ś‘, ‚ć‘, ‚dź‘, jakby starał się mówić takim ‚baby talk‘ (dzieciecą mową? xD tak jak mówi się zdrobniale do dzieci).
‚Poliś lengłić wić […] poliś awiteć […] śiare with you‘
To przez tego snusa w ustach? Oberwał na ustawce w usta i coś mu się uszkodziło? O co chodzi
widocznie nie zna polskiej klasyki filmowej, dla ładnego angielskiego akcentu to pod dziąsło kluskę trzeba wziąć nie snusa
POLIŚ
Nie spodziewałem się od niego takiej bazuni. Właśnie po to są tam tłumacze, żeby głowa państwa mogła mówić w naszym pięknym języku, i nie przejmowała się znajomością cudzych języków.
W sumie w relacjach dyplomatycznych używanie tłumacza jest w porządku.
Ale przechwalanie się tym jaki mój język jest wpaniały i historia długa w ONZ, gdzie obradują przedstawiciele wszystkich krajów jest trochę nie na miejscu. Polska mesjaszem narodów weszła za bardzo xD
https://preview.redd.it/u60indzyfdwg1.jpeg?width=720&format=pjpg&auto=webp&s=d7e27c566267be002757850093a9fa608a3fe29e
Problem nie leży w znajomości języka, a w tym że ilu by ich nie opanował to i tak będzie cwaniackim, mentalnym dresiarzem w garniturze.
Oryginalnie wstyd mi za każdym razem jak gościa oglądam mimo że na niego nie głosowałem, wstyd mi za wybór rodaków.
Podejrzewam że Nawro i jego wyborcy tego wstydu w ogóle nie odczuwają, także teges.
Polisz mi jaja
Ladies and gentlemen, będę mówił po polsku
Dupę se polisz
Sepleni bardziej niż Donald jak mówi po angielsku, to mnie zaskoczyło
Masz pełno siana, możesz mieć lekcje prywatne z najlepszymi lektorami na koszt państwa, no ale nie. Snussolini wybrał poliś langłydź.
Chryste Panie jaki wstyd…
Kolejny nieudacznik.
Bije z niego kompleksami i vibem Polandball