Z tych samych przepisów będziemy zamykać wegan za propagowanie niezdrowych praktyk zdrowieniowych dzieciom po zmianie władzy. Trzeba być specjalnym żeby sobie takie ogółowe baty na siebie wprowadzać do prawo. Szczególnie w kraju bez precedensu w sądach… No ale niektórzy to lubią być pod butem
BK_0123 on
Za patodeweloperkę też?
lemmikki1234 on
Wszystko spoko, tylko niech dobrze napiszą definicję co to jest patostream. Żeby się po fakcie nie okazało, że pokazywanie niewygodnych treści też tam zostanie dorzucone „przez przypadek“.
Intelligent_Rub528 on
Trudna sprawa, fajnie jakby dzieciakom realnie ograniczyc do tego dostep.
Ale niech sobie robia pqtusy streamy, najwyzdj jak przegna to pojda siedziec jak magikarp czy jak mu tam.
Megamind_43 on
Deficyt budżetowy? Upadek służby zdrowia? Zajmijmy się cenzurą w sieci!
Longjumping-Ear-6248 on
Skończy się na tym, że po kilkurocznym postępowaniu, trzeba wszystko „zaczynać od nowa“ (bo „nowe konto, nowa sprawa“) bo Patostreamer zmienił nazwę konta z „Patus01“ na „Patus02“
BitsOfReality on
> treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego, a także rozpowszechnianie treści, przedstawiających jako autentyczne pozorowane popełnienie czynu zabronionego
Nie jestem fanem tak szerokiego ujęcia sprawy. Powinni ograniczyć stricte do czynów niebezpiecznych, przeciwko życiu i zdrowiu czy coś mądrzejszego w tym duchu.
Nadal mamy w Polsce paragrafy za obrazę uczuć religijnych, obrazę prezydenta itp., które mogą podpadać pod zbyt szeroką definicję przy złej woli władzy.
marecky on
KO chciała też karać samochodziarzy za „zlatywanie się“. Więc wprowadzili przepisy nie tylko o rejestracji spotkań motoryzacyjnych na więcej niż 10 aut (mam nadzieję, że nie będą szukać „zlotów“ pod marketami w godzinach ich otwarcia), ale także odpowiedzialność karną za, cytuję, „umyślne uczestniczenie w takim wydarzeniu“. Ogólnie jak widzicie więcej niż 10 samochodów w jednym miejscu to musicie stanowczo i widocznie odwrócić głowę i oddalić się, by nie stać się „umyślnym uczestnikiem“.
I nie chodzi o to czy sam zamysł karania za spotkania towarzyskie miłośników motoryzacji jest dobry czy zły, bo to już kwestia indywidualnej opinii. Chodzi o tworzenie gównoprawa i chujowo zdefiniowanych pojęć prawnych, które tylko podkreślają całkoształt kartonowości tego kraju.
P3JQ10 on
„[…] karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat ma podlegać osoba, która za pośrednictwem sieci teleinformatycznej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego: przeciwko życiu i zdrowiu, wolności lub z użyciem przemocy; znęcania się nad zwierzętami lub ich zabicia; naruszenia nietykalności cielesnej, prowadzącego do poniżenia lub upokorzenia innej osoby oraz czynów z Kodeksu karnego skarbowego (art. 107-111) – chodzi o walkę z nielegalną promocją hazardu.”
„Projekt przewiduje wyłączenie odpowiedzialności karnej jedynie w przypadkach, gdy czyn został popełniony w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej (z wyłączeniem znęcania się nad zwierzętami i przestępstw skarbowych)”
Brzmi sensownie w większości, poza „prowadzącego do poniżenia lub upokorzenia innej osoby” – rozumiem co chcieli tu zrobić, ale to że ktoś poczuje się upokorzony jest imo zbyt indywidualne żeby było sensowne. No chyba że chcemy zdelegalizować powodowanie że komuś będzie smutno.
Też wygląda jakby to efektywnie mogło zbanować niektóre memy, bo nie wiem dałoby się podciągnąć to pod działalność artystyczną.
