

Heute sah ich eine Maschine, die den Straßenrand reinigte, weil er staubig geworden war. Mittlerweile sehen viele DDRs und Gehwege in der Stadt so aus. Es ist möglicherweise nicht sicher, auf solchem Sand zu fahren. Räumen Städte es auf oder warten sie darauf, dass der Wind es wegbläst?
https://www.reddit.com/gallery/1rh4u17
Von dobik
26 Kommentare
To przez piasek
zawiało znad morza naszego albo znad sahary – to częste zjawisko 🙂
O, macie drogi rowerowe?
Najpierw jak spadła temperatura to nie sypali na miejskich przez kilka dni, a potem jak już można było sprzątać to przez długi czas pełno piasku xd
U mnie w okolicy akurat jeździł wczoraj odkurzacz i coś tam w parku sprzątał, może ogarną wszystko za jakiś czas.
Wydaje mi się że miasto powinno się dogadać ze spółdzielniami itp i przekazać im zarządzanie chodnikami w okolicach ich osiedli, bo różnica między miejskimi a tymi koło bloków u mnie ogromna.
U mnie większość już sprzątneli byle jako. Jeździ taka maszyna podobna jak do tych małych odśnieżających, ale sprząta piasek. Oczywiśccie idealna szerokość maszyny nie jest, a nie przejadą 2 razy bo to za dużo roboty, więc ‚odkurzone‘ jest tylko po środku, a po bokach szerokie pasy piachu. Ale lepsze to niż nic
Wiele chodników też nie jest ruszone, bo to zależy do kogo chodnik należy, czy spółdzielnia, czy miasta, czy jeszcze bóg wie kto.
śniegu nie ma kilka dni, daj im czas do sierpnia
Tak, u mnie też tak jest tylko zamień liście na gówno
Teraz sie rozpedz, zahamuj ostro i wywrotka murowana!
U mnie akurat już od kilku dni jeżdżą z dmuchawami i miotłami, bez względu na to czy to ścieżka rowerowa, czy zwykły chodnik.
Ot niezamierzone prace polegające na uzupełnieniu ubytków kruszywa w przestrzeni międzykostkowej.
łolaboga, snieg sie rozpuscil i zostal piasek.
Co teraz poczniemy? Chlip chlip
Właśnie chciałem się przejechać poerwsze raz longboardem, ale na tym piasku to średnio.
nie. asfalt
Prawie, bo u mnie na wielu chodnikach i drogach dla rowerów jeszcze leżą liście z zeszłego roku, których też nikt nie posprzątał. Więc nie nastawiam się, że ktoś ten piach kiedyś sprzątnie.
Oho pan hrabia po piasku chodzić nie lubi.
Sprzątają ale dopiero się ciepło zrobiło a jest łykend w dodatku maszyn mało
Trzeba ten piasek deportować na Saharę jako imigranta
No pomyslmy czemu po porze roku pod tytulem zima, jest na chodnikach i ulicy piasek. Hmmmm no ciekawe jak do tego doszlo
Schludnie, choć nasrane.
Piasek znad Sahary pewnie. Taki mamy klimat. Polecam jeździć jezdnią, bezpieczniej, spokojniej i bardziej eko dla napędu. Przy takim piachu nie wyhamujesz bezpiecznie, gdy samochód wymusi na tobie pierwszeństwo.
Zawieje i zamiecie w czym problem.
W Warszawie podobnie, usypane są też kopczyki z piasku na ścieżkach, które albo omijasz i ryzykujesz czołówkę z rowerzystą nadjeżdżającym z naprzeciwka, albo w taki kopczyk wjeżdżasz tracąc chwilowo równowagę i rozjeżdżasz czyjąś pracę rozprowadzając piasek na lewo i prawo. Takie uroki zimy.
Drogi są sprzątane bo samochody podnoszą pył i to wpływa na jakość powietrza w mieście. Rowery nie robią takich problemów i sprzątanie dróg rowerowych nie musi być pierwszym priorytetem.
Reddit nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać
w kielcach leży piach jeszcze z 5 ostatnich zim więc każdy przestał nawet myśleć o tym że coś zostanie sprzątnięte xd. Co ciekawe 4 dni temu widziałem jak łatali dziury w jezdni (ładowali sypki asfalt łopatami i butami, do dziur pełnych piachu i wody). Dziś tamtędy przejeżdżałem i 1/3 łat już wypadła i leży gruz asfaltowy na środku drogi + są dziury na 10cm takie jak były xd Brak odpowiedzialności urzedniczych nieudaczników w tym kraju jest porażający. Mogli by nawet nasrać do dziury w drodze i powiedzieć że załatane. I tak by to przeszło.
Tak, wyjebałem się przez to