
Zu Weihnachten haben wir von Freunden ein Puzzle bekommen.
Und alles ist in Ordnung, aber auf der Seite der Verpackung befindet sich eine kleine Information: "Mit Leonardo AI erstelltes Bild. Alle Rechte vorbehalten. Trefl SA"
Da ich versuche, bewusst Inhalte zu konsumieren, die mit dem KI-Gen zu tun haben, war ich etwas traurig, weil ich bezweifle, dass ich nach Erhalt dieser Informationen jemals den Willen haben würde, das uns präsentierte Bild zu erstellen. Schade, denn schließlich ist es ein Geschenk.
Aus Neugier habe ich auf der Website des Herstellers nach diesem Produkt gesucht, um zu prüfen, ob mein Freund die Möglichkeit hatte herauszufinden, dass er – nomen omen – AI Slop bestellt. Ich werde die Seite nicht verlinken, da ich nicht weiß, ob sie den Unterregeln entspricht, aber ich melde mich zurück.
Nun, die Information, dass das Bild auf dem Puzzle von KI generiert wurde, steht auf der Website, aber sie steht ganz unten, und sie haben sie sowieso kleingedruckt unter der Infografik (im PNG-Format) über die Vorteile des Lösens von Rätseln platziert.
Warum solche Informationen in eine Infografik packen? Ich wette, es soll es unmöglich machen, auf der Produktseite nach dem Begriff zu suchen "KI" mit Strg+Gi, so dass es im Meer der anderen Informationen untergeht.
Was denken Sie? Interessiert es Sie überhaupt, dass das Puzzle, das Sie zusammensetzen, ein KI-generiertes Bild ist und nicht die Arbeit eines namenlosen Grafikdesigners?
Ich bin der Meinung, dass alles in Ordnung wäre, wenn Informationen über die eingesetzte KI gut auf der Produktseite dargestellt würden. Dann entscheidet sich der Verbraucher bewusst für den Kauf des KI-Produkts und das war’s.
https://i.redd.it/2dd6yp7x6dag1.jpeg
Von ThatsNotRef
20 Kommentare
Brutalnie ale sczerze: przyzwyczajaj się.
To jak usunąć syrop glukozowo-fruktozowy i połowę konserwantów. Każdy by chciał, i co.
Bardzo mnie obchodzi, czy coś było zrobione z AI. Też szukaliśmy ostatnio puzzli i specjalnie wybieraliśmy takie z grafiką zrobioną przez człowieka. Widzieliśmy tę serię od Trefl i przykuła naszą uwagę, ale nie trafiła do koszyka z powodów jak wyżej.
niesamowicie mnie śmieszą te głosy oburzenia na coś co zostało zrobione z pomocą ai xd
Moim zdaniem nic z tym nie zrobimy. Obrazy generowane przez AI będą wyglądać coraz bardziej naturalnie i coraz trudniej będzie je rozpoznać. Jednocześnie coraz więcej osób będzie się przyzwyczajać do wszechobecności wszelakich treści AI. To jest walka z wiatrakami.
„All rights reserved“ X D
Najczęściej układam puzzle na podstawie zdjęć. Nie interesuje mnie układanie czegoś co zostało wygenerowane i co będzie miało masę artefaktów (np pewne detale zlewające się z tłem).
Dawno temu stworzony został program do komponowania muzyki, ponoć dobrej, uznawanej jako dobra nawet przez znawców muzyki. Minęło już pewnie z ćwierćwiecze, a ludzie jak biegali po scenie i śpiewali, tak nadal biegają i śpiewają.
To sprzedajcie
Generalnie publika jest bardzo negatywnie nastawiona do „sztuki“ AI, co mnie bardzo cieszy. Ostatnio w lokalnym centrum handlowym była wystawa kotów, a obok niej stoiska z produktami, od kapci po poduszki. Ciepło mi się na serduszku zrobiło jak zobaczyłem że stoisko gdzie pani sprzedawała poduszki z nadrukami kotów wygenerowanych przez AI było puste. Nawet jeśli nie przez świadomość tego jak szkodliwe AI jest dla środowiska, to po prostu przez fakt że obrazki takie wręcz biją po mordzie brakiem duszy i sztucznością.
