Wszystkie komentarze na wszystkich miediach spolecznosciowych mozna sobie co najwyzej w buty wsadzic
Taurmell on
jak jesteś na Twitterze to jesteś frajer
lemmikki1234 on
Walka z dezinformacją byłaby zdecydowanie łatwiejsza gdyby media głównego nurtu nie dawały atencji tym wszystkim anty-ukraińskim wysrywom. A tutaj cyk, łatwa sensacja, wystarczy powiedzieć w głównym wydaniu o tym, że polityk x powiedział coś anty i już można grzać temat przez kolejny tydzień.
Nytalith on
sprawa tego Kulfona to jest temat na jakąś pracę doktorską w temacie dezinformacji i walki (a raczej problemach w walce) z nią. Nie rozumiem jak takie coś może nie dość, ze być na wolności to wciąż mieć konto.
ZodiacPigeon on
Jak to mówią, „gdy prawda zakłada buty, kłamstwo robi już piąte okrążenie po sieci“. Żeby udowodnić fałsz trzeba się dużo bardziej natrudzić, zebrać jak najbardziej przekonujący materiał dowodowy, zebrać to wszystko w całość i jeszcze zweryfikować czy aby na pewno czegoś nie przekręciliśmy przez pomyłkę, bo na bank ktoś to wytknie, a wtedy taka byłe bzdura przekreśla całą mozolną pracę. A kłamstwo? Wystarczy coś palnąć, co padnie na podatny grunt – odbiorca już dawno wie co ma myśleć i tylko utwierdza się w swoim myśleniu.
Kuszza on
Przestańcie siedzieć na nazi platformie to przestaną wam kłamać, lol.
AnonStrusz on
Najlepsze, że to zazwyczaj ludzie, którzy „wyłączyli TV, ale włączyli myślenie“. Mają mental, że telewizja kłamie, ale za to można łyknąć wszystko, co podają na tacy w necie.
l_______I on
No nieee, nagle znaleziony „prawdziwy“ przebieg zdarzeń który ma uzasadnić agresję wobec dzieci z Ukrainy okazuje się być fałszywką? No kto by pomyślał!
To tak samo jakbym napisał, że jeszcze przed tym domniemanym wyzywaniem ten typ robił jakieś absurdalne rzeczy za które miałby dostawać opieprz od reszty autobusu. Źródło? Nie interesuj się, wiem, bo byłem kasownikiem w tym pojeździe i mam dobrych kolegów w „pewnej“ redakcji. A jakiej konkretnej? Patrz początek poprzedniego punktu. Wiarygodność ta sama.
hey_Hey_I_saveD_me on
Jakby się ktokolwiek zastanawiał co wyrosło z Kulfona – prawicowy ruski shill.
michmam89 on
Najgorsze że to nie jest jakiś Vladimir spod Petersburga tylko gość mieszkający tu w Polsce prowadzący legalny biznes w postaci drukarni (chociaż innych „świadomych patriotów” zdarzało mu się podobno kantować) udało się ustalić z dwa lata temu kim on jest naprawdę.
krzywaLagaMikolaja on
Niestety nie ma prostych rozwiązań, których potem prawacka* władza nie będzie chciała wykorzystać przeciwko opozycji.
Bo co, dasz władzy prawo kary śmierci/shadowbanowania kont na społecznościówkach? Spoko, można to obudować w wyrok sądu, ale czy to bezpieczne?
teeso on
Abstrahując od całości sytuacji, LUDZE CZYTAJCIE PRASĘ Z BIELSKA! to wspaniałe wezwanie do narodu
Artku on
Dlaczego nic nie robimy z Pokaż Więcej. Zasztyletował Polaka. A kto to w ogóle jest? Nie brzmi jak polskie nazwisko /s
wouek on
Trzeba po prostu wsadzać ludzi którzy to propagują tylko problem polega na tym że jak raz stworzy się do tego ramy prawne to później ci drudzy będą wsadzać za prawdę.
Najlepiej po prostu chyba mieć bardzo dużo kont rządowych w socialach i dementować z tych kont. Trzeba też uregulować social media żeby flagowały konta które sieją dezinfo lub lajkują. I obowiązkowe znaki wodne dla treści generowanych z AI.
