Share.

    25 Kommentare

    1. bartolinise on

      Moim zdaniem powiniem być wymóg przez przygarnięciem zwierzęcia, żeby sprawdzić czy wogóle miałoby odpowiednie warunki

    2. Ketchupcharger on

      Mogą przybić piątkę z ludźmi którzy kupują wszystkie zdeformowane psy które przez lata selekcji mają tak skrócone i zakrzywione kufy i zmniejszone czaszki że nie potrafią normalnie oddychać. Zwiększone ciśnienie wewnątrz czaszki wypycha im oczy, i może (kto by pomyślał) być bardzo niebezpieczne dla mózgu, co sprawia całą masę innych problemów.

      Ale najważniejsze że podoba ci się piesek ❤️

    3. Źle napisałeś: „rasistowskiego“ psa. Przez przypadek autokorekta poprawiła na rasowego.

    4. Mogliby sobie przybić piątkę z ludźmi, którzy myślą że jak mają ogród to już mają wszystko, czego pies potrzebuje.

    5. ThatsNotRef on

      30 m mieszkania to nie problem dla psa. Problemem dla psa są braki spacerów. Pies jak go zmęczysz to zawija się w w rogalik na kocyku i lata mu koło chuja, czy odsypiając dysponuje mieszkaniem 30m czy domem z ogrodem 800m. Takie podejście które tu prezentujesz, sugerujące, że metraż ma jakiekolwiek znaczenie, kończy się potem pogryzionymi butami, podkopami, zniszczonymi meblami i wielkim zdziwieniem ogródkowiczów „ale jak to muszę wyprowadzać psa, przecież ma wielki ogród, niech se biega!“. No i co mu po tym ogrodzie, co najwyżej klocka tam postawi, super.
      Znam właścicieli aktywnych i wymagających psów, które są bezproblemowe w kilkupokojowych mieszkaniach, trzeba im tylko (i aż) zapewnić odpowiedni sposób stymulacji.
      Tak, zgadzam się, że na psa powinny być pozwolenia, certyfikacje, a najlepiej obowiązkowa tresura na zasadzie podobnej do szczepień na wściekliznę.

    6. Time_Crow7390 on

      Potrzebuję tłumacza. Pies napierdala (szaleje, biega, tupie po mieszkaniu, bo ma dużo energii) czy napierdala (szczeka i wyje)?

    7. mmmm wielogodzinne szczekanie i wycie, klasyk zza ściany w każdym mieszkaniu

    8. Neither_Elk_1987 on

      Moi sąsiedzi swoje puchate psiecko trzymali zimą na balkonie po 23. Darło się niemiłosiernie. Chyba jednak ogarnęli, że idzie wiosna i ludzie mogą zacząć policję wzywać, bo ostatnio tego nie robili. Ale i tak śpię w zatyczkach, bo słychać przez ściany, a lubi sobie o 4 rano poszczekać. :/

    9. U nas pomogło nagrywanie psa codziennie i wysyłanie nagrań do administracji budynku. Nie polecam wieszania karteczek, ani rozmowy z sąsiadami, bo i tak usłyszysz że „co oni mają zrobić?“.
      Administracja pogroziła właścicielowi mieszkania regulaminem i dzielnicowym, a właściciel wypowiedział umowę najmu sąsiadom.

      Jeżeli sąsiedzi to właściciele mieszkania, polecam po prostu nagrywać, codziennie i wytoczyć powództwo cywilne. O ile pies wyje codziennie, przez kilka godzin, a nie okazyjnie, rozprawa będzie bardzo szybka. |

    10. Curious_Trust_9158 on

      Chuj mnie strzela jak widzę owczarka australijskiego w bloku albo belgian malinois

    11. Ale czy to nie tak że metraż nie ma znaczenia? Znaczenie ma to że pies pójdzie na porządny spacer, a nie na co najwyżej rundkę w okół bloku. Z tym szczekaniem natomiast no to skoro właściciela nie ma to skąd ma o tym wiedzieć jeśli nikt mu nie powie? To zresztą już raczej problem behawioralny i wymaga pracy z behawiorystą. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę że sporo właścicieli ma to za przeproszeniem w tyłku.

    12. ThunDersL0rD on

      Lęk separacyjny to nie wina rasy tylko wychowania, oczywiście są bardziej i mniej podatne rasy ale każdego psa da się nauczyć, wystarczy chcieć i być świadomym od początku

    13. Unlucky_Pollution879 on

      Wynajmuje 10 m2 pokój w mieszkaniu z 4 studentami….wiem! Wezmę sobie kota i będę udawać że wcale się nie męczy

    14. Ja pracuje zdalnie to psiaki siedzą grzecznie i się nawet z nimi bawie w przerwach. W dodatku blok na obrzerzach miasta to mamy las i wybiegi dla nich. Ale pozdro 500 jak ktoś kupi se jakiegoś Husky a zyje w centrum miasta xD
      Ale metraż generalnie to mniejszy problem. Problem #1 to to, że ludzie nie umieją wyprowadzić psa. Zwłaszcza przy rasowych dużych zwierzakach nie wystarczy se pochodzić po trawce z nim zeby sie załatwił. Tylko trzeba go faktycznie zmęczyć.
      Mój owczarek musi nosić konary, tak konary bo tyle bydle ma siły, i biegać pod górki aż oboje nie mamy siły. W domu padnie (mam 50m) zwinie się na macie chłodzącej pod ścianą i nie ma psa na kilka godzin. No tylko co jakis czas slyszysz, ze wode ktoś pije.
      Jak widze jak duże miśki wracają ze spaceru i nawet nie muszą dyszeć no to co się dziwić, że ma potem energie ujadać na cały blok.

    15. ArmPsychological8460 on

      Uciazliwe szczekanie psa można zgłaszać (policja albo straż miejska).
      Psu to nie pomoże niestety, ale może chociaż ludzie na około trochę spokoju będą mieli

    16. Then-Argument4107 on

      Polska ma najwiekszy chyba wskaznik w europie posiadania psow, albo drugi w europie, ponad 52% osob w polsce ma psy, skad to sie bierze?!

    17. A ta ilustracja ma coś znaczyć? Że niby to jest wizerunek typowej osoby, która tak robi?

    18. Ok-Perception-3444 on

      Eks mojego męża trzyma w małym mieszkaniu doga argentyńskiego i doga niemieckiego. Do tego jest tak leniwa, że wyprowadza je tylko raz dziennie.

    19. Effective-Break4520 on

      Ja mieszkam na wsi i chuj mnie strzela jak słyszę szczekanie psiurów, nie wiem, co muszą czuć mieszkańcy bloku, gdy psiecko z rodowodem wkurza swoim swoim szczekaniem cały blok

    20. NeedTheSpeed on

      mamy zdecydowanie za dużo psów w kraju w stosunku do tego ile Polacy pracują i w jakich mieszkaniach na ogół żyją

    Leave A Reply