Share.

27 Kommentare

  1. A aktualnym tempie mógłbym wziąść kredyt który spłacę w wieku 146 lat

  2. Zbieraliśmy chyba z 5 lat po ślubie, udało się nadziergać około 250k przy mieszkaniu w kawalerce we dwójkę ale ceny były niższe. Odkładaliśmy ok 4-5 k miesięcznie, żyjąc oczywiście bardzo skromnie I licząc każdą złotówkę. Łączny dochód to było coś koło 9k. 200k z banku i 250k własnych. Dom 90m2+ 60m2 na poddaszu do wykończenia kiedyś. Działka to chyba 12 arów. Mieszkamy już 4-ty rok, spłacamy po 2k i po odliczeniu życia I rachunków zostaje ok 4k luźnych środków. Da się żyć.

  3. Existing-Wonder-1658 on

    Jak dobry miesiąc to 200 złoty, a tak to bieda aż piszczy w tym postsowieckim kraju

  4. SnooCakes6334 on

    Może offtop ale taki niewielki 😀 petru ostatnio powiedział, ze jest przeciwko podatkowi katastralnemu bo biedne rodziny, które mają 3 mieszkania nie beda miały jak spłacać 🤣

  5. kafkazmlekiem on

    „Średnio miesięcznie się udaje“ to jest złe podejście do oszczędzania. Oszczędzanie należy traktować jak rachunek, wliczamy to sobie w budżet i robimy przelew razem z innymi stałymi opłatami jak tylko wypłata wpadnie. Oczywiście jak zarobki rosną to ta kwota też powinna rosnąć o wysokość podwyżki. 

    Co do pytania, jako osoba która już kupiła zaczynałam od 1000 zł a kończyłam na 3000 zł. 

  6. Mi się udawało 1.5-2k miesięcznie, czasem premia to było koło 3, jestem z tego dumny i udało się kupić małą kawalerkę którą sobie remontuje

    A pytanie ode mnie to co to zmienia ile ja czy inny random z internetu odkłada? Każdy ma inna sytuacje, zarobki, zdrowie i umiejętności czy miejsce w którym startuje, no i priorytety ofc

  7. Ja już co prawda po zakupie mieszkania ale u mnie wyglądało to tak że miałam układ z rodzicami, że mogę spokojnie z nimi mieszkać w domu po skończeniu studiów, pod warunkiem że będę odkładać x % pensji na wkład własny na kupno domu/mieszkania. Rocznie średnio około 30-40 tyś w zależności od pracy/premii itp. Po około 6-7 latach miałam na wkład własny ok. 20% za mieszkanie + garaż z schowkiem gotówka. Mieszkanie kupiłam pod koniec 2016, kredyt na 10 lat plus 1 rok płacenia samych odsetek zanim odebrałam od dewelopera. Potem było spoko aż do covida i innej choroby w najbliższej rodzinie i mieszkanie wynajęłam bo musiałam być na miejscu. W czasie wynajmu raty płaciłam mc 200% – rata wlasciwa + nadplacanie kapitału w wysokości raty żeby oprocentowanie szybko zbijać w dół. Już jestem z powrotem na swoim i spłaconym kredytem po 5 latach i dostałam trochę kasy w zwrocie za oprocentowanie po przeliczeniu wszystkiego przez bank po spłacie całości.

    Ale imo – żeby nie pomoc rodziców że mogłam u nich mieszkać dalej (wiadomo swój udział w jedzeniu, porządkach, gotowaniu) i odkładać kasę na WW to bym pewnie była w D.jak duża część ludzi w moim wieku.

  8. Ok-Natural-4074 on

    Tak ok 3k€ ale staram się od razu uzbierać na całą nieruchomość.

  9. TheDiscardOfButter on

    Za każdym razem kiedy udaję mi się coś odłożyć to los rzuca monetą. Czy to będzie check engine czy zwierzak będzie potrzebował leczenia

  10. Większa część wypłaty jak mieszkałem z rodzicami. Miałem też małe potrzeby, także sobie ciułałem.

  11. Wcześniej, studiując dziennie, ale mając jednocześnie dwie pracy na zlecenie i wynajmując pokój – 3k do 5k w zależności od miesiąca i potrzeb. Później jak w jednej pracy przeszedłem na UoP i wynająłem kawalerkę z partnerką tak około 3 do 4k.
    Aktualnie kupiłem małe mieszkanko i plan jest taki by zostawić se poduszkę finansową na jakieś pół roku a resztą nadpłacać kredyt i pozbyć się to do 5 lat.

Leave A Reply