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
14 Kommentare
Wszystkie komentarze na wszystkich miediach spolecznosciowych mozna sobie co najwyzej w buty wsadzic
jak jesteś na Twitterze to jesteś frajer
Walka z dezinformacją byłaby zdecydowanie łatwiejsza gdyby media głównego nurtu nie dawały atencji tym wszystkim anty-ukraińskim wysrywom. A tutaj cyk, łatwa sensacja, wystarczy powiedzieć w głównym wydaniu o tym, że polityk x powiedział coś anty i już można grzać temat przez kolejny tydzień.
sprawa tego Kulfona to jest temat na jakąś pracę doktorską w temacie dezinformacji i walki (a raczej problemach w walce) z nią. Nie rozumiem jak takie coś może nie dość, ze być na wolności to wciąż mieć konto.
Jak to mówią, „gdy prawda zakłada buty, kłamstwo robi już piąte okrążenie po sieci“. Żeby udowodnić fałsz trzeba się dużo bardziej natrudzić, zebrać jak najbardziej przekonujący materiał dowodowy, zebrać to wszystko w całość i jeszcze zweryfikować czy aby na pewno czegoś nie przekręciliśmy przez pomyłkę, bo na bank ktoś to wytknie, a wtedy taka byłe bzdura przekreśla całą mozolną pracę. A kłamstwo? Wystarczy coś palnąć, co padnie na podatny grunt – odbiorca już dawno wie co ma myśleć i tylko utwierdza się w swoim myśleniu.
Przestańcie siedzieć na nazi platformie to przestaną wam kłamać, lol.
Najlepsze, że to zazwyczaj ludzie, którzy „wyłączyli TV, ale włączyli myślenie“. Mają mental, że telewizja kłamie, ale za to można łyknąć wszystko, co podają na tacy w necie.
No nieee, nagle znaleziony „prawdziwy“ przebieg zdarzeń który ma uzasadnić agresję wobec dzieci z Ukrainy okazuje się być fałszywką? No kto by pomyślał!
To tak samo jakbym napisał, że jeszcze przed tym domniemanym wyzywaniem ten typ robił jakieś absurdalne rzeczy za które miałby dostawać opieprz od reszty autobusu. Źródło? Nie interesuj się, wiem, bo byłem kasownikiem w tym pojeździe i mam dobrych kolegów w „pewnej“ redakcji. A jakiej konkretnej? Patrz początek poprzedniego punktu. Wiarygodność ta sama.
Jakby się ktokolwiek zastanawiał co wyrosło z Kulfona – prawicowy ruski shill.
Najgorsze że to nie jest jakiś Vladimir spod Petersburga tylko gość mieszkający tu w Polsce prowadzący legalny biznes w postaci drukarni (chociaż innych „świadomych patriotów” zdarzało mu się podobno kantować) udało się ustalić z dwa lata temu kim on jest naprawdę.
Niestety nie ma prostych rozwiązań, których potem prawacka* władza nie będzie chciała wykorzystać przeciwko opozycji.
Bo co, dasz władzy prawo kary śmierci/shadowbanowania kont na społecznościówkach? Spoko, można to obudować w wyrok sądu, ale czy to bezpieczne?
Abstrahując od całości sytuacji, LUDZE CZYTAJCIE PRASĘ Z BIELSKA! to wspaniałe wezwanie do narodu
Dlaczego nic nie robimy z Pokaż Więcej. Zasztyletował Polaka. A kto to w ogóle jest? Nie brzmi jak polskie nazwisko /s
Trzeba po prostu wsadzać ludzi którzy to propagują tylko problem polega na tym że jak raz stworzy się do tego ramy prawne to później ci drudzy będą wsadzać za prawdę.
Najlepiej po prostu chyba mieć bardzo dużo kont rządowych w socialach i dementować z tych kont. Trzeba też uregulować social media żeby flagowały konta które sieją dezinfo lub lajkują. I obowiązkowe znaki wodne dla treści generowanych z AI.