Słuchaj, w miescie, które liczy ~130k mieszkańców w Zielonej Górze, w samym centrum jest piękna kawiarnia (mega dobry klimat w środku). Niger to kraj w Afryce, a jak jakis smieszek widzi drugie G to juz jego problem
Luxny on
Przecież to jest imię na cześć rzeki, koloru czarnego, kraju. Proszę nie ściągać do Polski problemów z Ameryki, to jest normalne słowo i nie można bać się go używać.
nikosas4 on
Niger to czarny po łacinie albo państwo w Afryce. Nie mylcie z niger przez dwa g
ersatz_18 on
W Danii jest takie nazwisko Nygaard (czyt. Nyga, w wolnym tłumaczeniu na polski: Nowogrodzki). Też jestem ciekaw jakie emocje nimi miotają jak przedstawiają się muяzynowi. Pewnie „Hi, I’m Jens“.
Nie dajmy się zwariować. Muяzyny nie są pępkiem świata, nie można każdego języka naginać do 4% światowej populacji czarnych na świecie, tych najbardziej niqqersensitive, z USA.
K4milLeg1t on
sekcja komentarzy potwierdza że polacy to rasiści. Wracajcie tam do swojego brauna czy tam innych konfedebili.
FreeManst on
Z ciekawostek, językiem urzędowym w Nigrze jest hausa.
Warcrasherd2 on
A co w tym imieniu jest nie tak?
Pomeetorek on
To taki kraj, możesz nam wytłumaczyć?
here_for_the_kittens on
No przecież jest napisane, że żyje wg własnych zasad. Chcesz mu zabronić posiadania takiego imienia? /s
gabrys666 on
Ja byłem w zeszłym roku w wakacje na polu namiotowym w kotlinie kłodzkiej. Ot, duży ogródek przy małym gospodarstwie rolnym z agroturystyką.
Zauważyłem że mają małego, czarnego pieska. Usłyszałem, że gospodarz woła na niego „Nero“. Pomyślałem sobie „o, miła niespodzianka. Czarny piesek na wsi, dałbym sobie rękę uciąć że się bedzie inaczej nazywał“.
Ale nie wiedziałem wtedy, że pan gospodarz ma trzy pieski. Potem usłyszałem jak je woła: „Nero! Murzyn! Cygan!“
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
28 Kommentare
Czyta się Niżer.
Myślę że właśnie jest po zmianie xd
A po co? Ja tam nic nie mam do tego państwa w Afryce.
Po co?
Zmienić na Murzyna?
Ciekawe jak ty byś się czuł jakby ci tak zmienili imię
Niger to rzeka w Nigerii albo po prostu kolor czarny więc nie widzę powodu żeby zmieniać imię psu. 🙄
Pytanie czy „R“ jest twarde.
Przez jedno „g“ to nazwa państwa, choć nie wiem czy to autorzy mieli na myśli.
Niger przez jedno g? To jedno z bardziej lajtowych imion. W schroniskach już widziałam nie jednego „Murzyna“.
Ludzie nazywają psy też Kuba, Togo itd. Może państwo Niger nie jest popularne alę mogło być gorzej.
Imo pasuje, a tylko jedno G bo troche białego jest.
Po co? Niger 🇳🇪 to kraj w Afryce. Jak się nie podoba to mu zmieńcie na Niggołaj.Niggołaj Kopernik był kiedyś taki gość.
Wymawiane „Najdżer“.
Koniec problemu.
Murzyn !
a po co?
Wymawia się Najdżer.
Nie, w schronisku najwyraźniej pracują normalni ludzie.
https://preview.redd.it/172py5lc3tjg1.jpeg?width=1200&format=pjpg&auto=webp&s=ecb41bc969405c6910b84ffef4a19ef920b833dd
Słuchaj, w miescie, które liczy ~130k mieszkańców w Zielonej Górze, w samym centrum jest piękna kawiarnia (mega dobry klimat w środku). Niger to kraj w Afryce, a jak jakis smieszek widzi drugie G to juz jego problem
Przecież to jest imię na cześć rzeki, koloru czarnego, kraju. Proszę nie ściągać do Polski problemów z Ameryki, to jest normalne słowo i nie można bać się go używać.
Niger to czarny po łacinie albo państwo w Afryce. Nie mylcie z niger przez dwa g
W Danii jest takie nazwisko Nygaard (czyt. Nyga, w wolnym tłumaczeniu na polski: Nowogrodzki). Też jestem ciekaw jakie emocje nimi miotają jak przedstawiają się muяzynowi. Pewnie „Hi, I’m Jens“.
Nie dajmy się zwariować. Muяzyny nie są pępkiem świata, nie można każdego języka naginać do 4% światowej populacji czarnych na świecie, tych najbardziej niqqersensitive, z USA.
sekcja komentarzy potwierdza że polacy to rasiści. Wracajcie tam do swojego brauna czy tam innych konfedebili.
Z ciekawostek, językiem urzędowym w Nigrze jest hausa.
A co w tym imieniu jest nie tak?
To taki kraj, możesz nam wytłumaczyć?
No przecież jest napisane, że żyje wg własnych zasad. Chcesz mu zabronić posiadania takiego imienia? /s
Ja byłem w zeszłym roku w wakacje na polu namiotowym w kotlinie kłodzkiej. Ot, duży ogródek przy małym gospodarstwie rolnym z agroturystyką.
Zauważyłem że mają małego, czarnego pieska. Usłyszałem, że gospodarz woła na niego „Nero“. Pomyślałem sobie „o, miła niespodzianka. Czarny piesek na wsi, dałbym sobie rękę uciąć że się bedzie inaczej nazywał“.
Ale nie wiedziałem wtedy, że pan gospodarz ma trzy pieski. Potem usłyszałem jak je woła: „Nero! Murzyn! Cygan!“