No ale jak to, nie będzie można parkować na trawniku i przejściu dla pieszych (na chwilkę, włączone przecież światła awaryjne) zamach na wolnoś!!!!!!!111!!11!
username_taken0001 on
To do czego ma właściwie służyć dowód rejestracyjny pojazdu? Myślałem że od tego aby zawierał aktualne informacje o pojeździe i jego właścicielu. Pomysł blokowania dowodu rejestracyjnego za mandaty jest równie głupi jak zabieranie prawa jazdy za nie płacenie alimentów. To prowadzący pojazd popełnia wykroczenie, a nie sam pojazd. Jak już chcą zmienić ściągalność mandatów, to już lepiej niech wprowadza domniemanie sprawcy wykroczenia i obciążają właściciela.
Swoją drogą jak już poprawią tę ściągalność mandatów, to rozumiem że należy się spodziewać wysypu fotoraradow na tych najbardziej głupich ograniczeniach, jak w terenie zabudowanym, którego jedyną zabudową jest tabliczka „teren zabudowany“ czy odcinkami dróg „ekspresowych“ i „autostrad“ gdzie jest ograniczenie prędkości z racji „nadmiernego chalasu“ (sic! zmarnowali miliardy na budowę drogi jak autostrada tylko po to aby dać ograniczenie do 100km/h bo jest za głośno).
Serpent90 on
Art 42, punkt 3 konstrukcji RP: „Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.“
Pomysł brzmi mało kompatybilnie z powyższym. Bo w sumie jeśli mam sąsiada którego bardzo nie lubię to wynajmuję ten sam model auta co on, zakładam fałszywe blachy i jadę w kominiarce na sesję zdjęciową pod fotoradarem.
Leave A Reply
Du musst angemeldet sein, um einen Kommentar abzugeben.
3 Kommentare
No ale jak to, nie będzie można parkować na trawniku i przejściu dla pieszych (na chwilkę, włączone przecież światła awaryjne) zamach na wolnoś!!!!!!!111!!11!
To do czego ma właściwie służyć dowód rejestracyjny pojazdu? Myślałem że od tego aby zawierał aktualne informacje o pojeździe i jego właścicielu. Pomysł blokowania dowodu rejestracyjnego za mandaty jest równie głupi jak zabieranie prawa jazdy za nie płacenie alimentów. To prowadzący pojazd popełnia wykroczenie, a nie sam pojazd. Jak już chcą zmienić ściągalność mandatów, to już lepiej niech wprowadza domniemanie sprawcy wykroczenia i obciążają właściciela.
Swoją drogą jak już poprawią tę ściągalność mandatów, to rozumiem że należy się spodziewać wysypu fotoraradow na tych najbardziej głupich ograniczeniach, jak w terenie zabudowanym, którego jedyną zabudową jest tabliczka „teren zabudowany“ czy odcinkami dróg „ekspresowych“ i „autostrad“ gdzie jest ograniczenie prędkości z racji „nadmiernego chalasu“ (sic! zmarnowali miliardy na budowę drogi jak autostrada tylko po to aby dać ograniczenie do 100km/h bo jest za głośno).
Art 42, punkt 3 konstrukcji RP: „Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.“
Pomysł brzmi mało kompatybilnie z powyższym. Bo w sumie jeśli mam sąsiada którego bardzo nie lubię to wynajmuję ten sam model auta co on, zakładam fałszywe blachy i jadę w kominiarce na sesję zdjęciową pod fotoradarem.