Meine Frau und ich verbringen unser erstes Weihnachtsfest in unserem neuen Mietshaus. Gestern hatten wir eine schöne Überraschung: Unsere Nachbarn haben für uns und alle anderen Nachbarn ein Paar Lebkuchen gebacken und sie in Tüten mit der Aufschrift an alle Türklinken gehängt "Frohe Weihnachten – Nachbarn ab 11".

    Alles scheint in Ordnung zu sein, aber um 1 Uhr morgens hört man plötzlich einen gewaltigen Lärm, so ein Klopfen an der Tür, dass man es im ganzen Mietshaus hören kann – der Typ schreit 30 Minuten lang, ruft Beschimpfungen, niemand weiß, was los ist … Heute Morgen ist die Sache bereits klar – wie Sie unten in der „Nachricht“ an die Nachbarn sehen können.

    Ich denke, dass ein normaler Mensch aus Vorsicht diese Kekse einfach nicht essen würde und sich über die Geste freuen würde, aber offenbar kann man bei manchen Menschen auch mit der unschuldigsten Geste viel Geld verdienen. Ich schätze, in Polen sind noch nicht alle von uns zur Freundlichkeit herangereift …

    Halten Sie es für eine schlechte Idee, solche Kekse zu verschenken?

    Sollten die Nachbarn dies der Polizei melden? Schon allein wegen der kriminellen Bedrohung selbst.

    https://www.reddit.com/gallery/1puk8ch

    Von Leading_Highlight_52

    Share.

    12 Kommentare

    1. ScriptureDaily1822 on

      Podrzuć mu kartkę, że jutro w twojej skrzynce ma być 100k zł, albo nie dostaną antidotum na truciznę z ciastek

    2. Obawiam się, ze któryś sąsiad może być troche odklejony od rzeczywistości.

    3. Nie zgłaszałbym na policję. Zgadałbym się z resztą sąsiadów, abyśmy się wszyscy obdarowali ciastkami, zostawiając sobie paczki pod drzwiami i pominęli tylko tego jednego sąsiada 🙂

    4. New-Gear-2844 on

      W innym wątku ktoś pisał, że Polacy nie lubią small talku na ulicy, ale nie są fałszywi jak inne narody i tworzą głębokie przyjaźnie. A dla mnie to jest właśnie kwintesencja Polaków, niestety.. Przykre że coś takiego was spotkało na nowym mieszkaniu, byleby nie było więcej problemów z tym typem. 

    5. Wrzuć do skrzynki klepsydrę swoją z informacją o pogrzebie. Data i miejsce pochówku musi się zgadzać z jakimś prawdziwym pogrzebem. Idź też na ten pogrzeb ubrany na biało. Jak przyjdzie, to podejdź z boku i szepnij do ucha:
      — i co, chujowo to wyszło?

    6. AlwaysVoidwards on

      Schizofrenia to straszna i często niebezpiezczna (również) dla otoczenia choroba, szczególnie, jak w tle są jakieś antyspołeczne osobowościowe kawałki. Policja, natychmiast.

    7. Tak, sądzę że rozdawanie czegokolwiek sąsiadom z czystej życzliwości to dobry pomysł. Ale jak widać nie wszyscy zasługują na życzliwość. W takim otoczeniu, to jednak wolałabym przejść się z talerzem pukając do drzwi i oferując po pierniczku, bo przy takim psycholu to strach cokolwiek zostawić na klatce

      I tak, warto zgłosić na policje. Pomówienia, jakieś akty agresji w nocy, może na dragach, moze niebezpieczny schizol. Na szczęście sam zostawił na siebie dowody

    Leave A Reply