
Da ich Medizin studiere, liefert mir der Algorithmus regelmäßig Berichte über Menschen, die versuchen, Medizin zu studieren, und über verschiedene Studenten. Und ich habe in diesem Zusammenhang eine Frage: Ist die Loslösung von der Realität eine notwendige Voraussetzung, um in Polen Reiter zu werden? Gibt es dafür zusätzliche Punkte im Hochschulrecruiting? Ich habe wirklich den Eindruck, dass ein großer Teil der Medizinstudenten nur für die imaginäre, mythische, elitäre Aura eines „Medizinstudenten“ da ist. Das Wichtigste ist, im „schwierigsten Fachgebiet“ erfolgreich zu sein und in der Beschreibung Ihres Social-Media-Profils ein Stethoskop-Emoticon einbauen zu können. Natürlich sind auch Materialien willkommen, die von medizinischen Bekleidungsherstellern und der Lernplattform More Than LEK gesponsert werden. Es ist auch ratsam, wirklich unwürdige Einnahmen zu rechtfertigen: über einhunderttausend Zloty pro Monat, was eine absolut ekelhafte und sogar unvorstellbare Summe ist. Vielleicht sollte ein Element der Rekrutierung einen Test der Ego-Größe und des Narzissmus beinhalten?
Und das gilt nicht für alle, aber in den sozialen Medien hat man den Eindruck, dass es völlig normal ist. Dabei handelt es sich um Studiengänge, die viel Studium und manchmal auch Opfer erfordern, und die Arbeit ist verantwortungsvoll und notwendig und sollte zu den besser bezahlten gehören, aber die große Distanzierung vieler Studenten und ihr Glaube an eine sogar metaphysische Rolle geben nicht viel Hoffnung auf eine Neubildung der gesellschaftlichen Meinung über den Arztberuf.
https://i.redd.it/269vcbko9vch1.jpeg
Von bartek0703
29 Kommentare
Ludzie gadali, że IT popsuło swoje eldorado, bo sprzedawało się w social mediach jak mają fajnie, a lekarze w odróżnieniu od nich potrafią siedzieć cicho, bo pieniądze lubią ciszę.
Nic bardziej mylnego, większość lekarzy to po prostu niezbyt lotni ludzie, którzy zwyczajnie nie ogarniali na tyle narzędzi by tworzyć content parę lat temu.
No cóż, jedno jest pewne za granicę nie wyjadą, bo tam płacą mniej xD
Kosikowski, Jankowski, i ostatnio Fiałek zdecydowanie nie pomagają waszemu środowisku w odzyskaniu twarzy. Ale myślałem że takie cyrki występują wśród usadzonych ze stażem. Skoro takie zjebanie wystepuje już na poziomie studentów, to naszą OZ można równie dobrze przejechać broną i posypać profilaktycznie solą.
I kaktus mi prędzej wyrośnie w dowolnej części ciała niż się zgodzę na płacenie wyższej składki…
Pracują 30 godzin na dobę, to maja dobre wynagrodzenie za te “nadgodziny”
Myślałem że prawnicy są grupa zawodową z najmniejszym czuciem społecznym…
Nie, lekarze w trakcie pożaru burdelu postanowili dolewać benzyny, tak że jeszcze chwila i Kaczyński wygra wybory obiecując że ministrem zdrowia zostanie Minister Zero.
Gdzie te czasy, że się wchodziło na medycynę praktyczną, żeby poczytać coś wartościowego, teraz lifestyle lekarki influencerki prosto na insta. xD Państwówka powinna mieć zakaz udzielania się w social mediach w tematach branżowych albo pokazywania swojej pracy. To jest w 90% nieprofesjonalne i infantylne.
Oj tak ze wszystkich osób które znam które poszły na lekarski tylko jedna osoba moim zdaniem na to zasługuje. Reszta to osoby, które chcą dużo zarabiać.
Jak ta medycyna była taka ciężka i wymagała tyle wyrzeczeń, to może zamiast tego trzeba było robić papiery na spawacza. Byle jak najdalej od lekarzy, którzy „latami wyrzeczeń“ oraz „tytanicznej pracy“ robili te studia z wizją proporcjonalnie NIEPRZYZWOICIE wysokich zarobków.
