Już niedługo w kanale ziobro:
„W sumie putin to spoko ziomek“.
DesertCobra on
>W materiale „Widziałam“ **Marii Wiernikowskiej** dla Kanału Zero pojawiła się mapa Europy, w której Krym został przedstawiony jako część Rosji. Zdecydowanie na to zareagowała Ambasada Ukrainy w Polsce, wskazując, że wideo „służy interesom rosyjskiej propagandy“.
O kanale zero można wiele powiedzieć np., że wchodzą w dvpe pisowi, ale nie można powiedzieć że kanał zero propaguje rosyjską propagandę xd
Edit/ zamiast masowo minusować to napiszcie jakieś argumenty XD
Patient-Tomato1579 on
Kolejny dowód, ale niektórzy tutaj na stwierdzenie, że kanał zero ma klimaty prawicowe – wręcz czasami skrajnie prawicowe, jedyne czym potrafią reagować, to agresywnym minusowaniem. U niektórych krytyka kanału zero skutkuje czymś w rodzaju knee-jerk reaction – od razu minus.
aFireFIy on
Znamienne, że zaledwie tydzień po wielkiej aferze w której przez nieczyste biznesowe zagrywki TVN, mający być brokerem reklamowym, zachował się nielojalnie i zablokował start kanału zero w telewizji, obecni sponsorzy reklam na kanale zero jak STS czy Kuchnia Vikinga sami nie chcą być kojarzeni z wyemitowanym materiałem.
SpecsPL on
Jedyne, co mnie cieszy w całej aktywności Stanowskiego, to to, że jest przede wszystkim YouTuberem (i do tego takim, który bawi się w politykę i tanią sensację). Dużo takich ludzi w pewnym momencie przekracza punkt krytyczny żenady i staje się pośmiewiskami. Ba, ja uważam, że Stanowski już go przekroczył. Wokół Kanału Zero non-stop wybuchają jakieś afery, zakolak przeszedł z bycia cwaniaczkiem-luzakiem do politycznego trolla uzależnionego od Twittera, wyświetlenia raczej też są dość średnie, jak na kanał tych rozmiarów itd. itd.
I tak, sporo ludzi nadal jest w niego wpatrzona jak w święty obrazek, ale na moje to koleś stworzył sobie pewien sufit, którego za cholerę nie przebije, jak wiatr zawieje z innej strony. Z Rymanowskim, też „obiektywnym dziennikarzem“, jest podobnie.
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
9 Kommentare
Kanał ziobro to ruska tuba? Nowe nie znałem.
Grabią sobie.
Zero upaństwowić, Stanowskiego wypierdolić.
Już niedługo w kanale ziobro:
„W sumie putin to spoko ziomek“.
>W materiale „Widziałam“ **Marii Wiernikowskiej** dla Kanału Zero pojawiła się mapa Europy, w której Krym został przedstawiony jako część Rosji. Zdecydowanie na to zareagowała Ambasada Ukrainy w Polsce, wskazując, że wideo „służy interesom rosyjskiej propagandy“.
To ta sama typiara z [tego](https://old.reddit.com/r/Polska/comments/1qyi1yv/dziennikarka_kana%C5%82u_zero_pr%C3%B3bowa%C5%82a_ukry%C4%87_sw%C3%B3j/) posta xD
O kanale zero można wiele powiedzieć np., że wchodzą w dvpe pisowi, ale nie można powiedzieć że kanał zero propaguje rosyjską propagandę xd
Edit/ zamiast masowo minusować to napiszcie jakieś argumenty XD
Kolejny dowód, ale niektórzy tutaj na stwierdzenie, że kanał zero ma klimaty prawicowe – wręcz czasami skrajnie prawicowe, jedyne czym potrafią reagować, to agresywnym minusowaniem. U niektórych krytyka kanału zero skutkuje czymś w rodzaju knee-jerk reaction – od razu minus.
Znamienne, że zaledwie tydzień po wielkiej aferze w której przez nieczyste biznesowe zagrywki TVN, mający być brokerem reklamowym, zachował się nielojalnie i zablokował start kanału zero w telewizji, obecni sponsorzy reklam na kanale zero jak STS czy Kuchnia Vikinga sami nie chcą być kojarzeni z wyemitowanym materiałem.
Jedyne, co mnie cieszy w całej aktywności Stanowskiego, to to, że jest przede wszystkim YouTuberem (i do tego takim, który bawi się w politykę i tanią sensację). Dużo takich ludzi w pewnym momencie przekracza punkt krytyczny żenady i staje się pośmiewiskami. Ba, ja uważam, że Stanowski już go przekroczył. Wokół Kanału Zero non-stop wybuchają jakieś afery, zakolak przeszedł z bycia cwaniaczkiem-luzakiem do politycznego trolla uzależnionego od Twittera, wyświetlenia raczej też są dość średnie, jak na kanał tych rozmiarów itd. itd.
I tak, sporo ludzi nadal jest w niego wpatrzona jak w święty obrazek, ale na moje to koleś stworzył sobie pewien sufit, którego za cholerę nie przebije, jak wiatr zawieje z innej strony. Z Rymanowskim, też „obiektywnym dziennikarzem“, jest podobnie.