Share.

25 Kommentare

  1. Ogólnie w Polsce coś jest nie tak. W UK jak byłem to lubiłem się wybrać na boot sale albo przejrzeć ogłoszenia. Jakieś antyki po dziadku: 2 funty i bierz to pan w cholerę. U nas? Tysiąc złotych i najwyżej 20 lat poczekam na kupca.

    Każda rzecz na OLX ma zawyżoną wartość więc potem o każdą rzecz ludzie próbują się targować.

  2. Interesting_Rub5736 on

    I to on jest oburzony… Co jest nie tak z ludźmi że mają jeszcze czelność takie rzeczy pisać.

  3. PhobiaSocialism on

    Co jest najlepsze ze jakbyś sie zgodził na te 350 to i tak finalnie przestałby sie odzywać.

  4. No cóż…duża część populacji na OLX to rak w najczystszej postaci…ale normalni też się trafiają.

  5. YellowFace09 on

    W takich sytuacjach jak chcesz sprzedać za 550 to wystawiasz za 800 z opisem szczegóły priv. Jak już zacznie gadać z tobą to jak umiesz to tak zakręcisz delikwenta że da 600 xD

  6. Dear_Captain_8932 on

    Zdarzało mi się sytuacje, że przedmiot używany sprzedają powyżej ceny nowego, i pisałem z pytaniem o obniżkę. Reakcje były podobne 🙂

  7. typowyrozowy on

    A mnie to osobiście przeraża że jest tak wiele osób, które się potrafią tak odpalić.

  8. Jeden gość mnie błagał aby sprzedać mu taniej mojego iPhone’a 13 bo zgubił stary telefon i potrzebny mu jest natychmiast nowy telefon do pracy, wchodzę na profil a tam 10 telefonów wystawionych na sprzedaż

  9. OttonandPooky on

    Pomagam mojemu ojcu i sprzedaje jego rzeczy na OLXie, ma sporo rzeczy w stanie kolekcjonerskim, w idealnym stanie, antyki, ostatnio jakiś Janusz chciał żebym zeszła mocno z ceny, jako argument podał cenę z eBaya, zapalniczka z jego aukcji była uszkodzona i zdewastowana, nasza nigdy nie była używana + ma swoje orginalne opakowanie i instrukcję, powiedziałam mu by kupił zdewastowaną zapalniczkę że screena, a nie zawracał mi gitarę, gdy weszłam na jego profil to w ofercie ma na imprezy okolicznościowe wynajem zabytkowego Porshe xD, OLX to stan umysłu.

  10. Januszowo olxowe…miałem kiedyś zjeb…chciał iPhone kupić za 100 zł wystawiony za 1k zablokowałem debila to zaczął smsy słać chory poj…

  11. Sprzedawałem samochód, napisałem że cena ostateczna to 10k. Ludzie dzwonią i pytają się czy możemy się targować. Skoro lubią, to niech będzie – proponuję 12k. Facet oburzony mówi że w ogłoszeniu było 10k. Przecież to cena ostateczna do której mamy dojść targowaniem na którym mu zależy. W sumie jakby się źle targował, to może nawet poszedłby za 10.5k.

  12. Dlatego czasem lepiej jest oddać do lombardu i mieć spokój niż użerać się z takimi Januszami. Ja na takie oferty nawet nie odpowiadam by nie karmić trolla.

Leave A Reply