Jestem zupełnie poza tematem, nie czytałem nic z newsów na temat obecnych afer związanych z lekarzami,
Ale
czy nie jest logicznym że lekarze którzy nas leczą powinni zarabiać bardzo dobrze żeby była to atrakcyjna profesja dla najinteligentnijeszych/światłych ludzi? Tak samo powinno być z nauczycielami, kontrolerami ruchu lotniczego czy innymi zawodami wysokiej odpowiedzialności/“pozytczenosci“spolecznej
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że wielu studentów kierunku lekarskiego / lekarzy to odklejeni debile, ale z pełnym przeświadczeniem wyższości nad każdym innym studentem/zawodem. Czasem jak słucham jakiś rolek to mnie tak wewnętrznie skręca, że aż mi wstyd i muszę się przejść po pokoju by rozchodzić zażenowanie.
Oczywiście to nie jest tak, że nie ma rozsądnych łudzi którzy nagrywają jakieś tiktoki medyczne (bo jak najbardziej są), ale takie rzeczy jak wrzucił OP to jest totalne zidiocenie i brak wyczucia.
Z moich obserwacji (weteran biolchemu) to większość ludzi, która idzie na studia medyczne idzie tam w pierwszej kolejności za aurą pieniędzy, i nic w tym dziwnego, bo jest to dosyć dochodowe i uniwersalne zajęcie. Na 10 osób jakie znam 7 poszło raczej z tego powodu, jedna poszła tam z poczucia, pozostałe z powodów rodzinnych. Wydaje mi się że podejście i obnoszenie się z tym zależy od „źródła” pomysłu bycia lekarzem: dwie ostanie grupy (ci z misji i z przymusu) z reguły rzadziej i mniej się obnoszą tym(ale może być tak, że ja po prostu spotkałem takie przypadki), przy pozostałych wydaje mi się być jakąś potrzeba walidacji i pokazania zmiany statusu społecznego, ponieważ do dziś bycie lekarzem wiąże się ze statusem społecznym.
apropo zdjęcia to jeśli zarabiają 100k miesiecznie w legitny sposób to gratulację, ale tutaj raczej problemem w całej aferze jest to, że są ludzie, którzy w zasadzie okradali państwo fałszując wykonywane zabiegi / ilość przepracowanych godzin.
Niech spróbują podobnych przekrętów w prywatnej klinice czy gabinecie. Nie ma wgl opcji na przejście czegoś podobnego.
W ogóle medstagramy i grwm na dyżur/ na egzamin to 99% żenada don’t change my mind. Właściwie influ w ogóle w większości. Internet zawsze dawał I nadal daje szanse pokazać się każdemu i z czymkolwiek i jeszcze zachęca do jakichś przyciągających reakcje treści także nic nowego.
Najlepsze, że lekarz jako zawód, powinien być na górze zawodów, które wykosi AI.
– „tytaniczna praca na studiach“, czyli zakuwanie materiału – obecna wartość zero, AI nie zapomina materiału po egzaminie i jest aktualizowane
– doświadczenie z całych lat pracy – do AI można włożyć doświadczenie setek tysięcy lekarzy
Pomijam już nawet takie rzeczy jak diagnozowanie obrazów czy dokładność wykonywania zabiegów.
Jedyną obecnie wartością może być bardzo dobre opisanie historii, stanu i objawów pacjenta. Coś co wymaga umiejętności na poziomie pielęgniarki.
Oczywiście nie mam złudzeń, że środowisko lekarskie oprotestuje i zablokuje postęp w tej dziedzinie.
Ona jest odklejona. Tak swoja droga jak widze wpisy psychiatrow / w specjalizacji w pl na social media to smiem twierdzic ze psych nurses w uk prezentuja większą wiedzę i kompetencje.
Ja zacząłem inaczej patrzeć na lekarzy gdy w Medyku pojawiło się discopolo. Nie wiem czy nadal to praktykują i może przesadzam ale serio miałem moment ‚wtf‘.
