Przecież na tym polegają kontrakty z sektorem publicznym (i to nie tylko u nas – wszędzie), towar o wartości 200 zł sprzedajesz za 2000 inkasując całą różnicę jako zysk. Nie wiem czemu posłanka się dziwi, ale czy to ławka w Warszawie, toaleta w Bydgoszczy, mur w Teksasie czy F-35 w Kalifornii, zasada wszędzie i zawsze jest ta sama.
Cybersc0ut on
To na pewno nie jest ławka z zeszłego roku… może z zeszłej dekady, nawet sosnowe surowe drewno po roku by tak tragicznie nie wyglądało w tym ta próchnica?! … ktoś tu coś mocno kręci…
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
2 Kommentare
Przecież na tym polegają kontrakty z sektorem publicznym (i to nie tylko u nas – wszędzie), towar o wartości 200 zł sprzedajesz za 2000 inkasując całą różnicę jako zysk. Nie wiem czemu posłanka się dziwi, ale czy to ławka w Warszawie, toaleta w Bydgoszczy, mur w Teksasie czy F-35 w Kalifornii, zasada wszędzie i zawsze jest ta sama.
To na pewno nie jest ławka z zeszłego roku… może z zeszłej dekady, nawet sosnowe surowe drewno po roku by tak tragicznie nie wyglądało w tym ta próchnica?! … ktoś tu coś mocno kręci…