

Ich bin zufällig im Krankenhaus gelandet, aber das ist nicht das, wovon ich spreche. Wenn ich mir die Preise für dieses beschissene Krankenhaus-TV-System ansehe, wird mir schlecht, ich brauche es nicht, selbst wenn ich meinen SmarStick nehme und ihn an den Fernseher anschließe. Mir kommt es einfach so vor, als ob dieses System dazu gedacht ist, älteren Menschen Geld abzuzocken, die nicht technikaffin sind, vielleicht kein Smartphone haben oder es einfach gewohnt sind "traditionell" FERNSEHER. Ich verstehe, dass es nicht überlebensnotwendig ist, aber wenn jemand einen Monat lang ohne Smartphone oder jemanden zum Reden im Bett liegt, ist ein Fernseher praktisch.
Die Preise gelten für einen Monat Streaming, und das Beste ist: Wenn Sie es nicht ansehen, vergeht die Zeit wie im Flug.
Ich frage mich, wie viel von dem Geld sie für die Gesundheitsversorgung und die Patienten ausgeben 🤔
https://www.reddit.com/gallery/1pzpwrp
Von magilla1984
14 Kommentare
Taki system był w wielu miejscach od dawna. Pamiętam jeżdżenie do dziadka do szpitala na początku lat 2000 to byłam tam płatna telewizja i chyba dało się automat oszukać monetą na sznurku xD
Więc to raczej nie jest żerowanie na konkretnie emerytach, tylko zostało to ze starych czasów, gdy było to żerowanie na wszystkich
I człowiek płaci za oglądanie reklam xd
Ciekawe czy jakieś patenty na to działają.
Rok 2025, ludzkość szykuje się do lotów na Marsa, telewizory kosztują 100zl a w szpitalach dalej żerują na ludziach którzy nie mają innego wyboru. Płać albo patrz w ścianę w samotności, koszmar
A to jest od wielu lat, jeszcze w latach 90tych, pamiętam było to w szpitalach, także nihil novi. Dziwi mnie tylko, że nadal jest, a dostęp jest, jeśli się nie mylę to tylko do naziemnej tv xd
Ciekawe jak mają egzekwować próby oszustwa, skoro sądy mówią, że nie da się oszukać maszyny
To nielegalne, zglos do rzecznika praw pacjenta. Ale final bedzie pewnie taki jak u mnie- likwidacja tv szpitalnego a nie jego darmowość
Któregoś razu jak leżałem w szpitalu za dzieciaka zrzuciliśmy się w kilku i oglądaliśmy TV.
No i ze 3 razy brakło prądu w szpitalu za każdym razem przełączało na generator. no i jak juz sie unormowało to na liczniku w tej skrzynce było nabite kilkadziesiąt godzin oglądania xD Ale mieliśmy radoche!
Lata temu pracowałrm w firmie, która to montowała. W naszym regionie 95% systemów była firmy. Wyobraź sobie jak wytłumaczysz komukolwiek kto się dopatrzy w finansach szpitala że przeznaczyli 2mln zł na montaż telewizorów w szpitalu, a brakuje im na wypłaty dla personelu. W tamtych czasach był to jedyny sposób żeby pacjęci mieli cokolwiek do roboty poza jęczeniem w sali lub na korytarzu. Dziś mamy smartfony, a 10 lat temu ludzie wyłączali internet w telefonie i pilnowali tego jak połączeń na 0700. Dla mnie zbędny dodatek. Wtedy i dziś (nawet jak bywałem w szpitalu).
Najlepsze jest to że leżycie w kilku na sali, i jedna osoba sobie wykupi, i jesteś skazany na słuchanie TV cała dobę bo przecież on/ona zapłacił.
Nie tylko na starszych, na oddziałach dziecięcych też takie były
u mnie w powiecie jest szpital o którym jedyną dobrą rzecz jaką można powiedzieć to, że ma darmową telewizję, ale to marna pociecha przy kijowych pielęgniarkach i lekarzach,
ETA: moja ciocia była w szpitalu w którym był ten system tv szpitalnej z czerwcu i nie było tak drogo, ale za to piloty nie działały,
szpital jest od leczenia a nie od zapewniania rozrywki, to opcjonalna usługa którą dostarcza zewnętrzna firma, nikt nikomu nie każe z niej korzystać
Naprawdę tak ciężko było napisać to Ż w tytule? Ja się zastanawiam co to za eufemizm nowy jakieś zerowanie…