Share.

    9 Kommentare

    1. dla tych kto nie chcą czytać: ćwiczenia polegały na wojskach NATO operujących wojskiem mechanizowanym, a ukraińcy jako użytkownicy dronów, NATOwcy szybko „polegli“ ponieważ praktycznie nie używali kamuflażu itd

    2. Quirky_Replacement21 on

      Szkoda, że NATO tak późno sie orientuje co zmian na współczesnym polu bitwy. Ale lepiej późno niż wcale.

    3. PochodnaFunkcji on

      >Symulacja miała imitować zatłoczone pole bitwy, na którym ataki będą prowadzić różnego rodzaju drony. – Celem było wywołanie tarcia, stresu wśród jednostek i przeciążenia poznawczego tak szybko, jak to możliwe – powiedział szef programu dronowego Estonii podpułkownik Arbo Probal.

      To brzmi jakby ćwiczenie zakładało „rozgromienie“, a to co miało być rzeczywiście ćwiczone to nie wygrać/przegrać, tylko zasymulowanie totalnej chujni z grzybnią i doświadczenia bardzo złej sytuacji w postaci nalotu dronów.

      Tytułowanie tego **rozgromieniem** to jakieś zupełne nieporozumienie

    4. Kolejny powód żeby zamiast wyrzucania kolejnych miliardów na himarsy i abramsy robić u nas drony i systemy antydronowe razem z Ukraińcami

    5. futurerank1 on

      Na tym polegają ćwiczenia, że zakłada się jakis scenariusz, często skrajnie niekorzystny dla jednej ze stron. W tym przypadku te dwa bataliony były specjalnie wystawione

    6. W każdej sytuacji gdzie ludzie ograniczają się do teorii dochodzi do takich problemów. Dopiero kiedy teoria spotyka się z praktyką następuje weryfikacja idei.

      Na tym poligonie doszło do spotkania teoretyków z praktykami. Praktycy wygrali.

    7. Heavy_Dimension_2397 on

      Czas na komentarze ekspertów, którzy kontakt z wojskiem mają poprzez granie w Fortnite.

    Leave A Reply