Zawsze mnie skręcało jak nie życząc sobie widziałem te cringowe posty ha pfu „studentek i stetoskopów“.
Typowo kawusia, kredeczki, otwarty atlas z anatomii i ten jebany niepotrzebny stetoskop u studenta 1-2 roku.
Pomarudził.
Mam bardzo niepopularnie zdanie na ten temat. Najpierw uregulujmy czas pracy lekarzy, potem dopiero zajmujmy się ich zarobkami. Nikt z nas nie chciałby lecieć samolotem, którego pilot jest na służbie od kilkunastu godzin. I prawo stanowczo tego zabrania. Tymczasem lekarz na całodobowym dyżurze z jakiegoś powodu jest ok. Dlaczego już samo zrobienie stażu w praktyce wymaga by lekarz rezygnował z ochrony prawa pracy w zakresie czasu pracy?
Lekarz specjalista zarabiający kilka średnich krajowych jest absolutnie ok. To są ludzie którzy powinni należeć do klasy średniej, a zawód być prestiżowy.
Natomiast te ostatnie wały na NFZ to inna, niepowiązana sprawa, która jest karygodna.
no one handed them the degree either
Możemy prawić sobie truizmy pokroju „godnej wypłaty“ na którą wszyscy się zgadzamy, tylko niestety później musimy podpisać protokół rozbieżności w kwestii definicji tych nieostrych terminów.
Co to znaczy godna? Bo u lekarzy na x przeczytałem że 240 zł/h to psie pieniądze i fryzjer tyle zarabia. Co ma w takim razie powiedzieć sędzia albo prokurator za 120 zł/h? Co mają powiedzieć inni, gdy mediana wynosi 7400?
Od wyżej wymienionych lekarzy usłyszałem również zawoalowane groźby o odejściu od łóżek, lub robienia mniej w czasie pracy. Sorry, ale niektórym z was peron dawno odjechał. A influ to rak, niezależnie od branży.
Tytanicznej pracy…
Dzisiejsza medycyna to żart!!
Od 20 lat choruje na CU i nikt mi nie potrafi skutecznie pomóc.
Lekarze leczą skutki chorób, a nie objawy!
Czyli takie leczenie, żeby pacjent brał leki jak najdłużej.
Do #### z takimi lekarzami!
Taaaaaa tytaniczna praca jednak na darmowych studiach, za które zapłaci podatnik a później prywatna praktyka i narzekanie na NFZ, a jakby odciąć prywatne praktyki lekarskie od państwowego sprzętu?
Np. skierowanie ląduje na samym końcu kolejki czyli na NFZ czekasz miesiąc a ze skierowania prywatnego 5 lat, to by szybko zweryfikowało prywatne praktyki.
No i ta wasza „przysięga Hipokratesa“, po pierwsze nie szkodzić…
Chciałbym zobaczyć minę lekarza który ma dyżury w 3 szpitalach, jest w jednym a do dwóch innych przywożą jego rodziców, ciekawe kogo wybierze oczywiście żeby nie zaszkodzić…
Trzeba to powiedzieć głośno: nikt nie powinien zarabiać 100tyś miesięcznie
Odklejenie od rzeczywistości to w pierwszej kolejności warunek zostania influencerem.
jestem ciekaw kiedy odkryjecie że ci lekarze zarabiający po 100k na miesiąc się opłacają tym szpitalom, ale to trzeba by było się zagłębić w temat a nie powielać emocjonalne tekściki – w naszym kraju niemożliwe
Pokorne ciele dwie matki ssie niech oni stulą pysk
Jako lekarz uważam że 99% tych profili to cringe jak ch*j, poza tym mam przeczucie graniczące z pewnością, że jesteś jednym z twitterowych/wykopowych pieniaczy a nie, żadnym studentem medycyny z misją xd
A niech zarabiają i 100k, ale jak wypiszą nie działający lek albo źle zdiagnozuja chorobę, to niech płaca odszkodowania. Lekarze nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za niska jakość usług