Für mich ist es wirklich beängstigend, dass Gesetzesverstöße im Straßenverkehr in Polen, verdammt noch mal, Alltag sind, und wenn man es damit versucht "erbärmliche Autokrankheit" Kämpfe, dann bist du der schlimmste Abwasserkanal.





    Von duumpkin

    Share.

    2 Kommentare

    1. Samochodziarze jak zwierzęta. Nie ma straży miejskiej to od razu nasrają wszędzie zastawiając autami chodnik czy rozpierdalajac trawe. Tylko słupki działają, płotem zwierzynę trzeba odgrodzić albo stać z biczem pilnować. I oczywiście agresja jak tylko zwrócisz uwage. „Państwo opresyjne do obywateli“ bo postawili znak zakazu XDDDDD

      ALE NIENAWIDZĘ SAMOCHODZIARZY (i psiarzy)

      Sama jeżdzę samochodem, bo niestety mieszkam w polsce powiatowej ze słabą komunikacją miejską. I tak mnie inni samochodziarze wkurzają. Nie ma miejsca zaraz pod blokiem? Spoko, pojadę poszukam i zaparkuję 250m dalej. ALE NIE PAN JANUSZ KRÓL PASSATA. Musieli u mnie postawić na osiedlu znaki zakaz wjazdu… NA CHODZNIKACH. Bo wjezdzali przez chodniki pod klatke parkując na trawce pod blokiem albo NA PLACU ZABAW

    2. PlsINeedBamboo on

      Kobieta dzwoni na policję, bo autor filmiku robi jej zdjęcia, po czym podchodzi do niego i narzeka na „donosicieli“. Gdzie tu sens? Gdzie logika? XD

    Leave A Reply