Pewnie niedługo producenci zaczną umieszczać komunikat o obrazie stworzonym przez człowieka jako unique selling point i to będzie działać.
W sumie raczej już to robią.
Z tego co widzę cała podseria Hall of horror korzysta z obrazków z AI, cena oczywiście taka sama jak innych 1000 elementowych setów premium xd.
Bo na początku ludzie tego tak nie hejtowali jak teraz. Wszystko się generowało i sprzedawało z AI nawet bez informowania konsumenta. Teraz trochę świadomość ludzi rośnie, ale te ai-generated produkty na rynku już są. Sporo firm zaczyna się z tego wycofywać widząc że to ma odwrotny skutek, niektóre mają opóźniony zapłon (w Polsce pewnie też tak będzie – w USA będzie kryzys, a u nas dopiero będą wdrażać xD).
Tylko pytanie ile firm rzeczywiście informuje ludzi, że coś jest generowane przez AI.
Wczoraj widziałem jakieś piwa chyba kraftowe z AI. Nie piję, ale zawsze się zatrzymywałem żeby popatrzeć, bo te gówno-papierowe etykiety potrafiły być nawet kreatywne. A tu proszę, im bliżej, tym gorzej.
> wątpię, żebym po tej informacji zebrał kiedykolwiek chęci do ułożenia sprezentowanego nam obrazka. A szkoda bo to w końcu prezent.
Ja jebie, jedyne co jest gorsze od AI slopu to przeciwnicy AI.
Ja rozumiem, że nie chcesz promować i wspierać AI, ale bez przesady, hajs już został zapłacony. AI nie wyskoczy nagle z pudełka nie rozpanoszy ci się po domu. Wyluzuj, ułóż sobie obrazek, a w trakcie układania, myśl o znajomych, którzy ci ten prezent dali, a nie o producencie, który ma wyjebane.
Jak chcesz bojkotować AI to nie kupuj więcej żadnych puzzli od tego producenta, ale nie każ siebie za to, że ktoś chciał przyoszczędzić na grafice.
Jest mi to obojętne ze jest z AI. Nadal ktoś musiał wymyślić, zapromptować, ocenić i zdecydować czy to na tyle dobre żeby to ktoś chciał kupić.
Dla mnie AI slop to jest ściek informacji, którego nawet nikt nie przegląda przed wysłaniem. Coś robione taśmowo bez wkładu ludzi. Coś co ktoś zrobił, najlepiej zerowym kosztem a potem zostawia sam proces oceny klientowi albo algorytmowi fejsbuka.
To jak dla mnie nie jest AI slop 🙂
Spoko obrazek, jak nie będziesz układał i jesteś z Gdańska to chętnie przygarnę 👍
Kurczę, ale co to realnie zmienia, że grafika jest wykonana w AI?
To tak jakby ktoś podkreślał, że uwaga, grafika wymęczona w Photoshopie. To tylko narzędzia. Liczy się pomysł i efekt końcowy.
Podoba się grafika, to układajcie. Nie podoba się, to sprzedajcie albo oddajcie komuś, kto się ucieszy.
Przynajmniej uczciwie o tym informują.
Szczerze? Nie wiem w czym problem. Podoba się obrazek? Ułóż sobie puzzle.
A jeśli chodzi o napis All rights reserved to jest to prawda. Leonardo.ai w swoich zapisach mówi iż produkt należy do osoby która wygenerowała prompt a płatnym pakiecie.
Osobiście nie widzę problemu z takimi obrazami, a jak bym chciał aby obraz był rzeczywiście „mój“ to bym go wygenerował Lokalnie a nie w usłudze chmurowej.
Ale macie problemy, no naprawdę, tragedia :/
Poza krytyką i przewidywaniem przyszłości nie znalazłem merytorycznych argumentów w całej dyskusji.
Z czym jest problem?