Das größte Kindheitsproblem: Filme mit Voice-Over

https://i.redd.it/qcnij2lz67pg1.jpeg

Von Tili44

21 Kommentare

  1. CorruptedFrames on

    Wole z lektorem niż chujowym Polskim dubbingiem bez żadnych emocji w głosie aktorów

  2. Zawsze wolałem lektora, ale dopiero po latach zrozumiałem dlaczego lepiej było zatrudnić jednego profesjonalistę niż 20 amatorów w dubbingu.

  3. Do teraz nie rozumiem, czemu pierwszy film z SpongeBobem nie doczekał się dubbingu

  4. SmokuZnadPotoku on

    Jak oglądam coś na TV w dużym pokoju, to wolę lektora nieskończenie razy bardziej bo dubbing jest strasznie cichy i niezbalansowany w stosunku do efektów dźwiękowych lub muzyki

  5. Fantastic_Shower_357 on

    Ja jak byłam dzieckiem to mało mnie obchodziło czy jest z lektorem czy z dubbingiem czy jak, dopiero później zaczyna się zwracać na to uwagę 

  6. Dubbing w filmach aktorskich jest beznadziejnym pomysłem. Lektor przynajmniej pozwala słyszeć oryginalne głosy, akcenty its. Ja często słyszę oryginalne kwestie po angielsku, zresztą tak nauczyłem się angielskiego. Będąc w Niemczech widziałem kawałek filmu z Seanen Connery w którym podkładał mu głos jakiś Niemiec, jak to była tragedia. 

    Lektor jest dużo lepszym rozwiązaniem niż dubbing w filmach aktorskich. 

  7. Zależy od lektora, np taki Rick and Morty dla mnie po polsku jest kozak, ale np anime żadnego nie obejrzę z dubem ani lektorem innym niż Ori. W większości gier zawsze grałem z angielską ścieżką dźwiękową i polskimi napisami jak się dało. Jak nie to full Ang. Tak jak moi znajomi wszyscy, ale jak z nimi gadałem jakiś czas temu to jeden z nich grał w wiedźmina po angielsku czego kompletnie nie potrafiłem zrozumieć, to tak jakby Japończycy woleli oglądać anime po angielsku mimo że jest gorsze i do tego w obcym języku. Each to their own I guess.

  8. Tymczasem każdy ostatnio film od Warnera i Marvela jest z dubbingiem. Jedna bitwa po drugiej przez to jest cringe’owa jak ch*j.

  9. Pamiętam, jak byłem zawiedziony, gdy „Asterix w Ameryce“ miał lektora zamiast normalnego dubbingu. Przez to jest to moja najmniej lubiana animowana część

  10. KingMaximus32 on

    Widzę, że połowa osób tutaj psioczy na dubbing, bo widzieli tylko słabe/mierne

    Chodzi o to, że dubbing może być zarówno zły, jak i dobry – tu chodzi o dobór głosów, ton dialogów, tłumaczenie

    Są dubbingi które są „corny“, sztuczne, a są takie co są lepsze od oryginału

  11. Snooworlddevourer69 on

    Szczerze nie rozumiem sentymentu wielu Polaków do lektora. Może z prl-owskiej nostalgii

    Jak dla mnie to albo dubbing albo napisy. Lektor pasuje jedynie do starych filmów i seriali, coś jak Predator czy Kevin sam w domu. Oglądanie współczesnych kreskówek lub seriali animowanych z lektorem (o ile wogóle jest) to jest czysta Choroszcz

  12. Oj to chyba niesłyszałeś lektorów z anime. Aczkolwiek Slayers i Czarodziejka z Księżyca mieli akurat spoko to reszta to poziom typowej parodii na yt z okresu 2000-2010.

  13. Un-Lucky-Luke1983 on

    Wolę lektora, dubbing bywa pretensjonalny, wręcz wysuwa się na pierwszy plan, recepcja bajki na tym traci.

  14. Filberto_ossani2 on

    Dobry dubbing jest lepszy niż lektor

    Ale zły dubbing jest O WIELE gorszy niż lektor

Leave A Reply