Schlagwörter
Aktuelle Nachrichten
America
Aus Aller Welt
Breaking News
Canada
DE
Deutsch
Deutschsprechenden
Global News
Internationale Nachrichten aus aller Welt
Japan
Japan News
Kanada
Karte
Karten
Konflikt
Korea
Krieg in der Ukraine
Latest news
Map
Maps
Nachrichten
News
News Japan
Polen
Russischer Überfall auf die Ukraine seit 2022
Science
South Korea
Ukraine
Ukraine War Video Report
UkraineWarVideoReport
United Kingdom
United States
United States of America
US
USA
USA Politics
Vereinigte Königreich Großbritannien und Nordirland
Vereinigtes Königreich
Welt
Welt-Nachrichten
Weltnachrichten
Wissenschaft
World
World News

7 Kommentare
Jedynym państwem należącym do ONZ, które Konwencję podpisało, ale nie ratyfikowało są Stany Zjednoczone Ameryki.
Brak ratyfikacji oznacza, że Konwencja nie jest wiążącym źródłem prawa dla USA. Podpisanie aktu (bez jego ratyfikacji) jest tylko wyrażeniem pewnej woli.
Wieść gminna niesie, że powodem braku ratyfikacji Konwencji przez USA jest zakaz strzelania do dzieci /s.
A tak poważnie: Od lat 1940-tych do połowy lat 1990-tych USA nie tylko znacznie częściej ratyfikowały akty prawne ONZ, ale także bardzo aktywnie uczestniczyły w ich tworzeniu. Następnie Stany wycofały się znacznie z ratyfikowania aktów prawa ONZ. Na amerykańskim subreddicie przeczytałem:
> Nie ratyfikujemy żadnej konwencji, która dyktowałaby nam nasze prawa. Jesteśmy suwerennym narodem i nie przekazujemy tej władzy żadnemu podmiotowi zagranicznemu.
Trochę mnie rozbawiła ta odpowiedź, ponieważ pośrednio sugeruje, że 196 państw-stron Konwencji nie jest suwerennych, a także pomija fakt, że Stany *ratyfikowały* mnóstwo innych konwencji ONZ, np. w sprawie zakazu stosowania tortur (Guantanamo lol).
Ale zdaje się, że faktycznie obawy o suwerenność mocno stoją za zmianą polityki międzynarodowej USA.
Dla niektórych osób polityka międzynarodowa Trumpa jest ogromnym zaskoczeniem. Ale uważam, że to ziarno zostało zasiane już dekady temu i powoli kiełkowało. Przykładem na poparcie tej tezy jest właśnie wycofanie się Stanów z ratyfikowania aktów prawa międzynarodowego ONZ, Stany wycofały się z bycia stroną porządku międzynarodowego i bycia podmiotem jej praw (*American exceptionalism*).
Trudno żeby kraj gdzie prezydent sam znęcał się nad dziećmi podpisał się pod konwencją o ich ochronie.
Mają prezydenta ped*fila, co się dziwić.
https://preview.redd.it/z1k0q4q5csog1.jpeg?width=680&format=pjpg&auto=webp&s=5347c0020d024577b959212b59645237035a6290
Nie no, Jankesi sprawują nad dziećmi nadzwyczajną pieczę i przyznają im bardzo wiele praw. Jaki inny kraj organizuje im wakacje na wyspie?
Fun fact na temat konwencji o prawach dziecka – to Polska zainicjowała jej ustanowienie!
„No shit, really?“