Share.

    10 Kommentare

    1. JackOfPhoenix on

      Wujek stwierdził że jak zalało na zewnątrz, to wypada również zalać od wewnątrz

    2. methesmartguy on

      Wygląda na to, że ryzykował życie dla wódy. Takie zachowanie ma swoją nazwę: alkoholizm. Smutna historia tak naprawdę.

    3. Offtopicowo, najbardziej przerażająca jest dla mnie możliwość wpadnięcia w takiej sytuacji do odkrytego włazu kanału burzowego. Taki właz może sobie spokojnie czekać tuż pod powierzchnią płytkiej, zdawałoby się, wody. I wtedy jest człowiek – chlup – nie ma człowieka i raczej już nie będzie. Kiedyś dziwiłem się, że podczas akcji okołopowodziowych ratownicy używają łodzi nawet przy niskim poziomie zalania, a to właśnie dlatego

    4. 69kKarmadownthedrain on

      przeczytałem:

      Wujek zasuwał po flaszkę z/do domu zalanego kolegi

    5. LostAndFoundOutside on

      Dodam jeszcze, że powiedzenie „nieźle popłynął” nabrało teraz kolejnego sensu

    Leave A Reply