
Ich interessiere mich seit Kurzem für das Thema Flightsharing. Das funktioniert so: Ein Flugzeugpilot fliegt irgendwohin (zu einer Sehenswürdigkeit oder zu einem bestimmten Ziel), nimmt einen Passagier mit und teilt die Flugkosten unter diesen auf, was es günstiger macht als bei kommerziellen Flügen. In Frankreich und Großbritannien ist es recht beliebt, hier jedoch fast unbekannt. Hat jemand schon einmal so etwas verwendet? Wenn ja, hat es sich gelohnt? Wenn Sie die Möglichkeit hätten, in einer solchen Formel zu fliegen, wären Sie dann bereit zu fliegen? Ich bin gespannt, ob dies in Polen das Potenzial hat, sich zu entwickeln, oder ob die Vertrauenshürde zu hoch ist.
https://i.redd.it/nwjpv2fr45vg1.jpeg
Von Feisty_Collection_45
13 Kommentare
Zależy od ceny, ale tak – osobiście byłbym zainteresowany
Znajomy z pracy oferowal sie na blablacar, np loty do Popradu na narty
Jest grupa BlaBlaAir na fb tam się często ktoś ogłasza. Trzeba pamiętać że zgodnie z prawem jeśli ktoś nie ma licencji zawodowej to może wziąć maksymalnie 50% tego co zapłacił za samolot.
Ale mega widok, dzięki! Ale damn, ja mam coś nie tak z geolokalizacją w głowie. Nie widziałem w sumie nigdy wcześniej miasta z tej perspektywy: od lat jeżdżę bardzo często rowerem przez tę zieleninkę na dole, ale co się sfokusuję na jakimś budynku, który znam, to od razu mi inne przestają pasować xD
Dobra, ogarnąłem wreszcie haha. Ten taki nowoczesny trójkątny budynek na samym dole jest na skrzyżowaniu Książęca/Dolna/Ludna/Rozbrat, a centralna ulica między zieleninką to Książęca idąca na górę do pl. Trzech Krzyży. A budynek po prawej w kształce M to MNW. Widok od Wisły.
Za to awionetki to cie pilot wysadzi w Krośnie i zostawi
Pisząc tak na poważne, na takie rzeczy są zazwyczaj chętni piloci z licencją PPL (sam taką posiadam) i mimo że dzielenie kosztów lotów w Polsce jest legalne. To loty VFR z licencją turystyczną nie są przewidziane jako przewóz osób o godzinie X z miejsca A do B. Wiele wiele pilotów niezawodowych zabił get there itis i lot pod presją w średnią pogodę, jeśli pilot bez uprawnień na przyrządy starci widoczność ziemii to traci orientację w kilka sekund. Loty które mają odbyć się z pasażerem o danej godzinie itd wywierają właśnie taką presję. Podsumowując jeśli znacie pilota i mu ufacie to pewnie można sobie polecieć w okół komina pooglądać dom z powietrza itd, natomiast traktowanie takich lotów jako powietrzną taksówkę to nie jest dobry pomysł. Polecam kanał Pilot Debrief tam wiele jest takich przypadków które źle się skończyły.
Ja latałem z kumplem który się szkolił i musiał wylatać ileś tam godzin (to było na Malcie), coś się mu tam dorzucałem, ale nie dużo
Ten ze zdjęcia w środku wygląda jak ten niestety: [https://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/uderzenie-skrzydlem-o-nawierzchnie-pasa-ladowaniu-z-pozostaloscia-paliwa-ponizej](https://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/uderzenie-skrzydlem-o-nawierzchnie-pasa-ladowaniu-z-pozostaloscia-paliwa-ponizej)
Jak tłukłem nalot do CPL(A) to praktycznie każdy lot był z pasażerem, widokowo. Cessna 172 z dwoma pasażerami wychodziła naprawdę rozsądnie cenowo.
Warto próbować pytać w aeroklubach o takie rzeczy – sporo pilotów da się pochlastać za godziny:)
To zdjęcie z SP-TPC? [Ostatnio niestety zaliczył swoje ostatnie lądowanie, na szczęście bez szkody dla załogi](https://miejskireporter.pl/samolot-zjechal-z-pasa-i-zaryl-przodem-w-ziemie-grozne-zdarzenie-na-lotnisku/). W sumie pewnie to nie pomaga w kontekście „bariery zaufania“ 😀
Ja jestem tak średnio chętny na latanie z przypadkowymi osobami, bo raz że nie wiadomo na kogo się trafi i co ma w głowie, ile delikwent waży (w takim samolocie jak na zdjęciu to mocno wpływa na zasięg), czy dostanie choroby lokomocyjnej jak trafi się dzień z mocną termiką. No i często plany zmieniają się dzień przed lotem bo okazuje się że strefy są zamknięte, albo pogoda jednak nie dopisała.
Jest i działa już coś takiego w Polsce od lat, jest grupa na FB
Wbij sobie na blablaair na Facebooku, sporo jest tego sam latałem parę razy na zasadzie podziału kosztów
U mnie w okolicy jest aero klub, chciałbym wsm zrobić taką rundkę nad Kielcami XD