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
10 Kommentare
Oby przeszło (choć Batyr pewnie zawetuje)
Z tych samych przepisów będziemy zamykać wegan za propagowanie niezdrowych praktyk zdrowieniowych dzieciom po zmianie władzy. Trzeba być specjalnym żeby sobie takie ogółowe baty na siebie wprowadzać do prawo. Szczególnie w kraju bez precedensu w sądach… No ale niektórzy to lubią być pod butem
Za patodeweloperkę też?
Wszystko spoko, tylko niech dobrze napiszą definicję co to jest patostream. Żeby się po fakcie nie okazało, że pokazywanie niewygodnych treści też tam zostanie dorzucone „przez przypadek“.
Trudna sprawa, fajnie jakby dzieciakom realnie ograniczyc do tego dostep.
Ale niech sobie robia pqtusy streamy, najwyzdj jak przegna to pojda siedziec jak magikarp czy jak mu tam.
Deficyt budżetowy? Upadek służby zdrowia? Zajmijmy się cenzurą w sieci!
Skończy się na tym, że po kilkurocznym postępowaniu, trzeba wszystko „zaczynać od nowa“ (bo „nowe konto, nowa sprawa“) bo Patostreamer zmienił nazwę konta z „Patus01“ na „Patus02“
> treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego, a także rozpowszechnianie treści, przedstawiających jako autentyczne pozorowane popełnienie czynu zabronionego
Nie jestem fanem tak szerokiego ujęcia sprawy. Powinni ograniczyć stricte do czynów niebezpiecznych, przeciwko życiu i zdrowiu czy coś mądrzejszego w tym duchu.
Nadal mamy w Polsce paragrafy za obrazę uczuć religijnych, obrazę prezydenta itp., które mogą podpadać pod zbyt szeroką definicję przy złej woli władzy.
KO chciała też karać samochodziarzy za „zlatywanie się“. Więc wprowadzili przepisy nie tylko o rejestracji spotkań motoryzacyjnych na więcej niż 10 aut (mam nadzieję, że nie będą szukać „zlotów“ pod marketami w godzinach ich otwarcia), ale także odpowiedzialność karną za, cytuję, „umyślne uczestniczenie w takim wydarzeniu“. Ogólnie jak widzicie więcej niż 10 samochodów w jednym miejscu to musicie stanowczo i widocznie odwrócić głowę i oddalić się, by nie stać się „umyślnym uczestnikiem“.
I nie chodzi o to czy sam zamysł karania za spotkania towarzyskie miłośników motoryzacji jest dobry czy zły, bo to już kwestia indywidualnej opinii. Chodzi o tworzenie gównoprawa i chujowo zdefiniowanych pojęć prawnych, które tylko podkreślają całkoształt kartonowości tego kraju.
„[…] karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat ma podlegać osoba, która za pośrednictwem sieci teleinformatycznej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego: przeciwko życiu i zdrowiu, wolności lub z użyciem przemocy; znęcania się nad zwierzętami lub ich zabicia; naruszenia nietykalności cielesnej, prowadzącego do poniżenia lub upokorzenia innej osoby oraz czynów z Kodeksu karnego skarbowego (art. 107-111) – chodzi o walkę z nielegalną promocją hazardu.”
„Projekt przewiduje wyłączenie odpowiedzialności karnej jedynie w przypadkach, gdy czyn został popełniony w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej (z wyłączeniem znęcania się nad zwierzętami i przestępstw skarbowych)”
Brzmi sensownie w większości, poza „prowadzącego do poniżenia lub upokorzenia innej osoby” – rozumiem co chcieli tu zrobić, ale to że ktoś poczuje się upokorzony jest imo zbyt indywidualne żeby było sensowne. No chyba że chcemy zdelegalizować powodowanie że komuś będzie smutno.
Też wygląda jakby to efektywnie mogło zbanować niektóre memy, bo nie wiem dałoby się podciągnąć to pod działalność artystyczną.