Eineinhalb Millionen für eine Zeitung und „Plan B“. So bekämpft KO das Gespenst eines Referendums

    https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-poltora-miliona-na-gazete-i-plan-b-tak-ko-walczy-z-widmem-re,nId,22545467

    Von Szydl0

    Share.

    5 Kommentare

    1. lemmikki1234 on

      Czyli klasyka gatunku. Jak referendum ma popierać działanie własnego kandydata, to wszystko jest ok, demokracja działa, wszyscy są zadowoleni. Wystarczy, że druga strona chce coś zorganizować, to już nie ma demokracji, tylko hejt, nagonka, kupowanie głosów. Może zapytajcie Krakowian co sądzą o SCT i zamknijcie temat raz na zawsze.

    2. hippomassage on

      Idealny sposób, żeby z kogoś kto po prostu przyjął do wiadomości próbę zorganizowania referendum ws odwołania Miszalskiego osobę, która zaczęła szukać informacji, gdzie podpisać taki wniosek.

      W moim przypadku zadziałał bez pudła.

    3. Trzaskowski 2.0 – chłop jest nie do uratowania. Ciekawe czy Berkowicz będzie miał szansę w wyborach

    Leave A Reply