Share.

30 Kommentare

  1. Do tej formułki, którą wyuczył się po angielsku, musieli chyba fonetycznie jeszcze mu specjalnie napisać, jak ją wypowiadać. A przynajmniej tak to brzmi.

  2. AlwaysVoidwards on

    Jego angielski brzmi węgiersko, co jest dosyć ironiczne w obecnej sytuacji geopolitycznej.

  3. Significant_Tone6205 on

    Same ś i ć co chwilę, nieludzki język, słowa nie idzie zrozumieć.

  4. Ja pierdolę, mamy 2026 a ludzie nadal przysrywają się o wymowę w angielskim. Umiejętność języka służy do dogadania się. Tutaj sami puryści którzy chyba angielski tylko od native speakerów słyszeli.
    Edit: jest mi jak najdalej od tego typa ale żeby się o to przywalać to beka.

  5. Ok-Cake-4707 on

    No dobrze… To rozstrzyga kłótnię o to, czy on potrafi mówić po angielsku.

  6. AvailableUsername404 on

    Jarosław Kaczyński powiedział, w kontekście znajomości języków Rafałka, że kto mówi innymi językami to nie myśli po polsku

  7. tentegesszmeges on

    wszyscy drą łacha, a mówienie po angielsku ze snusem w gębie nie jest takie znowu łatwe

  8. Czemu on tak dziwnie mówi? Co chwile samo ‚ś‘, ‚ć‘, ‚dź‘, jakby starał się mówić takim ‚baby talk‘ (dzieciecą mową? xD tak jak mówi się zdrobniale do dzieci).

    ‚Poliś lengłić wić […] poliś awiteć […] śiare with you‘

    To przez tego snusa w ustach? Oberwał na ustawce w usta i coś mu się uszkodziło? O co chodzi

  9. widocznie nie zna polskiej klasyki filmowej, dla ładnego angielskiego akcentu to pod dziąsło kluskę trzeba wziąć nie snusa

  10. Nie spodziewałem się od niego takiej bazuni. Właśnie po to są tam tłumacze, żeby głowa państwa mogła mówić w naszym pięknym języku, i nie przejmowała się znajomością cudzych języków.

  11. madTerminator on

    W sumie w relacjach dyplomatycznych używanie tłumacza jest w porządku.
    Ale przechwalanie się tym jaki mój język jest wpaniały i historia długa w ONZ, gdzie obradują przedstawiciele wszystkich krajów jest trochę nie na miejscu. Polska mesjaszem narodów weszła za bardzo xD

  12. StanleyGuevara on

    Problem nie leży w znajomości języka, a w tym że ilu by ich nie opanował to i tak będzie cwaniackim, mentalnym dresiarzem w garniturze.

    Oryginalnie wstyd mi za każdym razem jak gościa oglądam mimo że na niego nie głosowałem, wstyd mi za wybór rodaków.

    Podejrzewam że Nawro i jego wyborcy tego wstydu w ogóle nie odczuwają, także teges.

  13. Vegetable-Age-7688 on

    Masz pełno siana, możesz mieć lekcje prywatne z najlepszymi lektorami na koszt państwa, no ale nie. Snussolini wybrał poliś langłydź.

Leave A Reply